Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Kesz w Kwietnia 01, 2020, 22:49:48
-
Witam potrzebuje nowe czoło wału znalazłem kilka na all... które polecacie wybrać, potrzebuje także śrub oraz tych kołków/ tulejek ustalających a nigdzie tego nie widzę. Proszę o radę :-X
-
Domyślam się że szukasz czoła do 638 (TS). Na przyszłość pisz do jakiego motocykla potrzebujesz. Tu masz prawdopodobnie najlepszą opcję jeśli chodzi o współczesną produkcję:
https://4motor.pl/pl/jawa-350-ts-638-639-640/6615-czolo-walu-jawa-350-ts-wk-8257.html?search_query=Czolo&results=6
Z tego co widać w komplecie z kołkiem ustalającym i śrubami
-
Domyślam się że szukasz czoła do 638 (TS). Na przyszłość pisz do jakiego motocykla potrzebujesz. Tu masz prawdopodobnie najlepszą opcję jeśli chodzi o współczesną produkcję:
https://4motor.pl/pl/jawa-350-ts-638-639-640/6615-czolo-walu-jawa-350-ts-wk-8257.html?search_query=Czolo&results=6
Z tego co widać w komplecie z kołkiem ustalającym i śrubami
i ja mogę gorąco polecić to czoło wału naprawdę dobra jakość
-
Ok, dziękuje tak do Ts 350 638 sory za posta. Tego szukałem dziękuję
-
Przy okazji mam pytanie: Czy zdarzyło się komuś żeby oryginalne (puste) czoło wału wchodziło ciasno w kartery (wymagało montażu metoda termiczną) a mimo to dzwoniło podczas pracy silnika?
-
Ja tak miałem, dlatego rozbierałem silnik 2 raz bo było nieszczelne i cyrki były z silnikiem, z racji że to był mój pierwszy remont silnika jawy myślałem że jest dobre, po ponownym rozebraniu pofatygowałem się żeby włożyć czoło w jeden karter i będąc na swoim miejscu miało luz. u mnie bardziej od czoała wyrobione są kartery, i do tego bardziej na górze a na dole prawie wcale. Ja to przerobiłem na oringi, ale ile to wytrzyma nie wiem, jak na razie 200km ;D
-
Witam potrzebuje nowe czoło wału znalazłem kilka na all... które polecacie wybrać, potrzebuje także śrub oraz tych kołków/ tulejek ustalających a nigdzie tego nie widzę. Proszę o radę :-X
Pełne czoła mają zazwyczaj lekki nadwymiar i dlatego trzeba zamontować również nadwymiarowy klocek.
-
Przy okazji mam pytanie: Czy zdarzyło się komuś żeby oryginalne (puste) czoło wału wchodziło ciasno w kartery (wymagało montażu metoda termiczną) a mimo to dzwoniło podczas pracy silnika?
Nie ma takiej możliwości, dobrze założone czoło wału i klocek nie ma prawa "dzwonic" stuki mogą powodować wał, łożyska itd. ale nie te elementy.
-
Tak dzwoni luźny klocek z czołem wału wymagajacego montażu różnicą temperaturową:
https://www.youtube.com/watch?v=_WVHzJnXkmU
(https://www.youtube.com/watch?v=_WVHzJnXkmU)
co do klocka - wystarczyło wkleić na klej anaerobowy i trzyma dalej. Jak chcemy mieć 100% pewności to można wywiercić otwory w karterach na śruby i zamontować jeszcze z klejem do gwintów. Nie będzie takiej możliwości, aby się od wibracji poluzowało ani dzwoniło dalej. Trzeba tylko dobrze pomierzyć i dobrze wywiercić i nagwintować. Albo szukać nadwymiarowego klocka
Zdarzyło mi się, że doszło do obrócenia tego czoła wału 2 lata później(nie dałem koła ustalajacego),ale to od razu czuć, bo motocykl momentalnie podczas jazdy łapie "muła".
-
Bez kołka jak się nagrzeją kartery teoretycznie jest taka możliwość ale to są raczej rzadkie przypadki.
-
Też tak myślałem, że po co ten klin. Teraz to raczej mam czoło wału już do wymiany, bo to źle wygląda. Ale kiedyś się tym zajmę, póki pali i siłe jeszcze ma to na przegląd i z przeglądu do domu dojedzie. A dzwoni wciąż tak samo :P
-
Jak nie ma prawa jak tak się zdarza :o ? Nie wiem jak klocek bo u mnie jest ok , ale czoło jak najbardziej może dzwonić, latać itd. CzłowiekZjawa wyobraź sobie luz na łożyskach do tego wybite kartery i czoło( nie pełne takie jak fabryczne) i powiedz dla czego to nie może dzwonić? jest luz + ssą drgania = dzwięk. A teraz inna sytuacja nowe łożyska i wał z biciem powiedzmy 5setek i luz na czole, wyobraź sobie jak to czoło przy każdym obrocie wału podnosi się i opada o te 5 setek, i będzie to robić bezgłośnie?Do tego żeby było jasne czoło wybija rowki w karterach tylko w miejscu styku, czyli jeśli jest wybite to jest taki objaw że do karteru wchodzi ciasno ( bez grzania nie wejdzie) a na swoim miejscu będzie miało spory luz u mnie to było ok 1mm (na oko).Co do mojej przeróbki na oringi bo już kilka osób pytało, po prostu na krawędziach czoła są wytoczone rowki na oring, montaż jest problematyczny bo łatwo żeby spadł i nie trafił na swoje miejsce. Ale wszystko ładnie siedzi i na 100% jest szczelne ja dodatkowo obróciłem czoło, labirynt odwrotnie i nowy otwór na kołek po przeciwnej stronie. Trzeba tylko po zmontowaniu dołu silnika wyciąć wystające części oringu pod cylindrami obok klocka. Zdjęć niestety nie mam, ale się rozpisałem :o
-
Jak nie ma prawa jak tak się zdarza :o ? Nie wiem jak klocek bo u mnie jest ok , ale czoło jak najbardziej może dzwonić, latać itd. CzłowiekZjawa wyobraź sobie luz na łożyskach do tego wybite kartery i czoło( nie pełne takie jak fabryczne) i powiedz dla czego to nie może dzwonić? jest luz + ssą drgania = dzwięk. A teraz inna sytuacja nowe łożyska i wał z biciem powiedzmy 5setek i luz na czole, wyobraź sobie jak to czoło przy każdym obrocie wału podnosi się i opada o te 5 setek, i będzie to robić bezgłośnie?Do tego żeby było jasne czoło wybija rowki w karterach tylko w miejscu styku, czyli jeśli jest wybite to jest taki objaw że do karteru wchodzi ciasno ( bez grzania nie wejdzie) a na swoim miejscu będzie miało spory luz u mnie to było ok 1mm (na oko).Co do mojej przeróbki na oringi bo już kilka osób pytało, po prostu na krawędziach czoła są wytoczone rowki na oring, montaż jest problematyczny bo łatwo żeby spadł i nie trafił na swoje miejsce. Ale wszystko ładnie siedzi i na 100% jest szczelne ja dodatkowo obróciłem czoło, labirynt odwrotnie i nowy otwór na kołek po przeciwnej stronie. Trzeba tylko po zmontowaniu dołu silnika wyciąć wystające części oringu pod cylindrami obok klocka. Zdjęć niestety nie mam, ale się rozpisałem :o
No wiec właśnie, i masz rację, wszystko może dzwonić jak jest złożone do D...
-
Może nie uwierzycie ale opowiem wam historie mojego silnika i co mi się przytrafiło, więc oddałem silnik do remontu do ,,Mietka', który robi remonty silników WSK i remonty motocykli PRL ,jak się okazało na końcu to silnika z Jawy Ts 350 jeszcze nie widział... Ja zająłem się resztą motocykla. Prosiłem go aby na każdym etapie mnie informował co się dzieje w silniku i jak przebiega remont. Na początku wszystko się dobrze układało demontaż, wymiana łożysk, oddanie wału do regeneracji itp. Po złożeniu silnika okazało się że nie zostało założone czoło wału gość twierdził najpierw, że go nie było nie dostarczyłem go z silnikiem... później mówił ze jedni montują drudzy nie bo bez czoła wału silnik się lepiej zbiera. Po tych informacjach musiałem zakończyć z nim współprace... w prawdzie oddał mi jakieś czoło ale postanowiłem kupić nowe czoło i trzeba to zrobić tak jak należy.... Dobrze ze nie dokończył tego remontu bo nie wiem czy silnik by odpalił , pewnie bym szukał winy gdzieś indziej bo przecież silnik po remoncie : ::) ??? ::)
-
Przy okazji mam pytanie: Czy zdarzyło się komuś żeby oryginalne (puste) czoło wału wchodziło ciasno w kartery (wymagało montażu metoda termiczną) a mimo to dzwoniło podczas pracy silnika?
W silniku mojego kumpla który składałem tak właśnie było. Czoło niby wchodziło ciasno, dopiero po podgrzaniu karterów, ale jak już było na miejscu miało luz. Nieduży ,ale już wystarczający żeby silnik dzwonił. Po prostu wybijają sie kartery w miejscu styku z czołem. Pomogło pełne czoło, klocek został oryginalny ,ale siedzi ciasno.
-
Jest jakieś sprawdzone pełne czoło wału do silnika Jawa 634 / CZ 350 ?
Chodzi mi o to czy ktoś kupił i może potwierdzić, że nie ma problemów przy składaniu.
-
Wiele osób poleca z 4motor, cena trochę zaporowa no ale. P.S. odnosnie dzwonienia czola ja osobiście przy montażu składam na kleju Loctite 243 i nie miałem nigdy problemu aby cos tam się poruszylo.
-
Podepnę się bo nie chcę zakładać nowego wątku.
Kupiłem nowe czoło wału z 4motor i mam zagwozdkę, po co są te otwory M8 w czole? Z tego co badałem są połączone ze sobą oraz z otworem M6. M6 jest na bolec ustalający klocek.
Pytam bo nie wiem czy to tak zostawić czy je zaślepić.
-
Maskota powiedz do jakiego motocykla kupies to czolo?
to jest ewidentnie od 354.
-
Do CZ350 472.3, silnik 634 6V.
-
Odgrzeję kotleta. Również zakupiłem czoło wału od 4motor do cz 350 472.5 . Też nie mam bladego pojęcia po co są te gwintowane otwory. Mocowanie do maszyny podczas obróbki czy jakiś inny cel? Może ktoś podpowie.