Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: muczacz w Listopada 08, 2021, 21:20:53
-
witam
mam pytanko czy na forum jest jakiś kolega sympatyk posiadający i strzelający z broni czarno prochowej ?
-
Wywołany do tablicy zgłaszam się. Jak chcesz pogadać 604 730 osiem osiem pięć
-
:D ok
-
Colt Walker się kłania.
-
A ja ostatnio przesiadła się na same skałki.
-
skałkę za wolno się ładuje :P
-
W tym urok starych pukawek.
-
Rewolwer Remington 1858 .44 8" z Uberti ;D
-
Na strzelnicę z bronią czarnoprochową jedzie się odpocząć, nie wywalić setkę pocisków w cel. Ładowanie skałki nie odbiera od ładowania reszty tego rodzaju broni, a skałka ma. W sobie coś.
-
masz rację , jaki kaliber skałki masz?
-
Mam jeden z dwóch w PL karabinów Bakera - z dość dobrej wytwórni w USA - w kalibrze 0,62 cala. Mam indyjski pistolet skałkowy również w tym kalibrze. Mam też Brown Bess od pedersolego w jedynym słusznym kalibrze 0,75.
Wcześniej było trochę karabinów wojskowych - Remington Zuoave, Enfield 1853, karabin na wiewiórki w 0,36 i jakiś rewolwer. Ale coraz mniej czasu na to hobby, więc zostały skałki
-
no to w zasadzie armaty :D , musimy się kiedyś zgrać na strzelanko
-
;D
Uprzedzam - Brown Bess strzela dobrze ale dopiero że 100grn prochu. Po naszemu to coś koło 6 gram.
Z nieczarnoprochowych też coś się znajdzie - np pepesza z 45 roku czy możesz rozwalić jakąś indiańską wioskę z Winchestera 1873. W sumie Winchestera mogę i czarnym prochem karmić.....
Jeśli chcesz coś kupić a nie wiesz co - proponuję wybrać się na strzelnicę gdzie dymią. Pomacasz, dadzą strzelić i będziesz wiedział co ci podejdzie. Ja z nowym rewolwerem poszedłem pierwszy raz na strzelnicę, dali mi sharpsa no i stwierdziłem, że wolę karabiny
-
mamy Remingtony 1858 Uberti i Petta oba 8" , zabawa jest ;D , teraz jestem na etapie wytapiania kul , tylko nie mam pojęcia czy dodawać do ołowiu cyny czy nie , bo naważka prochu to jakieś 1.8 grama i muszę sprawdzić czy nie zrywa kul na gwincie , w planach uberti strzelba 18"
-
Uberti woli miękkie kule - ma głębszy gwint. Tutaj czysty ołów. Pietta ma płytsze bruzdy i do niej spróbowałbym ołowiu z cyną, ale max 2 procent. Jakby kulkę z gwintu zrywało widziałbyś na tarczy - ciężko trafić cokolwiek
-
tak myślałem żeby dodać uniwersalnie 1% - 2% do wszystkich kulek bo nie chce mi się już dzielić na miękkie i twardsze , w Pieccie strasznie się syfi lufa od czystego więc trzeba będzie spróbować twardszego ołowiu Ty kule lejesz sam czy kupujesz?
-
Sam leję do wszystkiego. Weź dobrą suwmiarkę i zmierz średnice komór i kaliber lufy w bruzdach. Zdarza się czasem, że lufa jest nadkalibrowa względem komór. W sumie to w tych włoskich rewolwerach wszystko się zdarza....
Kup termometr taki do 500 stopni i staraj się łac w równej temperaturze - będą prawie idealnie powtarzalne wagowo. Mogę ci podrzucić o jaki termometr mi chodzi - koszt jakieś 6 dych
-
Liga w obydwu jest taka sama , uberti ma komorę 1.4 mm. pietta 1.3 mm ale nie widzę różnicy w strzelaniu bruzdy pieccie są płytsze kule leje na oko do formy własnej konstrukcji
-
1,8 grama prochu to na rewolwer za dużo, jesli chcesz strzelać celnie. Daj mu łuskę 9x19 - czyli około 1 grama. Reszta kasza. Kula ma być pod sama płaszczyzną bębna - nie pamiętam dokładnie, bo rewolwer u już kilka lat nie mam ale chyba do ubertiego wchodziła nim jedna łuska prochu i dwie kaszy. Ale nie pamiętam już
-
Ja tam wale z pełnej naważki do tego conicale :P Liczy się zabawa nie celność.
-
Jeden lubi rybki a drugi córkę sąsiada. Z gramowej naważki nie jest problemem strzelić kulką na 25m wynik 75 pkt do TS-4
-
konicali nie używam , nie nadają się kompletnie do celnego strzelana w zasadzie do niczego się nie nadają :D , natomiast kulki które robę nie potrzebują nawet obtaczania tak mi fajnie foremka wyszła, do nabijania bębnów używam szybkich prochownic które ładują od razu wszystkie komory , mam prochownice na 1.8 grama, 1.3 grama i do kaszki 1 gram, też sami sobie wydrukowaliśmy na drukarce 3D
-
Co ciekawe conicale to historyczny pocisk dla tych rewolwerów kólki nie potrzebują gwintu.
-
było nie było sprawdzałem , konicale szły najwyższemu w okno na 25m
-
Pewnie można użyć konwersję na nowoczesną amonicje scalona dołożyć jakiś celownik snajperski i walić same dziesiątki :-X
-
ja tam zrobiłem coś takiego, konwersję da się zrobić ale mamy tylko uprawnienia na CP , na kolekcjonerską dopiero chyba zrobimy
-
Kulka nie potrzebuje gwintu???
Rozwiń waść tą myśl - ciekawy jestem
-
potrzebuje Uziel tylko tak pierdzeli ;D ;D ;D
-
Ja też uważam że kulka gwintu nie potrzebuję.
-
przy napiżdżaniu dla huku masz rację ale przy strzelaniu rekreacyjnym dla wyniku nie.
Dlatego gwint nawet dla kulki jest potrzebny , efekt żyroskopowy , ale mogę się nie znać po 20 latach obcowania z bronią :D , zauważ że nawet podkręcenie piłki tenisowej, nożnej czy golfowej daje różne tory jej lotu , więc podkręcenie kulki pistoletowej w osi wzdłużnej stabilizuje jej tor lotu na wprost , a na ciążenie ziemskie to możemy wpłynąć tylko podniesieniem lub obniżeniem punktu celowania
polecam artykuł
https://mateuszstanisz.wixsite.com/omnisarma/single-post/2018/02/17/po-co-stosuje-si%C4%99-bruzdy-w-lufie-i-dlaczego-strzelba-ich-nie-ma (https://mateuszstanisz.wixsite.com/omnisarma/single-post/2018/02/17/po-co-stosuje-si%C4%99-bruzdy-w-lufie-i-dlaczego-strzelba-ich-nie-ma)
-
Tych którzy twierdzą, że kulka gwintu nie potrzebuje zapraszam na strzelnicę. Dostaną gładkolufowego Brown Bess i zobaczą jakie na 50m wystrzeliwuje skupienie. A muszkiet ma długaśną ponad metrową lufę. Jak znajdę zdjęcia tarcz to wrzucę niedowiarkom.
Następnie dostanie gwintu gwintowany karabin Bakera - w sumie następcę bessa - konstrukcyjnie broń bardzo podobna i sam się przekona co to znaczy gwintowana lufa. Oczywiście nie trzeba gwintu żeby strzelać dla huku, ale sama definicja strzelania to rażenie celu na odległość. Dla huku są dużo tańsze petardy.
Jam to napisał - podwójny medalista tegorocznych mistrzostw Polski w strzelectwie czarnoprochowym
-
Tu nie ma co rozwijać kulki są generalnie do gładkich luf a pociski tzw coniocale do gwintowanych.Nie twierdze że gwint nie podnosi celności przy strzelaniu kulka a jedynie to ze kulką strzelisz z gwintu i bez(co jest bardziej akuratne historycznie) a conical wymaga stabilizacji od ruchu obrotowego nadanego przez gwint i do tego został zaprojektowany. A poza tym pierdzielę :P
-
Masz rację, szkoda, że tylko w ostatnim zdaniu. :P
Rewolwer celniejszy jest przy strzelaniu kulką, czego dowodem jest fakt, że jeżdżąc 6 lat po zawodach nie widziałem nikogo strzelającego na punkty z conicali. Ale co ci wszyscy mistrzowie wiedzą....
Być może w epoce strzelano z conicali, ale nie napisałeś z jakim zamiarem. Rewolwer służył głównie do wyeliminowania przeciwnika zanim ten sięgnął Ciebie bronią sieczną. Tutaj liczył się skutek, a conical ma dużo większą przebijalność niż kulka. Strzelającemu było na prawdę wszystko jedno, czy ten drugi oberwie tam gdzie celował - o ile celował - czy 10cm obok. W sumie temu do którego strzelano również, bo i tak nagle odechciewało mu się walki.
Dobra - siadam w koparkę, bo teraz dzień krótki a roboty mnóstwo
-
:-\
Dla mnie liczy się klimat czasów kiedy używano danej rzeczy.A wtedy nikt nie pykał z kaszki do papierowej kartki na bezdechu tak żeby jak najładniejszą grupke zrobić :-*
-
To siadaj na koń i graj w stronę zachodzącego słońca na strzelnicę. Piszesz, że nikt - sądzisz że sportów strzeleckich wtedy nie było?
-
Bimber spłodziłem coś takiego do prasowania 6 kul naraz , ale qrwa nie działa za słaby jestem :P :P :P :P :P :P
-
Dźwignię wydłuż albo wmontuj podnośnik hydrauliczny
-
:D , olewam przerabiam na pojedyncze wystarczy tylko pobojczyk miedziany wkręcić zamiast talerzyka
Bimber a co myślisz o miedziowaniu kulek , bo mam taką możliwość
-
Nie warto. Miedziowanie ma sens przy dużych prędkościach wylotowych gdzie ołowi lufę. Broń krótka pędzona czarnym prochem nie osiąga takich prędkości.
Elaboruję też. 45 ACP do Colta 1911 ołowianymi pociskami własnej produkcji - tam prędkości podobne do czarnego prochu i też nic się nie dzieje.
Z resztą pomiedziujesz kulkę, wciśniesz ją do bębna, obetnie z niej obrączkę i tak gwint będzie pracował z ołowiem
-
masz rację , ja w zasadzie chciałem to potraktować jako poprawę wizualną ;)
-
Jeśli chodzi o poprawę wizualną - tylko srebrzenie. I na wampiry ma się +10 do skuteczności
-
:D :D :D