Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Mrówa w Września 17, 2020, 18:27:20
-
Potrzebuję porady. Posiadam Wsk od teścia zarejestrowaną ale przez ładnych parę lat nie opłacaną. Ostatnio pomyślałem żeby ją trochę odrestaurowywać i przerejestrować na siebie. Z obcą osobą nie było by problemu umowa kupna sprzedaży, i wykupienie oc w dniu kupna ale tutaj się trochę komplikuje. Nie chciał bym żeby fundusz gwarancyjny dowalił jakąś karę teściowi. Macie jakieś pomysły jak to obejść?
-
który rok tej wski jest? Jeżeli starsza niz 40lat niemusi byc ciągłości oc. Nie ma wyjscia z tej sytuacji.
-
Nie kojarzę roku produkcji, jest to model m06 b3
-
Sprawdź rok produkcji, może się okazać że nie ma tematu:)
-
Jak wsk nie jezdziła w tym stuleciu to ufg raczej nic mu nie zrobi.
Ew mozesz zrobić Ciagłośc umów na żula.
Tesciu-żul -ty w odstepie Tesciu- żul 15-20 lat ;)
tylko pamietaj zrób tak ze w dniu zakupu kupujesz OC
-
Jak nie chcesz teścia wtopić, napisz z nim umowę z odpowiednio wczesną datą i bierz brak OC na swoją klatę, licząc na farta że UFG nic nie przysoli ;D
-
Pogadaj z bieglym smochodowym o wystawieniu opinii tak ok do 3 lat wstecz moze by poszedl na to?
-
Ostatni rocznik produkcji WSK to 1985 rok, więc ta Twoja ma najmniej 35 lat.