Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: sebaxll w Marca 18, 2022, 23:17:46
-
Witam.
Pytanie do mieszkających w tamtych rejonach lub podrużujących w tamte strony.
Mam plan aby spędzić 3-4 dni w tamtych stronach. Byłem tam raz- przejazdem a chcialbym poświęcić więcej czasu aby pozwiedzać tamtejsze strony. Zazwyczaj wekendowo-motocyklowo, spędzam czas w Bieszczadach i z racji częstej gościnny tamtejsze strony chcielibyśmy zapuścić się w inne dalsze rejony PL.
Plan taki:
Po zlocie u kolegi Roztocza wyjazd w tamte strony gdzie priorytetem jest jazda jak najbliżej południowej granicy Pl zaczynająć od Ustzyk i dalej jak leci do Kotliny....
Ja będę poruszał się motocyklem nie koniecznie produkcji Czechosłowackiej z trzema paseżerami.
Czekam na odpowiedzi osób które mogą polecić miejscówkę w kotlinie Kłodzkiej a założenie jest takie aby to nie było miejsce gdzie pies d..ą szczeka ani takie " cywilizacyjne" . Po prostu aby można było po dniu jazdy wyjść gdzieś na %%%.
Oczywiście osoby zainteresowane wspólną drogą w całości lub w ćzęści też mile
widziane.
Termin planowany na wyjazd to 9-15.05.
-
Zrobiłem podobna trasę dwa lata temu - Jawą. Z tą jazdą jak najbliżej południowej granicy bym uważał. Dojechałem do miejsca gdzie były szutrowe serpentyny a asfaltowy podjazd był taki, że 638 ze mną na pokładzie nie dała rady na jedynce
Na nocleg polecam miejscowość Kletno. Jest sporo gospodarstw agro, cisza spokój a i piwo wieczorem jest gdzie wypić. No i pyszny wędzony pstrąg
-
Miejscowość Sokolec, pensjonat Zachęta. Fajna miejscówka na wypady po okolicy, troszkę na uboczu ale za to cisza i spokój. Blisko do niemieckich wojennych budowli, jak ktoś lubi te klimaty.
-
Zrobiłem podobna trasę dwa lata temu - Jawą. Z tą jazdą jak najbliżej południowej granicy bym uważał. Dojechałem do miejsca gdzie były szutrowe serpentyny a asfaltowy podjazd był taki, że 638 ze mną na pokładzie nie dała rady na jedynce
Spokojnie co do drogi to nie raz już tak jechałem tamtędy. Jazda zazwychaj asfaltem chociaż offem też się zdarzy na co jestem sprzętowo przygotowany.
-
Zapraszam do muzeum kopalni w Nowej Rudzie i na kawkę.
-
Temat rzeka...długa rzeka.
Tak na szybko - Trasa Śródsudecka z obiadem w Schronisku Jagodna- pod samo schronisko dojedziesz na motku. Przełęcz Spalona.
Trasa Stu Zakrętów - Od Radkowa przez Góry Stołowe do Kudowy Zdrój.
Trasa z Idzikowa przez Czarna Górę i Przełęcz Puchaczówkę do Stronia czy Lądku - obiad w Raju Pstrąga.
Rozumiem, że do Czech nie chcesz wjeżdżać?
-
Przypomniało mi się trasy przez przełęcze: Dzikowiec, Woliborska, Sokola, Jugowska ale to już bardziej w stronę Wałbrzycha. Niemniej uroczo.
-
Warto nawiedzić zjawisko MUCZOLANDJA. :D
A tak na poważnie, Kopalni w Nowej Rudej,
Twierdza Srebrna Góra,
Kopalnia złota w Złotym Stoku.
Twierdza w Kłodzku.
Gorąco polecam również większość Tras wzdłuż granicy granicy Polsko-Czeskiej ale chyba jednak po Czeskiej stronie.
-
Dzięki wszystkim za sugestie i podpowiedzi. Napewno będę je miał na uwadze podczas planowania wyjazdu.
Co do wjazdu do Czech to nie mam problemu z tym. Pamietam jak parę lat temu robiliśmy "Polskę dookoła" właśnie w tamtych stronach to zjeżdzaliśmy miejscami na Czeską stronę. Jedyny minus to dragońskie kary za wykroczenia drogowe i brak marginesu - za 1 km przekroczony wlepiali mandaty. Nie wiem jak teraz tam jest.
Ale nasz taryfikator na tą chwilę też nie pobłaża.