Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: atari001 w Maja 28, 2020, 16:26:36
-
Witam
Panowie czy wymiana tych tulei w 250 to jakoś skomplikowana sprawa? Czy wystarczy je wybić i założyć nowe? Bo coś czytałem o osiowaniu i że to nie takie hopsiup..
-
Dobrze słyszałeś ,to nie takie hopsiup . Ja osobiście wychodzę z założenia że jeśli wałek po skręceniu karterów nie ma nadmiernego luzu "góra -dół" to nie ruszam. Bardzo łatwo wybić i wyrzucić oryginalne stare ale bardzo trudno kupić dobre i dobrze dopasować nowe.
Jest na forum kilka osób które ten temat przerabiały.
-
Dobrze słyszałeś ,to nie takie hopsiup . Ja osobiście wychodzę z założenia że jeśli wałek po skręceniu karterów nie ma nadmiernego luzu "góra -dół" to nie ruszam. Bardzo łatwo wybić i wyrzucić oryginalne stare ale bardzo trudno kupić dobre i dobrze dopasować nowe.
Jest na forum kilka osób które ten temat przerabiały.
Oo widzisz zrobię tak jak mówisz, ale od startera, kopniaka, muszę wywalić bo ten jest chyba jakiś rzemieślniczy bo nowy wałek nie podchodzi do niego ...
-
Tak jak kolega wczesniej napisał jak nie sa nadmiernie zurzyte to lepiej zostawić stare. Nowe niejednemu narobiły bałaganu. Prawidłowo powinno się oddać kartery i wałek do warsztatu gdzie dorabiają z odpowiednim wciskiem.