Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gringo w Sierpnia 18, 2008, 10:19:23
-
Ha i stało, się problemów ciąg dalszy, walka z zapłonem myśle że była w koñcu wygrana, ga¼nik jako tako, choć przydała by sie recepta na czezetowski ga¼nik:P ALE żeby nie było mi za dobrze, moto znów jakoś słabiej plumka i gorzej odpala, zaczeło sie dzwonienie w prawym garze, pierścieñ(ie)?? walniete zabezpieczenie i ruszajacy sie swożeñ?? ubite łożysko wałeczkowe?? co o tym myslicie??
-
Tu niema co myśleć tylko trzeba zdiąć cylinder. Wszak rendgena w oku niemasz ;)
-
tak tez zrobiłem...m i załamka po nawet nie 500kmów po remoncie pękł pierścieñ i szlif mnie czeka./...
-
Gringo a jakie pierścienie założyłeś?? Oryginalne??
-
no wyglkadało by na to ze czeskie... przynajmniej ta k twierdzi gość który robił mi remoncik /z racji mojego pobytu za granica.../ale mam jeszcze tydzien w polsce takze teraz zrobie wszystko sam, jutro jade zawie¼ć cycki do szlifu i dobiore tłoki, wezme orginały z pierscionkami