Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Benio45 w Sierpnia 25, 2021, 09:41:44
-
Witam panowie. Pracuję w Niemczech, ale bywa taki moment w życiu, że trzeba wrócić na ojcowiznę więc chciałbym wracając do Polski przytargać fajnego klasyka, kiedyś posiadałem CZ175. Tutaj w Niemczech znalazłem fajnego klasyka w dobrej cenie - jest nim Honda Cb350 taka jak ta:
https://www.ebay.co.uk/itm/144127825026?hash=item218eb01482:g:epsAAOSw7M1gumvZ
Pojazd jest z 72 roku. Jednak jest pewien problem - Honda jest w częściach na paletach - jest kompletna, właściciel rozebrał ją w celu renowacji. Jak z nim rozmawiałem to mówił że brakuje mu czasu na renowację i motocykl stoi bezczynnie w częściach. Cena jest dosyć atrakcyjna. Pojazd został wyrejestrowany w 2019 roku w Niemczech, dokumenty posiada. Z tego co wiem po nabyciu pojazdu mam 30 dni na rejestrację pojazdu w Polsce. Wiem że jej nie złożę w 30 dni. Czy nie będę miał jakiś kar związanych z rejestracją np rok później? Jak to jest teraz z Polskim prawem?
-
Śmiało kupuj, targaj do kraju i baw się w renowację pojazdu. 30 dni to masz na zgłoszenie nabycia pojazdu a nie na jego przerejestrowanie, z tym możesz spokojnie czekać aż skończysz remont. Poza tym to motocykl z dokumentami ale wyrejestrowany za granicą. Kupujesz, opłacasz umowę w urzędzie skarbowym, zgłaszasz zakup w wydziale komunikacji i finito. Tu sobie poczytaj: https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/
-
Siema,
Ja mam CB350F i CB400F. Przyjemne do składania motocykle. Ty masz twina więc jeszcze łatwiej (nie ma 300+ części w 4 gaźnikach :o [size=78%] )[/size]
Bierz a potem jeszcze może się złapiemy na cebulową jazdę 8)
Służę pomocą jak coś.
Potrzebujesz przedni błotnik ? :P
Pozdro
-
Śmiało kupuj, targaj do kraju i baw się w renowację pojazdu. 30 dni to masz na zgłoszenie nabycia pojazdu a nie na jego przerejestrowanie, z tym możesz spokojnie czekać aż skończysz remont. Poza tym to motocykl z dokumentami ale wyrejestrowany za granicą. Kupujesz, opłacasz umowę w urzędzie skarbowym, zgłaszasz zakup w wydziale komunikacji i finito. Tu sobie poczytaj: https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/ (https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/)
W porządku, tylko ten motocykl jest z zagranicy, a więc bez dowodu rejestracyjnego i bez wpisu do CEPIK. To nieco zmienia postać rzeczy i obawiam się, że obowiązuje go 30 dniowy termin. Opcją jest dogadać się z właścicielem i podpisać umowę bez wypełniania daty zawarcia transakcji, a tę uzupełnić po złożeniu pojazdu.
-
Sorry, może nie ogarniam. Wiem, że w Polsce zawsze jazda z kwitami..
A co ma złożenie pojazdu do rejestracji?
Chyba że przegląd chcą ?
-
Śmiało kupuj, targaj do kraju i baw się w renowację pojazdu. 30 dni to masz na zgłoszenie nabycia pojazdu a nie na jego przerejestrowanie, z tym możesz spokojnie czekać aż skończysz remont. Poza tym to motocykl z dokumentami ale wyrejestrowany za granicą. Kupujesz, opłacasz umowę w urzędzie skarbowym, zgłaszasz zakup w wydziale komunikacji i finito. Tu sobie poczytaj: https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/ (https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/)
W porządku, tylko ten motocykl jest z zagranicy, a więc bez dowodu rejestracyjnego i bez wpisu do CEPIK. To nieco zmienia postać rzeczy i obawiam się, że obowiązuje go 30 dniowy termin. Opcją jest dogadać się z właścicielem i podpisać umowę bez wypełniania daty zawarcia transakcji, a tę uzupełnić po złożeniu pojazdu.
I to mnie właśnie martwi, w sumie to fajny twin taka oldschoolowa Honda, czterocylindrówkę pewnie trzeba kręcić na obroty. Może poszukam w jednym kawałku, jest jeszcze wersja o pojemności 450cc też twin.
-
najważniejszy jest urząd skarbowy resztę można przeciągnąć z terminami
-
Sorry, może nie ogarniam. Wiem, że w Polsce zawsze jazda z kwitami..
A co ma złożenie pojazdu do rejestracji?
Chyba że przegląd chcą ?
Dokładnie chodzi o przegląd, najpierw przegląd, jak jest przegląd to dopiero dadzą blachy a że jest 30 dni na rejestrację to koło się zamyka. Jak minie 30 dni to kara.
-
Nie trzeba kręcić, urok 2 zaworów na cylinder a nie 4.
450tkę to tylko black bomber;)
Podobno się sypią 450ki twiny, ale trzeba by sprawdzić samemu
-
Nie trzeba kręcić, urok 2 zaworów na cylinder a nie 4.
450tkę to tylko black bomber;)
Podobno się sypią 450ki twiny, ale trzeba by sprawdzić samemu
To raczej kwestia zaniedbanego egzemplarza. Seria tych silników jest raczej mało awaryjna. Kurna no chodzi mi po głowie ta Honda zobaczcie sami:
https://youtu.be/O6VjG_hro0Y
-
Śmiało kupuj, targaj do kraju i baw się w renowację pojazdu. 30 dni to masz na zgłoszenie nabycia pojazdu a nie na jego przerejestrowanie, z tym możesz spokojnie czekać aż skończysz remont. Poza tym to motocykl z dokumentami ale wyrejestrowany za granicą. Kupujesz, opłacasz umowę w urzędzie skarbowym, zgłaszasz zakup w wydziale komunikacji i finito. Tu sobie poczytaj: https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/ (https://www.wyborkierowcow.pl/zawiadomienie-o-kupnie-pojazdu-jak-i-gdzie-to-zrobic-oraz-w-jakim-terminie/)
W porządku, tylko ten motocykl jest z zagranicy, a więc bez dowodu rejestracyjnego i bez wpisu do CEPIK. To nieco zmienia postać rzeczy i obawiam się, że obowiązuje go 30 dniowy termin. Opcją jest dogadać się z właścicielem i podpisać umowę bez wypełniania daty zawarcia transakcji, a tę uzupełnić po złożeniu pojazdu.
I to mnie właśnie martwi, w sumie to fajny twin taka oldschoolowa Honda, czterocylindrówkę pewnie trzeba kręcić na obroty. Może poszukam w jednym kawałku, jest jeszcze wersja o pojemności 450cc też twin.
Dlatego porozmawiaj z właścicielem. Powiedz mu jak wygląda sytuacja i zapytaj, czy nie zgodzi się na napisanie umowy bez wpisywania daty. Nie wiem na ile istotne jest to w Niemczech czy płaci podatek i musi to zgłaszać, czy nie ale w razie czego możecie się umówić, że dasz mu znać gdy skończysz składać motocykl, a więc będziesz go mógł zarejestrować i wtedy wpiszecie sobie taką samą datę na umowę.
W tym wypadku ustawodawca dał ciała nie przewidując takiej sytuacji, więc trzeba sobie jakoś radzić. Motocykl jest ciekawy i warty zachodu. Powodzenia!
-
Bison, Muczacz - obaj nie macie racji.
W linku przytoczonym przez Bisona, autor tekstu wprowadza trochę zamieszania.
Bo naturalnie można się "bawić", odwoływać i ganiać po sądach jak ten pan (którego sprawa zapewne zainspirowała autora tekstu Bisona):
https://www.auto-swiat.pl/porady/prawo/czy-trzeba-przerejestrowac-kupione-uzywane-auto-niekoniecznie/0cmy6e1 (https://www.auto-swiat.pl/porady/prawo/czy-trzeba-przerejestrowac-kupione-uzywane-auto-niekoniecznie/0cmy6e1)
tyle, że tylko z pojazdami zakupionymi w kraju.
Pojazdy SPROWADZANE podlegają OBOWIĄZKOWI REJESTRACJI i to jest bezdyskusyjnie wskazane w przepisach.
Niestety.
-
Na zagranicznych się nie znam, fakt, artykuł dotyczy pojazdów rejestrowanych w Polsce.
Ale za jakiś czas odbieram z wydziału komunikacji twardy dowód od Oriona to się dopytam jak to jest w tym konkretnym przypadku.
-
Niemcy są dosyć nieufni, nie dziwię się bo jest to państwo iście policyjne, poza tym on też ma tam skarbówkę tak jak i my mamy, nie wydaje mi się żeby poszedł na obchodne z datą zawarcia umowy. Nie znacie mentalności tego narodu. Odpuszczę tą ofertę poszukam takiej samej tylko w jednym kawałku
-
kup normalnie , w umowie zapisz że wymaga naprawy instalacji elektrycznej , opłać w skarbówce, , zgłoś zakup w WK ( nie musisz jeszcze w tym momencie rejestrować ) napraw i zarejestruj
-
Niemcy są dosyć nieufni, (...) nie wydaje mi się żeby poszedł na obchodne z datą zawarcia umowy. Nie znacie mentalności tego narodu.
Dziwne, ja nie miałem z tym problemów i niemiecki właściciel spokojnie sprzedał mi w taki sposób motocykl. Czasem warto po prostu porozmawiać.
Rób jak uważasz. Trzymam kciuki za dobry zakup czy tego, czy innego egzemplarza.
-
Niemcy są dosyć nieufni, (...) nie wydaje mi się żeby poszedł na obchodne z datą zawarcia umowy. Nie znacie mentalności tego narodu.
Dziwne, ja nie miałem z tym problemów i niemiecki właściciel spokojnie sprzedał mi w taki sposób motocykl. Czasem warto po prostu porozmawiać.
Rób jak uważasz. Trzymam kciuki za dobry zakup czy tego, czy innego egzemplarza.
Staram się nie wpieprzyć w bagno. To leciwy sprzęt, wystarczy że nie będzie po złożeniu działać albo będzie jakiś poważny brak i nie przejdzie przeglądu. Właścicielem jest starszy dziadek, tak 65+ Bóg wie może coś zgubił albo o czymś zapomniał. Jak go poprosiłem żebym go złożył i odpalił przed kupnem u niego to odmówił. Nie ma problemu z częściami do niego są nawet części NOS org z epoki, jednak w odróżnieniu od części do Jaw i CZ są one dostępne głównie na Ebay. Nie chodzi o pieniądze bo byłbym w stanie nawet włożyć 15-20 tys PLN tylko o czas, a przesyłki swoje idą. Tu jest też moja idea uratować choć jeden egzemplarz od pocięcia i przerobienia go na cafe Racera. To smutne ale wiele ofert sprzedaży które przeglądałem są właśnie takimi przeróbkami. Z resztą zobaczcie sami:
https://www.otomoto.pl/oferta/honda-cb-honda-cb-550-76r-cafe-racer-ID6DYTIO.html
A tu oryginał:
https://youtu.be/bxD305f4Jjw
-
Jest sporo w oryginale. Nie musisz się martwić.
Ja przygarnę w częściach i na oryginale bym robił. Daj znać na priv ile to się ceni
Jechać z tą pip pip,
Hondy trzeba rzezać 8)
https://youtu.be/NT1WPjc4Rms
-
Po co w ogóle teraz to rejestrować, przywieź do Polski zrób remont , będziesz chciał rejestrować to napiszesz sobie umowę z Niemcem wstawisz odpowiednią datę i będzie dobrze, nikt tego nie weryfikuje bo nie ma jak, zresztą mogłeś kupić motocykl i trzymać go w de, metodą na Niemca czy Holendra kupiłem już kilka samochodów i motocykli i nigdy nie było problemów
-
Po co w ogóle teraz to rejestrować, przywieź do Polski zrób remont , będziesz chciał rejestrować to napiszesz sobie umowę z Niemcem wstawisz odpowiednią datę i będzie dobrze, nikt tego nie weryfikuje bo nie ma jak, zresztą mogłeś kupić motocykl i trzymać go w de, metodą na Niemca czy Holendra kupiłem już kilka samochodów i motocykli i nigdy nie było problemów
Miałeś zwyczajnie farta ale przy tej metodzie, niestety bardzo powszechnej, można mieć grube kłopoty.
-
Po co w ogóle teraz to rejestrować, przywieź do Polski zrób remont , będziesz chciał rejestrować to napiszesz sobie umowę z Niemcem wstawisz odpowiednią datę i będzie dobrze, nikt tego nie weryfikuje bo nie ma jak, zresztą mogłeś kupić motocykl i trzymać go w de, metodą na Niemca czy Holendra kupiłem już kilka samochodów i motocykli i nigdy nie było problemów
Miałeś zwyczajnie farta ale przy tej metodzie, niestety bardzo powszechnej, można mieć grube kłopoty.
bizon a miałeś ty kiedyś kłopoty z takim rejestrowaniem ???
-
Kilka lat temu mandat zza granicy nie dochodził wcale. Dzisiaj w tydzień potrafi dojść zawiadomienie z Niemiec, czy Francji.
Jak się "dodatkowa umowa" nie wyda to ok., ale jeśli się z jakiegokolwiek powodu wyda to masz sprawę o fałszowanie dokumentów. A to już jest przestępstwo i sprawa karna.
-
Koszt tego motocykla zważając na stan - 18 tys PLN. Czterocylindrowe wersje są sporo tańsze, twiny jednak trzymają cenę. Cena tego modelu związana jest z pewnym wydarzeniem, to właśnie tymi dwoma liniami motocykli - CB200, CB250, CB350, CB350 i CB 550, Cb750 Honda podbiła świat. Były tańsze od konkurencji i bardziej niezawodne, miały lepsze prowadzenie elektryczny starter tarczę w niektórych modelach, co nie było u konkurencji standardem. Krótko mówiąc Honda tymi modelami zakończyła żywot wielu angielskim markom (Norton, BSA itd) został tylko Triumph. To tak jakby w tamtych czasach spotkało się dwóch kierowców, jeden jeździ 125p a drugi Polonezem. Takim gwoździem do trumny były dwa modele japońskich maszyn bo w tamtym czasie liczyły się tylko dwa przedsiębiorstwa:
Honda z flagowym modelem:
https://youtu.be/nkvzG1yzPpQ
Kawasaki z flagowym modelem:
https://youtu.be/3gWQdwNx9RE
-
Po co w ogóle teraz to rejestrować, przywieź do Polski zrób remont , będziesz chciał rejestrować to napiszesz sobie umowę z Niemcem wstawisz odpowiednią datę i będzie dobrze, nikt tego nie weryfikuje bo nie ma jak, zresztą mogłeś kupić motocykl i trzymać go w de, metodą na Niemca czy Holendra kupiłem już kilka samochodów i motocykli i nigdy nie było problemów
Miałeś zwyczajnie farta ale przy tej metodzie, niestety bardzo powszechnej, można mieć grube kłopoty.
bizon a miałeś ty kiedyś kłopoty z takim rejestrowaniem ???
Ja osobiście nie miałem kłopotów ale miałem przyjemność rozliczać kilka osób za takie umowy ;D A wracając do meritum sprawy, właśnie odbierałem dokumenty w WK i dopytałem jak to wygląda. Zakup takiego motocykla w częściach jest oczywiście w pełni do ogarnięcia. Kupujemy, piszemy ze sprzedającym prawdziwą umowę z faktyczną datą, targamy sobie sprzęta do kraju i spokojnie zajmujemy się jego renowacją. Podatek w US płacimy normalnie w przepisowym terminie. Jak już sobie pojazd poskładamy to wtedy wycieczka do urzędu celem rejestracji. Tam składamy pisemne oświadczenie kiedy pojazd został przywieziony do kraju, data z umowy kupna nie interesuje użędnika, pojazd mógł czekać na transport nawet kilka miesięcy. Granice są otwarte, nikt tam nie ewidencjonuje przewożonych pojazdów więc w oświadczeniu można wpisać datę dowolną. Jak widać, sprawa jest prosta, wystarczy w urzędzie zapytać i nie trzeba kombinować z umowami czy Niemcem.
-
"Tam składamy pisemne oświadczenie kiedy pojazd został przywieziony do kraju," I znowu kłamiemy i składamy fałszywe oświadczenie?? Polska to ciekawy kraj, za jedne "oszustwa" by człowieka zamknęli a inne Pani w okienku podpowiada sama, i koledzy służbiści rozpowszechniają je po internetach :P Pomijam kwestie że co wydział komunikacji to inna interpretacja przepisów.A nie można po ludzku i bez kombinowania opłacić US i złożyć wniosek w wydziale komunikacji, i wtedy możesz remontować i 5 lat, z tego co mi wiadomo kara nie jest za nie przerejestrowanie (tak się potocznie mówi) tylko za nie zgłoszenie kupna, więc w czym ogólnie jest problem??
-
"Tam składamy pisemne oświadczenie kiedy pojazd został przywieziony do kraju," I znowu kłamiemy i składamy fałszywe oświadczenie?? Polska to ciekawy kraj, za jedne "oszustwa" by człowieka zamknęli a inne Pani w okienku podpowiada sama, i koledzy służbiści rozpowszechniają je po internetach :P Pomijam kwestie że co wydział komunikacji to inna interpretacja przepisów.A nie można po ludzku i bez kombinowania opłacić US i złożyć wniosek w wydziale komunikacji, i wtedy możesz remontować i 5 lat, z tego co mi wiadomo kara nie jest za nie przerejestrowanie (tak się potocznie mówi) tylko za nie zgłoszenie kupna, więc w czym ogólnie jest problem??
Idź kolego do okienka w swoim urzędzie, tam miła pani wyjaśni Ci jaka interpretacja przepisów obowiązuje lokalnie. Ja zapytałem jak to wygląda u mnie w miasteczku, taką odpowiedź otrzymałem i taką też przekazuję. W tak dziwnym kraju przyszło nam żyć i nic na to nie poradzimy. Faktem jest tylko to, że rozwiązanie, które przekazano mi w urzędzie nie naraża mnie na problemy natury prawnej, nikt mi nie udowodni kiedy faktycznie pojazd przekroczył granicę kraju. Natomiast przy kombinacjach z datami na umowie lub wręcz pisaniu jej lipnie bez udziału sprzedającego, to już inna bajka :)
-
jest jak vikingc1 pisze , 1 miesiąc na zgłoszenie zakupu , a rejestrować można kiedy się chce , czyli po remoncie
-
Tak dla ścisłości w US jest 14 dni, też kiedyś nie wiedziałem :P w reszcie 30dni.