Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: CZPaweł w Stycznia 25, 2021, 12:47:14
-
Witam,
Rozebrałem przednie zawieszenie, w środku były tylko resztki oleju ale wygląda na to, że środek jest sprawny (jeszcze nie wydłubałem). Zastanawiam się czy poza wymianą górnego uszczelniacza nie pobawić się bardzo drobnym papierem ściernym i tokarką? Lagi nie są pordzewiałem ale idealnie gładkie też nie są. Boję się czy nie pogorszę sprawy tym papierem... Robił ktoś takie zabiegi?
pozdrawiam
-
A jaki to motor
-
[size=0.85em]CZ 175 typ 450.02 1962
[/size]
-
Witam,
Rozebrałem przednie zawieszenie, w środku były tylko resztki oleju ale wygląda na to, że środek jest sprawny (jeszcze nie wydłubałem). Zastanawiam się czy poza wymianą górnego uszczelniacza nie pobawić się bardzo drobnym papierem ściernym i tokarką? Lagi nie są pordzewiałem ale idealnie gładkie też nie są. Boję się czy nie pogorszę sprawy tym papierem... Robił ktoś takie zabiegi?
pozdrawiam
możesz spokojnie je papierem przetrzeć 800-1000-1500
-
Tak to wygląda na zdjęciach po rozebraniu.... I jeszcze się zastanawiam czy wymieniać te tulejki bo nie mają luzu a boje się że kupię jakieś chińskie wynalazki i wyjdę gorzej niż zostawiając te stare.
A i jeszcze jedno - Kupować te całe nakrętki np. z 4motor albo 4jawa czy rozebrać wydłubać uszczelniacz i iść do Agromy żeby coś dobrać ...
pozdrawiam
-
Nie wiem czy lagi są takie same jak w 478 ale ja kupiłem całe nakrętki bo w agromie nie dokupisz takich uszczelniaczy. Na 4 jawa maja też same uszczelniacze.
-
Też mnie czeka polerka lag, tyle że w dużej Czesławie.
Olej wywala z pod jednego uszczelniacza.
-
Wszystkich uszczelniaczy nie dostaniesz, w handlu nie widzialem tych zewnetrznych uszczelek. Ja zaadoptowalem od tloczkow hamulcowych od outlandera, ale sa za duze i tak, koniec koncow kupie cale nakretki, a stare sobie zostawie, albo przeloze do nich te uszczelki z nowych ::)
-
na moje oko im już nic nie pomoże :(
-
na moje oko im już nic nie pomoże :(
Te lagi wyglądają całkiem dobrze. Daruj sobie tokarkę, narobisz sobie większych problemów niż masz.
Wymień całe górne nakrętki, nie baw się w dobieranie uszczelniaczy. Nakrętka ma jeszcze plastikowy pierścień który centruje szklankę, też jest pewnie zużyty a go nie wymienisz.
Które tulejki nie mają luzu? Jeździłeś na tym zawieszeniu i wiesz że ma luzy czy po prostu je rozebrałeś i robisz remont nie znając stanu?
-
U siebie wymieniłem całe nakrętki z uszczelniaczem które kupiłem w 4motor. Samych uszczelniaczy nie kupisz w odpowiednim wymiarze. Trzeba rzeźbić. A tulejki zostaw stare . ;)
-
Jak widać zdania są podzielone. Zmartwiła mnie opinia Muczacza - że moim lagom już nic nie pomoże ...
W sumie to i tak musze to jakość poskładać. Kupno nowych na razie nie wchodzi w rachubę. A robi się jakieś profesjonalne naprawy tych wżerów? Jaki może być koszt? Kto się tym zajmuje?
Jak nie dam tego do jakiegoś prof warsztatu to pobawię się jednak tymi papierami i poskładam.
Na szczęście w kosmos tym nie lecę to a do tematu mogę kiedyś jeszcze wrócić jak będzie się lało jak z kaczej ....
pozdrawiam
-
nie bież do głowy, jak są proste to montuj , zeżarte trochę są więc będą lekko się pocić , ale cóż tym motorom można to wybaczyć ;)
-
Dziękuję za podarowanie jednak nadziei. I tak się wgryzam w temat a miałem tylko ją uruchomić żeby dało się po polnych drogach polatać :) Teraz chce zrobić zakupy do przedniego koła.