Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: AS w Kwietnia 15, 2021, 20:17:49
-
witam, może ktoś mi coś podpowie.Mam motocykl z 1978 rku, nie miałem żadnych dokumentów.Niedawno podczas porządków znalazłem dowód od niego. Dowód jest cały, bez wpisu o wyrejestrowaniu.W wydziałe komunikacji znaleźli stary rejestr i motocykl tam jest wpisany i jest adnotacja, że skreślony z ewidencji w 1991 roku. Ja nigdy go nie wyrejestrowywałem, tam pisze że skreślony z ewidencji. Powiedzieli mi w wk że mogę go zarejestrować tylko na zabytek, bo oni mają taki wpis. Co z tym zrobić?
-
Po co zakładasz dwa takie same tematy?
Rejestrującą na zabytek
-
dowód na ciebie? , blankiet nie musi mieć obciętego rogu może ktoś wyrejestrował i zgłosił brak dowodu, zarejestruj na zabytek
-
Jak blankiet na ciebie to dobrze, jak nie to musisz mieć umowy. Drogi są trzy, zależnie co chcesz.
1. Białą zwykła blacha, powołujesz się na przepis że przed rokiem 1996 można było Moto wyrejestrowane zarejestrować, wyrejestrowales w dobrej wierze, prawo nie działa wstecz. Może przejdzie, nie musi. Jak odmówią to do ma być na piśmie.
2. Białą blacha, unikat. Idziesz do rzeczoznawcy, wystawia ci papier że to unikat wart zachowania dla historii, idziesz do wk, dostajesz biała blachę. Muszą ci zarejestrować.
3. Jak wyżej, ale papier od konserwatora. Blacha żółta, muszą zarejestrować.
-
dowód na mnie, nigdy go nie wyrejestrowywałem, nie wiem skąd zapis w 1991 roku w ich rejestrze, że motocykl skreślony z ewidencji
-
dowód na mnie, nigdy go nie wyrejestrowywałem, nie wiem skąd zapis w 1991 roku w ich rejestrze, że motocykl skreślony z ewidencji
możesz sprawdzić kto wyrejestrował , chyba się da ale zależy od człowieczka w WK , albo mają taki bałagan
-
Nie kumam, skoro motor jest twoj, dowod jest na ciebie to po co szedles do wk? Oc placiles caly czas?
-
Jeśli dowód jest na Ciebie, jesteś właścicielem to ja bym wołał niech Ci pokaże papier z wyrejestrowania bo takowy powinien być w archiwum. Chcesz to napisz na priv dane, sprawdzę w cepiku jak w systemie widnieje.
-
oc nie płaciłem, w cepiku go nie ma, jest tylko rejest gdzie napisane ze skreślony z ewidencji
-
No ale muszą mieć jakiś papier na to. Od tak samo z siebie się nie skreśliło, niech Ci pokaże kwity na to.
-
Nie mają żadnych kwitów - tylko jest wpis taki w rejestrze. Jest tylko rejestr pojazdów.
-
Były lata gdzie wydziały komunikacji robiły porządki w rejestrach i same zdejmowały z ewidencji pojazdy zapomniane przez właścicieli. Już nie pierwszy raz o tym mowa. Pewnie robiły to nielegalnie ale specem nie jestem... Jeśli dowód na ciebie i sam go nie wyrejestrowałeś to rób awanturę w WK. Niech naczelnik się martwi jak to wyprostować. Brak OC przez te lata to trochę lipa...
-
Czyli masz motor który jest zarejestrowany na Ciebie a wydział Ci mówi że ten pojazd ktoś jakby wyrejestrował i nie może Ci wymienić dowodu nie mając dowodu na to że jest faktycznie skreślony w rejestrze. ... Chore.
wpis w rejestrze musi być czymś poświadczony. A może to zwykła pomyłka w rejestrze? Ja bym nie odpuścił im
-
Dowód jest na mnie. Jest tylko wpis w tym rejestrze, że wykreślony z ewidencji w 1991r. i mówią że nie można go znów zarejestrować. Ja go nie wyrejestrowywałem, brak tam innej adnotacji.Jeżeli chodzi o OC to po 30 latach od niepłacenia przedawnia się. Fundusz Ci nie ściga. Jak wznowisz opłatę to musi być znów ciągłość od tego okresu. Czyli z OC nie ma problemu.
-
Idź z papierami i nie wychodź póki ci nie dadzą nowego dowodu. OC wykup zanim pójdziesz do wydziału i przegląd zrób.
-
przedawnienie w FG jest po 41 latach od daty produkcji, a dokładniej po 40, ale mają jeszcze niby rok jakiegoś zapasu, pisałem z nimi listownie, by mieć potwierdzenie na papierze w razie W.
-
Jak powiedzą, że nie zarejestrują, to nie zarejestrują. Nic im nie zrobisz.
-
Możesz najpierw iść do wydziału i zażyczyć sobie czerwone tablice a później dopiero wykupić OC i zrobić przegląd . Wtedy FG nie dojdzie że nie było OC na niego bo w rejestrze będzie od dnia wydania próbnych tablic. Tylko ważne żeby tego samego dnia wykupić to OC co wydział Ci wyda próbne - Czerwone tablice.
-
2 pytnaia:
1. czy pojazd jest rzeczywiście na Ciebie zarejestrowany i ma wszystko ok(nr ramy, rejestracji itp)?
2. Po co szedłeś do WK? Z prośbą o wydanie nowego dowodu z powodu zagubienia starego?
Jeśli został wyrejestrowany wołaj o kwit. Brak kwita - wołaj o dokonanie korekty w kartotece. Brak możliwości wykonania korekty - poproś o rozmowę z osobą, która dokonała korekty. Brak możliwości rozmowy z daną osobą/identyfikacji takiej osoby - proś o rozmowę z dyrektorem/ssakiem naczelnym wydziału, jeśli pojazd masz legalnie łącznie z dokumentami na Ciebie to niech ktoś zwróci Ci koszt wartości motocykla albo niech to dopuszczą. Przynajmniej zacząłbym od tej strony. A jak nie - każdą odmowę na piśmie proś z podaniem podstawy prawnej. Jeśli takowej nie ma lub nie mogą dać na piśmie odmowy - ewidentnie "nie chce im się"
-
Sprzedaj bratu ,ojcu ,matce komukolwiek,idź do rzeczoznawcy zrób przegląd i zajetestruj na zabytek, a nawet nie musisz sprzedawać masz dowod