Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Ma_r_i_u_sz w Kwietnia 10, 2021, 17:14:53
-
Witam, jestem już blisko końca, ale mam, mam nadzieje, mały problem.
Jawa nie wchodzi na obroty. Pyrka na wolnych, dławi się po dodaniu gazu. Próbowałem chyba wszystkiego, zapłon elektroniczny, platynki, 3 gaźniki - każdy rozebrałem do zera, wyczyściłem każdą dyszę, śrubkę, ale nie pomogło.
Poniżej filmik, może macie jakiś pomysł?
https://youtu.be/l1AZ0fmjyEU (https://youtu.be/l1AZ0fmjyEU)
-
Sprawdź kran...
-
Powiem szczerze, że to pominąłem, bo kranik nówka sztuka, ale pędzę to sprawdzić!
-
Niestety, kranik czysty :-X
-
Kranik czysty czyli paliwo leci jak trzeba ma sie rozumieć. ?
A zapłon jak masz ustawiony?
-
Tak, paliwo leci bez przeszkód.
Zapłon mam ustawiony wg instrukcji p. Jarząbka, iskra ustawiona na 2,6mm przed GMP, zapłon elektroniczny też od p. Jarząbka.
-
Ale fajny filmik wes puść jak to na wolnych chodzi bo z tego co na filmie to strasznie czterotaktuje
-
Mam jeszcze jeden, trochę dłużej na wolnych pyka, ale nie wiem czy to wystarczy.
Dziś już nie dam rady podjechać, ale jutro albo w poniedziałek nagram dłuższy.
https://www.youtube.com/watch?v=Pgrx7jQPaX8
-
Zrób tak podlej trochę paliwa do dolotu (zdjąc gumę i tam lać) albo igłą i strzykawką koło linki od gazu i zobacz co się będzie działo, bo mi to ewidentnie brak paliwa, na ile masz ustawiony poziom??
-
Dymi z rur? Czyste kominy czy zapchane? Świece ok? W dolocie nie ma np. szmaty lub czegoś? Cewki wysokiego sprawne i dobrze podłączone?
-
Odpal i popsikaj w okolicy gaźnika plakiem, może gdzieś lewe powietrze ciągnie.
-
Na moje koślawe ucho ona ma wręcz odwrotnie za bogato czterotaktuje ona ma praktycznie plumkac jak robiłeś ustalenie poziomu paliwa w komorze pływakowej??? ikow to kapryśny gaźnik a po remoncie oczekuje dosyć dużo uboższej dawki jak przed
-
A ja zapytam z innej beczki. Robiłeś coś w tym silniku? Czy tak nagle przestała wchodzić na obroty?
-
Przepraszam, ale nie dałem rady dziś podjechać i nagrać nowego filmu.
Poziom paliwa w gaźniku ustawiłem do tej wypustki. Tak znalazłem na necie, podgiąłem blaszkę tak, żeby poziom był wg instrukcji.
Z rur dymi, kupione nowe razem z kolankami (stare przekręcałem i też nic nie pomogło)
Świece nowe, w dolocie niczego nie ma.
Cewki podłączone prawidłowo, iskra jest, ale mogę zmienię, bo mam drugi komplet zapasowy.
Z plakiem spróbuję.
Poziom paliwa ustawiłem przez podgięcie blaszki od pływaka.
Silnik po generalnym remoncie jednak dostałem filmik jak pracuje i nie miał problemów z wejściem na obroty. Za pierwszym razem u mnie też ładnie reagował na gaz, zmieniłem zapłon i po tym już brak reakcji. Dlatego próbowałem wrócić do platynek.
-
czyli masz zesrany zapłon , ustaw dobrze i będzie banglał ;)
-
Przepraszam, ale nie dałem rady dziś podjechać i nagrać nowego filmu.
Poziom paliwa w gaźniku ustawiłem do tej wypustki. Tak znalazłem na necie, podgiąłem blaszkę tak, żeby poziom był wg instrukcji.
Z rur dymi, kupione nowe razem z kolankami (stare przekręcałem i też nic nie pomogło)
Świece nowe, w dolocie niczego nie ma.
Cewki podłączone prawidłowo, iskra jest, ale mogę zmienię, bo mam drugi komplet zapasowy.
Z plakiem spróbuję.
Poziom paliwa ustawiłem przez podgięcie blaszki od pływaka.
Silnik po generalnym remoncie jednak dostałem filmik jak pracuje i nie miał problemów z wejściem na obroty. Za pierwszym razem u mnie też ładnie reagował na gaz, zmieniłem zapłon i po tym już brak reakcji. Dlatego próbowałem wrócić do platynek.
Ona się zalewa. Poziom paliwa masz za wysoki. Nie ustawia się go do wypustki, poziom musi być poniżej. Ta wypustka służy do przytrzymania osi pływaka, żeby nie wypadła. Ja poziom paliwa w Jikovie ustawiałem kładąc gaźnik bez komory pływakowej na słoiku bądź innym przeźroczystym pojemniku, odmierzałem od górnej krawędzi 11mm i puszczałem paliwo przez wężyk.
-
Wczoraj miałem chwilę i ustawiłem nowy poziom w gaźniku, nie pomogło. Paliwa chyba faktycznie ma za dużo, bo kapie z rur (w miejscu łączenia kolanek z wydechem).
Zmieniłem też cewki.
Padła mi bateria w tel i nie nagrałem filmiku.
Następnym razem będę walczył z zapłonem jeszcze raz i sprawdzę z plakiem.
Pytanie z innej beczki, jak odpalę to kopci mi w miejscu mocowania kolanek do cylindrów, dałem ram te miedziane podkładki, ale dymi. Może ta nieszczelność ma wpływ?
-
Ta nieszczelności nie ma wpływu a po co tam dałeś te podkładki opisz krok po kroku jak ustawiasz ten poziom.paliwa
-
Poziom paliwa ustaliłem tak jak opisał Człowieklasu.
Gaźnik ustawiłem na słoiku, nałożyłem wężyk i strzykawką dolewałem paliwa aż odetnie dopływ. Jak odcinał za późno to odginałem blaszkę, aż do momentu jak uzyskałem 11mm od krawędzi słoika.
Uszczelki dałem bo myślałem, że muszą być, zdemontuje je jutro.
-
A przypadkiem nie masz zamienionych tłoków? Lewego z prawym albo odwrotnie założonych?
-
Z tego co piszesz to robisz jakiś błąd w kółko, a może masz dużo za późny zapłon (takie zgadywanie trochę) ja bym spróbował z tym paliwem tak jak pisałem i metodą eliminacji, jeśli podlejesz i nie zapali w ogóle albo będzie gorzej to znaczy że to nie to, to samo w drugą stronę, zakręć kranik i sprawdzaj jeśli masz za wysoki poziom to powinno na chwilę się poprawić, to samo z zapłonem, raz w lewo próba, potem w prawo i znowu próba i napisz co wyszło to będzie można coś więcej poradzić a tak to całkowite wróżenie.
-
Witam, trochę mnie nie było. Próbowałem wszystkiego co opisaliście i nic nie pomagało. Podlewałem paliwa pod świece, plakiem psikałem dookoła i też nic.
Zmieniłem zapłon na w pełni elektroniczny, odpalił od razu i wchodzi na obroty. Tak więc winowajcą był zapłon tak jak pisał Muczacz ;)
Z jednego wydechu kopci dużo bardziej, ale pracuje na dwa cylindry.