Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: jery95 w Czerwca 20, 2020, 23:32:21
-
Witam mam problem z moją jawą wiem że temat był poruszany setki razy ale mój problem jest trochę nietypowy. Jakiś czas temu spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa i nabyłem jawę 350. Jawa była wyposażona już w elektroniczny zapłon od turbo zabytki, i na chodzie lecz silnik wymagał remontu. Zrobiłem remont kapitalny regeneracja wału, szlif cylindrów, nowe tłoki słowackie, wszystkie łożyska w silniku itp. Po remoncie silnik odpalił lecz chodził tylko na prawy cylinder, lewy od czasu do czasu się odzywał ale strzelał w gaźnik itp po wyregulowaniu zapłonu moto pali z kopniaka ale tylko na prawy, postanowiłem po raz kolejny wymienić simmering z lewej strony by się upewnić czy nie ciągnie oleju bo miałem takie podejrzenia. Jednak bez poprawy podmieniałem cewki, świece itp. lecz bez skutku dlatego elektrykę bym wykluczył. iskra jest świeca jest wilgotna ale nie wygląda by była zalana, i w tym momencie moje pomysły się wyczerpują. Proszę wiec o pomoc doświadczonych kolegów co może być jeszcze nie tak jaka może być przyczyna tego że lewy cylinder nie żyje?
-
Cześć.Jak Ci strzela w gaźnik (ne lewym) to masz tam zbyt ubogą mieszankę. Poluzuj obie głowice, poluzuj śruby łączące cylindry z króćcem gaźnika. Następnie dokręć w odwrotnej kolejności - najpierw króciec do cylindrów, potem głowice. Jak to nie "zadziała" - wymień lewą uszczelkę pod głowicą. To takie podstawy na "szybko".Daj znać co i jak - poszukamy dalej.Pozdro.
-
Tak jak kolega mówi ciągnie gdzieś lewe powietrze
Możesz na pracującym silniku pryskać samostartem albo innym palnym sprayem na wszystkie połączenia
Jak zacznie pracować na chwile to masz odp
-
Silnik tak był składany najpierw króciec potem głowice, strzelała na źle ustawionym zapłonie teraz jest cisza, ale spróbuję jeszcze z samostartem. Aha dodam jeszcze że gaźnik też jest w kiepskim stanie przepustnica lata, mam nowy od gmoto ale chciałem go najpierw uruchomić na starym bo wcześniej na nim chodziła normalnie. Spróbuję ją jeszcze dziś zapalić i popsikac zmywaczem do hamulców ponkróćcu.
-
Skoro wcześniej chodziła normalnie to coś montaż nie teges.....
-
Ja się głupio zapytam, bez ironii i złośliwości, masz kompresję na tym cylindrze?
-
Może lewy tłok jest założony odwrotnie.
-
Kompresja jest, tłoki założone strzałkami do wydechu, dodam tyle że cylinder w pewnym momencie się odzywał ale przestał. Czy coś jeszcze byłem poskładać źle? Popdorę wału włożyłem na silikonie, jak i kartery oczywiście silikonu dałem tyle ile trzeba, raczej niczego na zakleiło.
-
A wał gdzie był robiony? Czoło wału powinno ciagno wchodzić w kartery... Bez żadnego silikonu czy innych wynalazków...
-
Wał robił starszy gość który ma w tym wieloletnie doświadczenie robi też wały do współczesnych Moto i ma bardzo dobrą opinię. Silikonu dałem tam bardzo delikatnie żeby lżej weszło także chyba bez różnicy.
-
A tak z całkiem innej beczki. Akumulator jest naładowany? Bo jeden garnek lubi zanikać na wolnych obrotach jak jest słabo naładowany akumulator...
-
Zapomniałem napisać Aku nowe żelowe ładowanie ma książkowe, wcześjniej po lekkiej przegazówce lewy garnek się odzywał ale przy schodzeniu z obrotów dopiero.
-
Jeżeli świeca jest wilgotna to problem jest raczej w zapłonie. Sprawdź jeszcze raz wszystko dokładnie świece, cewki, przerywacze, kondensatory i przewody które idą od przerywaczy do cewek.
-
Mam zapłon cdi od turbozabytkow cewki świece kable podmieniałem nic więcej w tym zapłonie nie mam także to chyba można wykluczyć.
-
Z tego co pamiętam ten zapłon ma dwa nacięcia i daje jednocześnie iskrę na dwa garnki co 180 stopni tak ? Jeśli tak to czy sprawdzałeś wyprzedzenie zapłonu na obydwuch garach z osobna i jeden wypust jest dorabiany na kole magnesowym tak ? Czy jest on w takiej samej odległości od czujnika jak się mija z nim jak ten drogi
-
Tak dokładnie z modułu wychodzi jeden kabel który łączy się z dwoma kablami które idą do cewek, nawet jak zamienię fajki z lewej na prawą to i tam moto odpala, zapłon ustawiam na prawy garze na dorobionej płytce na tej oryginalnej nie da się ustawić bo wychodzi gdzieś w połowie skoku tłoka.
Odległości miedzy płytkami a czujnikiem są takie same.
-
To sprawdź jakie jest wyprzedzenie na lewym cylindrze jak ustawiasz pod prawy i daj znać
-
Tak dokładnie z modułu wychodzi jeden kabel który łączy się z dwoma kablami które idą do cewek, nawet jak zamienię fajki z lewej na prawą to i tam moto odpala, zapłon ustawiam na prawy garze na dorobionej płytce na tej oryginalnej nie da się ustawić bo wychodzi gdzieś w połowie skoku tłoka.
Odległości miedzy płytkami a czujnikiem są takie same.
Coś jest nie tak z tymi płytkami. Mam CDI w 360 i płytki są symetryczne. Nie ma znaczenia na którą płytkę się ustawię druga zawsze się zgrywa z wyprzedzeniem na drugim cylindrze. Płytki masz takiej samej długości? impulsator ustawiasz na wejście czy zejście z płytki? Zapodaj zapodaj zdjęcia. Ustaw zapłon na lewym cylindrze.
-
Nie ustawię na lewym ponieważ.
Na ostatnim zdj jest prawy 3mm przed gmp w tej pozycji
-
Czyli jak ustawisz prawy to lewy nie ma dobrego wyprzedzenia zapłonu tak ???
-
Tak brakuje mi wskaźnika żeby dokladnie zmierzyć ale będzie ileś cm na tel metalowej płytce
-
To masz płytkę na kole magnesowym źle przylutowaną. pomierz czy krawędzi wchodzące płytek są o 180st od siebie.
-
Jeśli masz tak że po ustawieniu zaplonu jednego cylindra dogi ci się nie zgrywa to są dwa wyjścia albo te płytki na kole magnesowym nie są rozstawione co 180 stopni albo masz źle wał złożony
-
Jeśli masz tak że po ustawieniu zaplonu jednego cylindra dogi ci się nie zgrywa to są dwa wyjścia albo te płytki na kole magnesowym nie są rozstawione co 180 stopni albo masz źle wał złożony
chciałem to właśnie napisać, to o wale
-
Jeśli masz tak że po ustawieniu zaplonu jednego cylindra dogi ci się nie zgrywa to są dwa wyjścia albo te płytki na kole magnesowym nie są rozstawione co 180 stopni albo masz źle wał złożony
chciałem to właśnie napisać, to o wale
co najlepsze to dosyć częsty bubel na platynkach byś to ogarną i byś nawet nie zauważył że tak jest . Jak jest zapłon na dwa gary jednocześnie co 180 stopni to wał musi być naprawdę dokładnie złożony a często fabryczne miały nawet ta wadę
-
ale jery95 napisał o cm, taką różnicę to przy składaniu się zauważy. Jeżeli faktycznie wał jest przekoszony to silnik nie będzie miał nominalnych osiągów nawet jak na platynkach ustawisz zapłon, dobrze myślę?
-
albo masz źle wał złożony
właśnie wpadłem na ten sam pomysł żeby to sprawdzić kiedy jeden tłok jest w gmp drugi nie jest jeszcze na dole :'(
-
o holipa... chyba musisz poszukać nowego speca o wałów.
-
Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc, bez was pewnie długo bym jeszcze nad tym myślał i wyrywał włosy z głowy, jutro skontaktuje się z gościem od wału i podejmę decyzje czy dawać mu go po raz kolejny, jestem mega zły choć wiem że pomyłki się zdarzają. Jeśli temat będzie jeszcze otwarty dam znać co i jak jeśli was to interesuje. Spróbuje jeszcze ustawić magneto bez klina w taki sposób by lewy zapalić i upewnić się czy cała reszta jest ok. Jest jeszcze rozwiązanie przekleić płytkę na magnecie i mieć jedyną jawe w Polsce i na świecie która będzie chodzić jak syrenka ;D
Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję.
-
Kontaktuj się z panem od wałów pomyłki karzdemu się zdążają generalnie jeden tłok jest w gmp to drogi musi być w dmp szczególnie z takimi wałami spotykałem się w jawach 632 że były przestawione wykorbienia i na platynkach szło to ustawić i zero skutków ubocznych działało to
-
Ustaw na próbę tak aby lewy był dobrze i zobacz czy będzie na tym lewym dobrze pracować.
-
Tak też zrobiłem wyjołem bolec i ustawiłem za magnecie i pięknie pracuje :D
-
Czyli albo wał albo te "markery" na kole magnesowym źle.
-
Witam zawiozłem wał na reklamację okazało się że przed rozbiórką był zaznaczony tylko przy montażu prawą część została założona odwrotnie(wzrok zawiódł Pana) stąd wyszła taka różnica gość zrobił to na poczekaniu i jest gicior silnik poskładany chodzi pięknie, teraz tylko docieranie mi zostało. Jeszcze raz dziękuje wszystkim za pomoc