Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: kidzej w Lutego 11, 2021, 09:22:04
-
Witam mam pytanie kiedy wymieniacie świece w waszych knedlach?? Raz w roku co dwa lata czy jak??? ;)
-
Ja jeszcze nigdy nie wymieniałem. Z 10 lat
-
jak przestają działać
-
jak przestają działać
:P
-
Raz na świecach zrobiłem 30 tysięcy. Wymieniłem dla zasady
-
jak przestają działać
8)
-
Motor mi się zepsuł. Zaczął ciężko zapalać :( . Chyba pora zmienić świece, bo jak założyłem taką do małej Jawki to w ogóle nie chciała gadać. Świece wytrzymały 30000km od 2016 roku.
(https://i.postimg.cc/0rmrW83x/20190622-073725.jpg) (https://postimg.cc/0rmrW83x)
Gdybym je wtedy przeczyścił i ustawił od nowa przerwę to pewnie by chodziły, ale już gołym okiem było widać że elektrody są troszkę wypalone, więc poprostu założyłem nowe.
Ale za dzieciaka wszelkie Komarki, Jawki, motorynki i inne badziewia często odżywały po założeniu nowej świecy. Poprostu wtedy nie umiałem prawidłowo ustawić gaźnika ani doprowadzić układu zapłonowego do porządku i wymiana świecy to było takie zamiatanie problemu pod dywan.
-
jak przestają działać
8)
Jak masz w moto wszystko dobrze ustawione i wyregulowane, to o świecach na dobra sprawę zapominasz. Jak mi sie przypomni to raz do roku, najczęściej przed jakimś dłuższym wyjazdem/zlotem wykręcam i sprawdzam, jak wygląda przerwa na elektrodach i czyszczę mosiężna szczotką. Profilaktycznie co 2-3 lata wymieniam, bo to nieduży koszt, ale równie dobrze mogłyby jeździć dalej.
-
Nie w knedlu ale ja jakiś czas temu kupiłem auto i przy przebiegu na liczniku (łudzę się że oryginalny ;) ) 120 tys miał świece z fabryki. Palił jeździł wszystko ok, problem był taki że tam są fabrycznie irydowe, i iryda jest tak jak by zaostrzona, wypaliła się cała ta cieńsza część elektrody i przerwa była ok 3mm :o można by sklepać i jeździć dalej ;)
Ogólnie świece można załatwić jednym odpaleniem ( zgasić na zimnym nową) a można jeździć po 50tys i wszystko będzie ok.