Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Mortimer w Kwietnia 15, 2020, 19:00:05
-
Witam!
Podczas prac przygotowawczych przy moim silniku od Jawy 175 356 pojawił się pewien problem. Mianowicie odkręciłem widoczną na zdjęciach śrubę, która prawdopodobnie w jakiś sposób oddziałuje na automat zmiany biegów. Po jej ponownym wkręceniu zauważyłem, że pojawił się problem przy przełączaniu biegów na sucho (silnik nie był jeszcze włączany) - jest duży odpór i można wrzucić jedynie 1 i 2.
Silnik robił mi znajomy mechanik i przed moją ingerencją taki problem nie występował - biegi wchodziły gładko i bez problemu. Boję się że coś rozregulowałem (jeśli rzeczywiście winna temu jest ta śruba).
Chciałbym się dowiedzieć jaką funkcję ona pełni oraz jak za jej pomocą ustawić prawidłowo automat zmiany biegów?
Bedę wdzięczy za odpowiedz :)
-
A czy to nie korek spustowy oleju?? widzę ze masz na śrubie tulejkę z gwintem, więc ktoś już to naprawiał i Ci się odkręciło razem. A jeśli wykręcisz tą śrubę to biegi chodzą normalnie?? jeśli tak to wkręca się za głęboko i blokuje o coś.
-
To niej korek spustowy oleju. Ten jest w innym miejscu. Przy wykręconej śrubie jest właściwie jeszcze gorzej, nie można praktycznie żadnego biegu wrzucić.
-
To jest śruba z kulką na sprężynie ustalająca tarczę wybieraka biegów.
Orginalnie pomiędzy tą śrubą a karterem powinna być podkładka fibrowa.
Zobacz czy jest ta podkładka, na śrubie jej nie widzę.
-
Właściwie to zdjąłem ta podkładkę i założyłem inna bo miałem wyciek oleju stamtąd. Da się to teraz jakoś ustawić z powrotem żeby biegi wchodziły?
-
Zmierz grubość org podkładki i daj nową może być ze dwie setki grubszą.
-
Odpowiednia grubość podkładki tu pomoże?
-
Jeśli zasada ta sama co w twumzecie to ma to strasznie duże znaczenie znaczy się podkładka i jej grubość w wiesi tez czasem trzeba było kombinować z zatrzaskiem biegów żeby było dobrze
-
O sory nie doczytałem jaki to silnik. O tym pojęcia nie mam, więc brednie piszę :-[
a podkładkę jeśli nie masz możliwości dorobienia, to w sklepach z łożyskami kupisz podkładki dystansujące potrzebnej średnicy i możesz złożyć potrzebną grubość, u mnie w sklepie mają od 0,1mm wzwyż.
-
możesz też wkręcając i wykręcając tą śrubę bez podkładek znaleźć jej optymalny poziom wkręcenia przy którym automat będzie chodził prawidłowo. Napisałeś że biegi chodzą ciężko, tzn że pewnie za mocno masz wkręconą tą śrubę i albo tarcza wybieraka się już o nią oparła albo sprężyna w tej śrubie stawia tak duży opór. Jak dobrze pamiętam 356 to od strony sprzęgła powinieneś zobaczyć przez otwory w karterach jak ta śruba się ustawia względem tarczy. W palcach jesteś w stanie wcisnąć kulkę w śrubę?
-
Odnośnie śruby to już to trochę ogarnołem ale źródło mojego problemu leży chyba gdzie indziej. Muszę jeszcze trochę pogrzebać i się upewnić.