Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: MaRaS w Sierpnia 04, 2008, 14:34:43

Tytuł: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 04, 2008, 14:34:43
Tak wiem wiem ;P było


jest i będzie pewnie ;P

Może najpierw w skrócie - kupiłem JAWE TS 350 87r z remontem(robiony u mechanika) zrobioną na cacy, nowy ga¼nik. Oczywiście jak to ja nie wiedziałem ze trzeba na wyłączonym pokopać (na początku) no ale potem przeczytałem co i jak i podpompowałem 3 razy i od kopa zapaliła. 

Ale za jakiś czas się przejechałem zaczęła mi przerywać na jeden gar(prawy) wymieniłem kondensator i działała.  Ale któregoś dnia kopie i kopie i d*pa...
no to kopię dalej włączam zapłon i odpaliła.

Podobny problem jak wiele innych:

-Nie pali jak jest zimna - potem pali od muśnięcia ;)

-Jest małe iskrzenie na przerywaczach. Czasami ustaje.

-Prawy bardziej kopci - wyra¼nie widać na niskich obrotach - lewy praktycznie bez dymu a prawy kopci za dwóch.



Z tego co czytałem już zacząłem się martwić że to przegroda czy co to tam jest jeszcze innego. Ale znajomy, który z resztą polecił mi to forum powiedział, że może być wina zimmera z prawej strony. (nie to żebym nie wierzył ;P bo już kilka razy mi pomógł - ale co dwie głowy to nie jedna )


Zrobiłem tak jak kazał wyczyściłem świece przejechałem się na mocniejszym gazie i mocniej okopcona jest prawa świeca.


Mam nadzieję że nie trzeba rozbierać silnika bo wtedy bym się troszkę wnerwił ...


Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Sierpnia 04, 2008, 15:06:35
Witaj
-Prawy bardziej kopci - wyra¼nie widać na niskich obrotach - lewy praktycznie bez dymu a prawy kopci za dwóch - taki jest urok silnika w Jawie, simering z prawej strony nie ma kontaktu z olejem w skrzyni biegów więc jak go wymienisz to i tak nie zmniejszysz dymienia.
- Na przerywaczach zawsze jest delikatne iskrzenie , chyba że masz zapłon elektroniczny tak jak Ja to nie mam takiego efektu  ;]
-  a czy włączasz ssanie gdy odpalasz zimny silnik ?
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 04, 2008, 15:54:54
tak. włączam

wszystko tak jak jest napisane w instrukcji obsługi. jak na razie to mam dwa wyjścia albo stać i kopać przez parę minut albo strzykawkę wozić.
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 04, 2008, 17:52:23
świece obydwie takie same identyczne wartości i firma (DENSO bodajże czy jakoś tak) z ga¼nikiem nic nie robiłem bo poprzedni właściciel kupił nówkę i jest założony nowy ga¼nik dlatego go wykluczyłem na razie.
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Sierpnia 04, 2008, 18:05:36
Może właśnie nowy ga¼nik jest przyczyną?
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 04, 2008, 20:28:18
Ale wiesz co nie wiem dokładnie bo to poprzedni właściciel wszystko robił ja jeszcze nic. Ale on miał stary ga¼nik sprawny ale nie trzymał niskich obrotów na nim. I dlatego kupił nowy - metka jest z polskimi napisami dokładnie nie oglądałem bo zaraz wychodzę.

Ale parę dni temu było dobrze tylko jednego dnia wyciągam i nie chce palić jak długo kopałem to w koñcu odpaliła.
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 05, 2008, 14:16:25
w sumie to się trochę poprawiło z tą świecą widać małą różnicę ale nie aż tak.

Ale mieszanki nie zasysa - dzisiaj rozbieram ga¼nik przeczyszczę go i się zobaczy.



NO :]

ga¼nik wyczyścilem i uszczelniłem go przy nasadzie. Podpompowałem kilka razy i odpaliła od kopa.  <thumbup>
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 07, 2008, 18:14:46
E wiecie co znowu minie chciała odpalić tylko ze teraz moze z innego powodu ale nie jestem pewny.

Bo byłem na noc w pracy i wieczorem mi ładnie odpaliła a rano jak wyszedłem z pracy to nie chciała no to nalałem na cylinder trochę waszki i dalej nie chciała. ale pokopałem jeszcze chwilę i zagadała.

Tylko ze w nocy było dosyć wilgotno i jak do niej podszedłem to miała całe siedzenie mokre.  I sobie tak teraz myślę ze mogło coś zawilgotnieć  - tylko co??

(przerywacz czy może w ga¼niki się woda osadziła )


PS. planuje zakup Vape - jeżeli to przerywacze zawilgotniały to vape rozwiąże ten probem.

tlyko moje pytanie brzmi czy to możliwe - no chyba ze macie jakieś inne sugestie co do mego przypadku ;P
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: henryk_o w Sierpnia 07, 2008, 21:26:03
Moja jawa jak jest zimna to robię tak: odkręcam kranik, załączam ssanie, 3 kopnięcia bez zapłonu, włączam zapłon - i zapala od pierwszego lub drugiego kopa (oczywiście zapalam bez dodawania gazu).

Nieważne czy jest zimno czy jest mokro czy jest wilgotno czy jest ciemno i strasznie  <lookaround>

Więc raczej to nie wina wilgoci - chyba że masz jakieś zdezelowane i stare fajki i przewody WN. 
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 08, 2008, 13:42:58
fajki są założone samochodowe.

(znowu dzisiaj rano musiałem kopać długo :/ )

ale ja to czuje w kopniku ;)  jak kopie to w pewnym momencie pompowania zaczyna lżej chodzić - jak mieszanka dojdzie na cylindry zapewne - i wtedy za chwile odpala.  No chyba ze mi się ga¼nik znowu zapchał. Ale jak na razie to mi się wacha skoñczyła (może dzisiaj będę miał)  a tak to czekam na wypłatę i razem z Vape kupie może świece nowe ale to już się zobaczy.




EDIT

już wiem ze był zatkany filtr paliwa ale dalej coś nie tak.

Dysza wolnych obrotów(ta co się z dwóch części składa to musi być dokręcona do koñca i wykręcona o 1,5 czy jak dokładnie. albo jeżeli ktoś ma jakiś sposób jak ją dobrze wkręcić to proszę o napisanie.
Tytuł: Odp: Problem z odpalaniem zimnej.
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Sierpnia 16, 2008, 09:51:55
jeszcze jedno i zaraz to wymienię - mam lekkie przecieki (dosłownie minimalne) na prawym Zimmerze pod alternatorem - olej się zbiera na krawędziach łączenia dekla i krateru wyra¼nie widać ze na pewno nie ze skrzyni.

Moglibyście podać wymiary - oczywiście mogę odczytać ale chciałbym sie upewnić czy dobry jest włożony( TS 350 87' )

PS nie edytowałem do po edycji temat się chyba tutaj nie odświeża a jakoś chyba ludzie nie widzą tematów jak są nizej  :-/  niestety.

No i jeszcze pytanie z mojego edita:

już wiem ze był zatkany filtr paliwa ale dalej coś nie tak.

Dysza wolnych obrotów(ta co się z dwóch części składa to musi być dokręcona do koñca i wykręcona o 1,5 czy jak dokładnie. albo jeżeli ktoś ma jakiś sposób jak ją dobrze wkręcić to proszę o napisanie.



Dzięki za odpowiedzi - jeżeli będą -,-