Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Bimberpołudnie w Września 13, 2020, 14:35:52
-
Ave. Macie jakieś doświadczenia z cylindrami z tego sklepu opisanymi jako super jakość? Cena w granicach 500pln za nominalnie cylindry wydaje się kusząca. Do tego tłoki Almot z AK 20 i mógłby być fajny zestaw
-
Mam prawy nowy cylinder do żeliwniaka jak by co z prlu
-
Trzeba było na zlot przyjechać to byś miał szlif zrobiony na miejscu, chłopaki mają taką wprawę że nawet byś po flaszkę nie zdążył pójść a już by silnik bangalał jak nowy ;D
-
Trzeba było na zlot przyjechać to byś miał szlif zrobiony na miejscu, chłopaki mają taką wprawę że nawet byś po flaszkę nie zdążył pójść a już by silnik bangalał jak nowy ;D
prawda.....nawet honowane były....
-
Ewentualnie kupię prawy cylinder, który wyda pierwszy szlif do ameliniowego silnika
-
Ewentualnie kupię prawy cylinder, który wyda pierwszy szlif do ameliniowego silnika
To że używany Cylinder amelinowy wyda pierwszy szlif jest tak prawdopodobne jak Twój przyjazd na forumowy zlot :P no chyba że ktoś ma nominał z nalotem rudej delikatnym to moooooże...
-
Co ty bimber kombinujesz? Masz przytarty cylinder to musisz go przetoczyć na kolejny wymiar naprawczy. To pociąga za sobą robotę obu.
Ale ty chcesz być sprytny i szukasz materiału na naprawę tylko jednego?
Ma to sens tylko gdy ten drugi jest prawie nówka. Czy tak jest?
-
Mierzyles go może wystarczy go wyhonowac i będzie grać po przytarciach często to wystarcza zdejmiesz z cylindra z setkę półtora
-
Lewy ma przebieg 3 tyś km. Sprężanie ma bardzo ładne. Prawy raczej nie nadaje się do niczego - ma głęboką rysę, chyba po pękniętym pierścieniu. Obdukcja silnika dopiero zimą.
-
Lewy ma przebieg 3 tyś km. Sprężanie ma bardzo ładne. Prawy raczej nie nadaje się do niczego - ma głęboką rysę, chyba po pękniętym pierścieniu. Obdukcja silnika dopiero zimą.
3 tys to już jakiś przebieg (i zużycie) jest. Ja bym robił obydwa cylindry.
Poza tym rysa rysie nie rowna... Zawieź cylinder do szlifierza, niech pomiędzy i zobaczysz co Ci powie. Na oko to można na okulistyce wylądować
-
Wracając do tematu - jeździ ktoś na cylindraxh z 4 motor?
-
Nikt nie jeździł, ale słyszałem o honowaniu laserowym.
:)
-
Osobiście ja radzę dać cylindry do fachowego szlifu, tłoki nowe najpewniej oryginalne Czeskie Almet, zrobić pod nie szlify i wtedy jest wszystko jak należy.
Iść na skróty żeby tylko jeden cylinder czy coś to nie ma sensu, zrobić raz a dobrze i z głowy.
-
No ale on zrobił raz 3000km temu. I teraz musi zrobić drugi raz?
-
No ale on zrobił raz 3000km temu. I teraz musi zrobić drugi raz?
Ja powiem krótko: nie karmcie trola.
Dziękuję i do widzenia.
-
Jesli poprzedni szlif byl zrobiony jak należy to wedlug sztuki jesli cisnienie sprezania i zuzycie nadal nie kwalifikuje do naprawy to nie powinno tego bez sensu szlifowac.... O ile dobierzemy o podobnej wadze tlok,sworznie itp itd. trzeba tez brac pod uwage, ze cylinder z przebiegiem 3000 km zacznie szybciej ulegac zuzyciu, moga pojawic sie roznice w kolorze świec itp itd.
Ja bym szlifowal oba. Aby miec święty spokój. Jak ktos ma czas sie w takie rzeczy bawic - też może byc dobrze na szlifie 1 gara...