Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Maliniak w Stycznia 22, 2022, 22:56:40
-
Dziś byłem u kumpla który składał akurat silnik do 638. On składał silnik bez tego łożyska i łożysko montował dopiero na zimnym silniku, od strony segera.
Ja osadzam je w gnieździe i składam "na gotowo". Rozgorzała w garażu spora dyskusja przy piwie co lepsze i łatwiejsze.
Macie jakiś inny patent? Jak zabezpieczacie igielki by nie wypadły?
-
trzpień o średnicy wałka?
-
Zawsze montowałem z łożyskiem w karterze. Zabezpieczałem w ten sposób, że łożysko zalepiałem towotem. Ale kiedyś przy montażu wypadła igiełka i wymieniałem je od zewnątrz. Chyba nie ma większego znaczenia, jak komu wygodniej...
-
Ja raz zakładałem z takim płatkiem plasteliny na wałku wtedy wystaje na tyle że zabezpiecza igiełki przed wypadnięciem z bieżni , można też wsadzić taką jak by tulejkę z plasteliny do łożyska po uprzednim ułożeniu igiełek w bieżni na smarze , można też zastosować tulejkę z wosku też zda egzamin jedno i drugie pięknie się roztopi w gorącym oleju a sam karter zawsze grzałem przed włożeniem łożyska ;D tak czy siak jestem zwolennikiem zakładania tego łożyska z zewnątrz mam większą pewność ze żadna igiełka mi nie wyskoczy z bieżni przy zakładaniu, jest też dostępny taki specjalny smar jak w amortyzatorach Boscha w pralce jest bardzo przylepny po ułożeniu na takim smarze nie ma prawa żadna igiełka wypaść oczywiście igiełki muszą być suche i czyste przy układaniu na bieżni a sam wałek psikam olejem suchym silikonowym i po zawodach ;D . W takim zestawie ten smar występuje ale już nie pamiętam nazwy tego smaru jak znajdę to dopiszę ;D https://allegro.pl/oferta/zestaw-naprawczy-amortyzatorow-bosch-673541-10537497046?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_elktrk_rtvagd_pla_ss&ev_adgr=rtvagd&ev_campaign_id=15011587598&gclid=EAIaIQobChMI4o2KxrPG9QIVkAWiAx2LhQIMEAQYAyABEgLn-_D_BwE (https://allegro.pl/oferta/zestaw-naprawczy-amortyzatorow-bosch-673541-10537497046?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_elktrk_rtvagd_pla_ss&ev_adgr=rtvagd&ev_campaign_id=15011587598&gclid=EAIaIQobChMI4o2KxrPG9QIVkAWiAx2LhQIMEAQYAyABEgLn-_D_BwE) można też obsadzić igiełki na ciepłej parafinie w bieżni następnie odczekać aż ostygnie i wsadzić podgrzany wałek do łożyska parokrotnie obrócić i wyjąc po takiej operacji igiełki zastygną w parafinie przyklejone do bieżni i na prawdę już wtedy trzeba by było artystą być żeby przy wkładaniu w karter z tego łożyska igiełki wypadły ;D . Przy tej metodzie nie ma istotnej różnicy czy to łożysko igiełkowe zakładamy z zewnątrz czy wcześniej montujemy w karterze ;D .
-
Muczos zastosował łożysko z koszykiem nie pamiętam oznaczenia HMK wtedy eliminujemy problem igiełek
-
Ja zakładam posmarowane łożysko na wałek potem grzeje karter zakładam i gotowe
-
A kto kiedyś wymienial krzyżaki walu napędowego w jakimś samochodzie typu FSO czy ładzie itp :D ??? Tam się właśnie po wsadzaniu krzyżaka wbija całe łożysko ślepe z igielkami na wałek i w gniazdo to czego tutaj tak nie zrobić . Ja podobnie robię tylko mam w miejsce automatu sprzegla dorobiona blachę gruba że śruba która wciska łożysko nie wbijam nie ma bata żeby igiełki się rozsypaly przy majstrowaniu gorącym karteram
-
Czyli co kraj to obyczaj :)
Killer ten koszyczek to chyba tyczył się łożyska przelotowego :)
-
Z tego co pamiętam zamienniki z koszykami ntn to bk1612 ślepe to hmk1512 fajna opcja ;)
-
W Białej odkąd założyłem wyżej wymienione łożyska NTN to przejechałem ponad 40 000km i jest luksusowo.
Motor nie miał lekko, no bo jeśli nazywa się Twin Sport, to znaczy że trzeba jeździć po sportowemu co też czynię każdorazowo.
Jak je montowałem to zauważyłem że po założeniu na wałek prawie nie miały luzu. Na wcześniejszych, oryginalnych łożyskach luz był wyraźnie wyczuwalny.
Także mogę je śmiało polecić.
A co do montażu, to ja je kiedyś zakładałem na wałek i dopiero wtedy wrzucałem na to karter, ale odkąd kupuję łożyska z koszykiem to robię tak jak Malina.
-
Miałem kupione koyo 1612 bk. Po założeniu w karierze i osadzeniu walka wszystko było ok, ale gdy złożyłem karter, skrzynia przestała się obracać. Natomiast gdy założyłem łożysko te zwykle za 9 zł tego problemu nie ma.
Wezmę to ntn.
-
Malina z ntn potrafi być to samo winowajcą to za mały nakielek w walku pośrednim niektóre są większe niektóre mniejsze nakielki też potrafi być ten problem z ntn ale nie zawsze jest
-
Nakielek sobie mogę na maszynie poprawić :)
-
To sprawę masz prosta też jak trzeba to go trochę powiększamna tokarce pod te łożyska
-
To przy następnym składaniu:) teraz silnik mam złożony na tych z 4motor łożyskach.
-
Malinka też z 4motor są ok ja na nich mam już najechane z 17 tys i nic niepokojącego nie zauważyłem
-
hmmmm, a jak zdystansował skrzynię bez łożyska?
Dla mnie sprawa oczywista, osadzam wszystkie łożyska, dystansuje skrzynię i przechodzę do dalszego montażu.
-
Ja nie dystansuje skrzyni :)
Uważam to za zbędne :)
-
Ja w 638.5 mam dotoczone tulejki z brązu tak jak w silnikach 634 i w ten sposób wyeliminowałem problem igiełek. :)
-
Ja zakładam na wałek a potem karter.