Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: kuki w Sierpnia 01, 2008, 09:46:44
-
Witam niedługo zdaje prawo jazdy na kategorie A1 ale nie mogę znaleśc motocykla do 125 poj. mam do wykorzystania 3 tysiące zł możecie mi doradzić jaki moto kupić
-
Wymagania A1 spełniają np Romety Z/K 125 używkę na 3k na pewno dostaniesz.
Może być też Suzuki GN125, Yamaha SR125. Dużo jest tego na Allegro.
-
Bardzo dużo jest tego na allegro.
Suzuki RG80 masz baaardzo dużo za małe pieniądze.
http://moto.allegro.pl/item407613942_daelim_roadwin_125_nie_tzr_cbr_gs_nsr_pilnie.html
To jest ładny motorek i za 3000zł powinieneś wyrwać bez problemu.
Do nowego romecika musiałbyś trochę dołożyć.
-
HONDA XL 125 VARADERO
Tylko nie wiem jak z ceną <blink>
-
Nowa? Jedyne 18 tys. :)
Używana? Jakieś 6-7 tysięcy.
-
cagiva blues 125, badz roadster, cagivy mito, elefant i inne... dobre ładne i w niskiej cenie
-
Według mnie za daleko wybiegacie ja osobiście poleciłbym kupić wsk w bardzo dobrym stanie a resztę pieniędzy wydać na chromy i upiększanie i do tego jakiś dobry kask i jeszcze na paliwo zostanie. No chyba że nie lubisz klasyków ale większą frajdę sprawi wyjebana wsk niż jakaś szlifiera o poj. 125.
-
Ja chciałem zrobić A1 i po okolicy śmigać Jawą 175. Znając życie zamiast kasę na prawko trzymać włożę w jawę;)
-
dzięki za odpowiedzi
wsk odpada kiedyś miałem i nie polecam moją naprawiałem co tydzieñ a czasami nawet kilka razy na dzieñ(często mi sie zapłon przestawiał i pierścienie pękały )
a mogli byście napisać na co zwracać uwagę przy je¼dzie, na co sie można nabrać przez egzaminatora?
-
Suzuki RG to dobra opcja. Rometa raczej sobie odpuść ze względu na wykonanie i marną dynamikę. Na egzaminie zwróć uwagę na zielone strzałki, przed takim ustrojstwem należy się zatrzymać, ale zatrzymanie bez podparcia nogą często nie jest uznawane.
-
dzięki za odpowiedzi
wsk odpada kiedyś miałem i nie polecam moją naprawiałem co tydzieñ a czasami nawet kilka razy na dzieñ(często mi sie zapłon przestawiał i pierścienie pękały )
a mogli byście napisać na co zwracać uwagę przy je¼dzie, na co sie można nabrać przez egzaminatora?
drogi kolego, bardzo mi przykro z tego powodu że wygadujesz takie głupoty, jak sie naprawia czesciowo byleby je¼dziło, urzywa kiepskich czesci zeby zaplacic jak najmniej lub poprostu sie nie potrafi to tak już jest, tak samo mówią ludzie o jawach że gowniane, że tylko do produkcji żyletek sie nadajaą, słyszałem to mase razy, i jeden głupawy dowód chłopaczyna owy po pewnym czasie wygadywania takich rzeczy o jawach, stwierdził poprostu że nie był w stanie ogarnąć i okiełznac ustawienia zapłonu na dwa gary, i po zobaczeniu mojej cz, jej stanu i ustawiania zapłonu przyznał sie do tego... takze nie opowiadaj bajek.
-
pamiętaj żeby moto stawiać na podstawce centralnej a nie bocznej bo za to się może przyczepić
-
Kolego gringo niestety to co napisałem o wsk to prawda ciągle mi sie psuła.
Co do jawy to sie nikdy jej nie przyczepie, sam posiadam jawe 350 ts i jeżdżę nią kilka miesięcy i popsuła mi sie tylko raz a mianowicie przestawił mi sie zapłon a jak ustawiłem i wszystko poodkręcałem to ciągle je¼dzi
-
Ale nie ma co generalizować, że WSK to szmelc.
Znam kolesia który przez kilka lat co najmniej raz w miesiącu na WSK je¼dził ze śląska nad morze (ponad 600km w jedną stronę).
Opinia awaryjnych sprzętów ciąży też nie wiadomo dlaczego nad Jawami. A jak się ją dobrze zrobi to Jawa śmiga aż miło. Wspominany przeze mnie koleś od WSK teraz je¼dzi na Jawie 350/640 i też sobie chwali.
-
Kolego gringo niestety to co napisałem o wsk to prawda ciągle mi sie psuła.
Co do jawy to sie nikdy jej nie przyczepie, sam posiadam jawe 350 ts i jeżdżę nią kilka miesięcy i popsuła mi sie tylko raz a mianowicie przestawił mi sie zapłon a jak ustawiłem i wszystko poodkręcałem to ciągle je¼dzi
nadal twierdze ze to troche przesadne stwierdzenie szczególnie że przestawienie sie zapłonu to zepsucie sie :P
Ale nie ma co generalizować, że WSK to szmelc.
Znam kolesia który przez kilka lat co najmniej raz w miesiącu na WSK je¼dził ze śląska nad morze (ponad 600km w jedną stronę).
Opinia awaryjnych sprzętów ciąży też nie wiadomo dlaczego nad Jawami. A jak się ją dobrze zrobi to Jawa śmiga aż miło. Wspominany przeze mnie koleś od WSK teraz je¼dzi na Jawie 350/640 i też sobie chwali.
a widzisz bo wlasnie jest tak jak mówie jak sie wie od poczatku do konca jak cos zrobic, i nie na najchu..wszych łoj przepraszam najtanszych czesciach, a pozatym nie robi sie "byleby je¼dziło" to oba motocykle jawa badz cz i wsk nie maja prawa byc nazywane złomami czy tego typu epitetami...