Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Peteero w Lipca 24, 2008, 17:08:31
-
Witam mam pytanie od jakich motorow bez wiekszych modyfikacji podejdzie przednie koło z tarcza. Wiem juz ze od Etz ale moze od jakis jeszcze innych motocykli. Robił juz ktos takie zamiany koł z forum?
-
tak od etz juz ludzie wstawiali, jest nawet szczegółowy opis urzywaj szukaji, pozatym są też orginalne jawowskie zawiechy z tarczą takze przy odrobinie szczescia kupisz i zamontujesz bez przeróbek.
-
Ja mam cały przód od Kawasaki GPZ 305. jest podwójna tarcza, powiedziałbym ze momentami jest za mocna jak na jawę ( śliska nawierzchnia + gwałtowne hamowanie może by gleba).
Tak to wygląda
(https://http://images26.fotosik.pl/254/e368f807a5de1194m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e368f807a5de1194)
-
Jawa z całym przodem od japoñca to przegina. To tak samo jak by założyć cały silnik od japoñca, jako "usprawnienie"................
-
bez przesady bak pomyśl ile musisz się namęczyć żeby przeszczepić wszystko z MZ i żeby to się kupy trzymało. Wstawienie całego przodu to nic innego jak dobre szybkie rozwiązanie jak ktoś woli się pomęczyć bo nie może być od japoñca to jego sprawa. Sory jeśli jest nie czytelne ale po alkoholizacji jestem <cheers>
pozdro
-
Ja też po alkocholizacji. Ale zakładanie przodu od japoñca to nawet nie przeróbka. Tylko zmieszanie dwóch motocykli
-
a ja powiem tak przedni hamulec od mz i od japonca jest lepszy niz bęben w naszych czeszkach, i mz i japoniec to nie jawa czy cz tylko inny motocykl, wiec tak czy tak wychodzi na to samo... :P i wlasnie dlatego jesli juz to poluje na przod tarczowy jawowskii i nic innego nie wchodzi w rachube :P
-
Zakładając przód od japoñczyka wiedziałem że jak pokaże na forum odezwą się przedstawiciele ortodoksyjnej linii jawerów – że to nieładnie i tak dalej.
Ale ja przychylam się do zdania gringo, każda tarczówka nie od jawy powoduje bałagan w moto, więc niema znaczenia czy to od mz czy od japoñca.
A z drugiej strony to nad czym płakac, to jest motocykl nie zabytkowy tylko użytkowy i dlatego jest przód od japoni
-
I tu się z Tobą w pełni zgadzam.
Jeżeli nie zależy nam na w pełni oryginalnym wyglądzie to warto zainwestować właśnie w tarczę.
Ten przód wcale nie wygląda ¼le. Jeżeli by z tyłu dodać alusa, albo z przodu oryginalne koło (niewykonalne) to by było super. No i błotnik ...
Prawda jest taka, że hamulce w jawie to totalna porażka. Nie raz już bym wylądował na klapie bagażnika katamaranu.
Jakim cudem takie "bębenki" mają zatrzymać moto ważące z bagażem, pasażerem ponad 300kg przy prędkości 100km/h?
Ostatnio zauważyłem, że lekki deszczyk już powoduje brak hamulców ...
-
dlatego ja sie boje z pasazerem rozpedzic do ponad 100 km/h <lol> co jak co ale ten bebenek z przodu to niema opcji bo sie zatrzymac tylko dzieki niemu ze 100 km/h dlatego ja bede przekladal kolo od mz ktora mam w czesciach :D musze tylko uchwyt dospawac :D bo niechce mi sie ganiac po tokarzach i innych ludziach :D
-
Faktem jest że knedlowskie hamulce to totalna lipa jak to bębny. Jednak jeżeli tarczówka to tylko jawowska. To śmiesznie wygląda. Na baku napis jawa a na zacisku mz.
-
jak sie nie podoba napis MZ na zacisku to diaxem go potraktowac :> albo czyms innym go zeszlifowac i pedzelkiem se jawa napisac <lol> <lol> <lol>
-
no to jak skoncze swoją kolejną przeróbke to albo:
- sam sobie dam bana
- Roztocz albo Madras mnie zastrzeli/udusi/utopi/dopisac jaki kto ma pomysl
- kolektywnie forum zrobi mi wjazd na chate/garaż i mnie ukrzyżuje
Pany no ja rozumiem że jak ktoś wstawi tarcze do perzaka to kula w łeb bez sądu się należy jak psu buda, ale jeśli motocykl ma być uzytkowy to ja wole bezpieczeñstwo swoje kosztem wyglądu niż wygląd kosztem bezpieczeñstwa
poza tym wyglądem się nie jeżdzi ...
...tylko motocyklem...
-
no to jak skoncze swoją kolejną przeróbke to albo:
- sam sobie dam bana
- Roztocz albo Madras mnie zastrzeli/udusi/utopi/dopisac jaki kto ma pomysl
- kolektywnie forum zrobi mi wjazd na chate/garaż i mnie ukrzyżuje
tzn co ty kombinujesz?
-
Jest też sposób który zastosowałem w rowerku... Zkołujcie sobie piastę na 1 lub nawet 2 tarcze, zaciski, pompki przewody i tarcze jakie chcecie i tera najtrudniejsze. Bierzemy montujemy piastę z tarczami w widelcu, dokręcamy do zacisków nakrętki i oznaczamy gdzie przyspawać, potem przyspawamy jedną, drugą a jak we¼miemy 2 tarcze to i trzecią z czwartą nakrętką, malujemy ładnie... Pamiętamy, że trzeba dobrze oczyścić i wymierzyć bo jak ¼le przyspawamy albo nierówno to się zakoñczy gorzej niż z bębnami Jawy <eek>
Tak mówiąc o tej ramie to kretyn z mojego osiedla miał rozbite suzuki i je¼dził z tarczami od ścigawy w rowerze do DH <lookaround>
-
Twój pomysł za żadne skarby nie wypali ... poprostu dolna część zawieszenia (nie wiem jak to się nazywa ... golenie ?) jest aluminiowa ...
Pozostaje przeszczep. <punk>
-
A co za problem pospawać aluminium?
Niektórzy Forumowicze właśnie tak robili, że do goleni Jawy dospawali mocowania do zacisku z MZ. Wystarczy poszukać na Forum <book>
-
Ja tak robiłem:) Ale tak to obrobiłem, że na pierwszy rzut oka nawet nie widać że spawane:)
Dział modyfikacje usprawnienia ma tylko 2 strony z tematami- rzuć okiem na drugą stronę- tam wszystko jest.
-
Faktem jest że knedlowskie hamulce to totalna lipa jak to bębny.
Ja mam z przodu Stomila. I bęben oczywiście. I da rade zablokować koło aby piszczało na asfalcie. Przynajmniej kiedyś. Teraz tak nie hamuje bo to zbyt niebezpieczne jest ;)
-
A co za problem pospawać aluminium?
Niektórzy Forumowicze właśnie tak robili, że do goleni Jawy dospawali mocowania do zacisku z MZ. Wystarczy poszukać na Forum <book>
Jasne, że się da pospawać alu. Problem w tym żeby to dobrze pospawać i ustawić bo z krzywo zamocowanego zacisku to raczej skuteczność hamowania nie będzie zadowalająca + nierówne ścieranie się klocków. :>
Aluminium nie jest zbyt łatwym materiałem do spawania.
Naczelny - sąsiad mi kiedyś mówił, że nie miał problemu ze zblokowaniem przedniego koła nawet przy 40km/h. Chyba trzeba mieć do tego żelazną rękę. ;]
-
Cześć Paweł <cheers> zniknąłeś na dobre, pewnie w trasie byłeś, ja dopiero nauki pobieram ale z checią ;] na Autosana wsiądę <scared>.
Owszem, ciekaw jestem co i jak poprzerabiałeś
co to hamulców- jak jest dostęp to poprzetaczać bębny tj wycentrować płaszczyznę tarcia z osią i wyregulować szczęki, w koñcu po to są w przodzie szczęki współbieżne czy jakos tak- oj zapomniałem już jak to sie nazywa. Pamięci dokupić sobie muszę... :> :)
-
Ja spawałem te uchwyty do stalowej ramy... Ale spawaną miałem też i aluminiową na tzw. migomacie... Najgorzej nie utrafić i przyspawać krzywo... Dlatego my rowerowe zaciski spawaliśmy ze starym zaciskiem przerobionym: na stałe zablokowany i klocki ustawione idealnie na tarczy... <punk>
-
Ja to zrobiłem tak. przez piastę na której jest tarcza przewlekłem oś, skręciłem z lagą tak samo jak by koło miało być zamontowane w przodzie. Wyfrezowane uchwyty zacisku przykręciłem do zacisku, całość założyłem na tarczę (sam skręcony kadłub zacisku, bez klocków itp). Po dwóch stronach tarczy dałem (raczej wcisnąłem) plastikowe dystansery o takiej samej grubości (mamy na firmie- takie prostokątne, podłużne. każdy kolor to inna grubość). Potem przychwyciłem mocowanie TIGiem, odkręciłem zacisk i położyłem konkretny, ostateczny spaw. Nie wiem kto byłby takim wieśmakiem, żeby na oko przyspawać zacisk.... Od tego zależy bezpieczeñstwo <cheers> <cheers>
tu fotki
http://www.kuba.trz.pl/remont/tarcz/
http://www.kuba.trz.pl/remont/tar/
-
Co do uchwytów można nie kombinować a zakupić http://www.jawaczesci.pl/267,cylinder-teleskopu-przod.html
(http://www.jawaczesci.pl/267,cylinder-teleskopu-przod.html) i zacisk http://www.jawaczesci.pl/11,zacisk-tarczy-h-ca-przod.html (http://www.jawaczesci.pl/11,zacisk-tarczy-h-ca-przod.html), tyle, że nas to wyniesie 316zł na oko... Gdzie trza jeszcze piastę kupić (jest tam ale nie wiem czy odpowiednia), pompkę i tarczę... W 500 się zmieścimy i mamy oryginalne tarcze Jawy....
Dobra... 500 to sporo... Można sobie pozwolić na nowy cylinder przy okazji rozwalenia starego i oszczędzić 139,70zł na początek... Jednak taniej wyjdzie znale¼ć nakrętki aluminiowe i kupić piwo spawaczowi za udostępnienie sprzętu <punk>
-
A gdzie można dostać piastę z tarczą i do tego pompkę z przeowdami? Bo na Jawaczęści nie widziałem.
-
Co do tych 500zł to bym się nie zgodził. Ok, laga i zacisk kosztują 320zł. Ale do tego trzeba dokupić jeszcze klocki hamulcowe (50zł), tarczę (250zł) i piastę (kolejne 250zł). Do tego pompka i przewód hamulcowy - jeżeli zastosujemy używkę od MZ to do wydania ok 100zł, jeżeli uniwersalną nówkę z allegro to ok 100zł więcej. W sumie wychodzi jakieś 970zł, a do tego trzeba znale¼ć kogoś kto przeszprychuje i wycentruje koło. Rzecz nie jest tania i naprawdę taniej jest założyć tarczę od MZ.
Ps. żeby nie było - takie ceny dostałem od P. Ruszczyka na jesieñ zeszłego roku, więc nie wyciągam ich nie wiadomo skąd...
-
Ale czy ja wiem czy jest sens kupować nowe części nie lepiej używki które od nowych aż tak nie odbiegają
-
Tylko czasem jest trudno upolować używkę w stanie używalności <oops> może ktoś podać jeśli posiada oryginalny jawowski widelec pod tarczę rozstaw śrub do zacisku?? I nie od koñca uchwytu do koñca, a od środka otworu jednego do środka otworu drugiego...