Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: czeron w Stycznia 20, 2020, 20:28:09
-
Na prośbę Żetona zakładam wątek w którym robimy listę osób jadących na pogrzeb Kolby.
Proszę pisać kto i czym. Najlepiej do jutra południa się określić, aby pomóc Kasi ogarnąć temat obiadu dla Nas.
Lista
1.Czeron + Gosia auto
-
Lista
1. Czeron + Gosia auto
2. Bison - jadę Jawą
-
1. Czeron + Gosia auto
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca - auto
4. Killer- auto
5. Renegade- auto
-
Lista
1.Czeron + Gosia auto
2.Adam112+Zenek+Robert+Cezeta na przyczepce lub na pace busa
-
Mam na myśli ile moto bedzie - to jest istotne.....z punktu logistycznego....
-
Mam na myśli ile moto bedzie - to jest istotne.....z punktu logistycznego....
ja z Renegatem prawdopodobnie weźmiemy knedle na przyczepke i pojedziemy w kondukcie motocyklami
-
Mam na myśli ile moto bedzie - to jest istotne.....z punktu logistycznego....
ja z Renegatem prawdopodobnie weźmiemy knedle na przyczepke i pojedziemy w kondukcie motocyklami
do tego zmierzałem.......proponuje zatem konkrety|(nie istotne jest jak dowieziemy moto...)
1. Żeton
2. Bison
Edit: myslę ze nie ma znaczenia kto jedzie z klubu a kto nie zrzeszony - to jakby ponad podziałami w tym przypadku (tak mi się wydaje....)
Namieszałem ale Roztocz zrobi porządek - wybaczcie ale cięzko sie skupic i myslec logicznie....
-
3.Adam112
-
Ja z Kasią jedziemy autem
-
Będę knedlem.
-
Namieszałem - przepraszam, ale ciężko się skupić, Roztocz zrobi porządek......
-
Moi drodzy proszę dopisujcie do listy tylko motocykle jeśli je zabieracie ewentualnie ilość. To, że ktoś autem będzie nie wiele zmienia. Auta z przyczepką też nie liczymy.
Pozwoliłem sobie uporządkować listę:
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Killer
5. Renegade - motocykl(e)
6. Adam112 - cezeta
7. Żeton - jawa
8. Mruwsony
9 Tomi 350 - knedel
-
Moi drodzy proszę dopisujcie do listy tylko motocykle jeśli je zabieracie ewentualnie ilość. To, że ktoś autem będzie nie wiele zmienia. Auta z przyczepką też nie liczymy. Pozwoliłem sobie uporządkować listę:
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Killer
5. Renegade - motocykl(e)
6. Adam112 - cezeta
7. Żeton - jawa
8. Mruwsony
9 Tomi 350 - knedel
10 Suchy + Iwona + CZ
-
Przepraszam że w tym wątku z całym szacunkiem i wyrazami szczerych kondolencji dla rodziny, niestety nie mam jak zapytać inaczej, pytam czy ktoś nie jedzie samochodem z podkarpacia w okolicach Mielca? I miał by 1 wolne miejsce?
-
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
5. Renegade - motocykl(e)
6. Adam112 - cezeta
7. Żeton - jawa
8. Mruwsony
9 Tomi 350 - knedel
10 Suchy + Iwona + CZ
-
No to co? Ubieramy się wszyscy w kurtki motocyklowe?
-
No, na motorze jak inaczej.
-
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Renegade - motocykl(e)
5. Adam112 - cezeta
6. Żeton - jawa
7. Mruwsony
8 Tomi 350 - knedel
9 Suchy + Iwona + CZ
10. KoSzu+Adamu2t
-
Są jeszcze 2 miejsca w samochodzie z centrum..Byłby ktoś chętny?
-
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Renegade - motocykl(e)
5. Adam112 - cezeta
6. Żeton - jawa
7. Mruwsony
8 Tomi 350 - knedel
9 Suchy + Iwona + CZ
10. Adamu2t
-
Jednak nie zabieram motocykla, silnik w aucie na ostatnich nogach, duża robota ciągnąć przyczepkę. A busa na czwartek nie będe miał wolnego.
-
Jestem na wyjeździe, zasięgu nie ma. Telefon do mnie macie. Zapraszam wszystkich do mnie na 11 godzin. Ustalimy szczegóły i polecimy razem
-
1. Czeron + Gosia
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Renegade - motocykl(e)
5. Adam112 - cezeta
6. Żeton - jawa
7. Mruwsony
8 Tomi 350 - knedel
9 Suchy + Iwona + CZ[/font][/size]
10. Adamu2t
11. Pióro
12. Kozik
-
Jaca połącz wszystkie wątki z wyjeżdżającymi bo już się dobry bałagan porobił
-
Jaca połącz wszystkie wątki z wyjeżdżającymi bo już się dobry bałagan porobił
Właśnie wtedy to dopiero będzie bałagan...
-
to trzeba zostawić jeden a resztę zablokować
-
Boguś no jak zablokować? W jednym wątku się dopisują ludzie do wieńca, w drugim piszą kto jedzie... Póki co jest wszystko jasne dla tych którzy się wybierają i dla tych którzy mogą jedynie się do wieńca dorzucić... Później się scali wątki albo cuś...
-
Ok mi się z tego wszystkiego już pomieszało :'(
-
1. Czeron + Gosia Cezeta
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Renegade - motocykl(e)
5. Adam112 - cezeta
6. Żeton - jawa
7. Mruwsony
8 Tomi 350 - knedel
9 Suchy + Iwona + CZ[/font][/size]
10. Adamu2t
11. Pióro
12. KoziK
-
1. Czeron + Gosia Cezeta[/size]2. Bison - jadę Jawą3. jaca4. Renegade - motocykl(e)5. Adam112 - bez cezety6. Żeton - jawa7. Mruwsony8 Tomi 350 - knedel9 Suchy + Iwona + CZ10. Adamu2t11. Pióro12. KoziK[/color]
-
1. Czeron + Gosia Cezeta
2. Bison - jadę Jawą
3. jaca
4. Renegade - motocykl(e)
5. Adam112 - cezeta
6. Żeton - jawa
7. Mruwsony
8 Tomi 350 - knedel
9 Suchy + Iwona + CZ[/font][/size]
10. Adamu2t
11. Pióro
12. KoziK
13. Dziuk
-
Wyprowadzenie trumny z ciałem Kolby planowane jest na 12:30 z kaplicy przy ulicy Poniatowskiego w Siedlcach. Dom pogrzebowy Anima.
Msza pogrzebowa zaplanowana jest na 13:00 w kościele p.w. św Józefa ul. Sokołowska 124.
PRZY KOŚCIELE ZNAJDUJE SIĘ SPORY PARKING (info od żony Kolby). Proponuję jeśli znajdą się chętni i będą w stanie dojechać tak wcześnie aby pod tym kościołem się spotkać, wypakować motocykle i pojechać pod kaplicę tak aby kordon zrobić już z domu pogrzebowego do Kościoła.
Pasowało by tam być mniej więcej około 11:30 aby wypakować motocykle, przebrać się i na spokojnie wyjechać spod kościoła pod ten dom pogrzebowy.
Z kościoła na cmentarz jedziemy za Karawanem. Rodzina raczej nie będzie szła za trumną ponieważ na cmentarz z kościoła jest około 5km (przy ulicy Janowskiej)
-
Postaram się dotrzeć ze wszystkimi na 11.30.
-
Ok, koło 11.30 na parkingu przy kościele.
-
Będę czarną po 11 stej
-
Przekażcie rodzinie kondolencje, też od tych kolegów, co nie mogli być na pogrzebie.
-
Oprócz Marcina będzie ktoś miał Pavika?
Można by wieńce na przyczepkach umocować.
-
Oprócz Marcina będzie ktoś miał Pavika?
Można by wieńce na przyczepkach umocować.
Wybieram sie z pavem. O 14 będę wiedzial, czy jawa jest zdatna do jazdy. Zaraz wychodzę czynić przygotowania.
Edit.: potwierdzam jadę z Jawą i pavikiem...
-
Oprócz Marcina będzie ktoś miał Pavika?
Można by wieńce na przyczepkach umocować.
Myślę że jak wieńce będą duże, to się tego nie wrzuci na pavika
-
Oprócz Marcina będzie ktoś miał Pavika?
Można by wieńce na przyczepkach umocować.
Myślę że jak wieńce będą duże, to się tego nie wrzuci na pavika
Dokładnie, kiepski pomysł moim zdaniem. Poza tym jak to umocować by było stabilnie w czasie przejazdu. Raczej by spadł lub się uszkodził w czasie jazdy. Wieniec do samochodu i bez kombinacji raczej.
-
Ja przyjadę autem. Niestety znów choroba.
-
żetony jednak jadą we dwoje.....Kasik wywalczyła wolne u lekarza.....
-
Melduję powrót do domu, dupa troszkę zmarzła a Jawiszon nawinął dziś 142 kilometry.
Teraz siedzę pod kocykiem i przyjmuję rozgrzewające 200 gram destylatu na wiśniach.
-
Jak możecie dajcie kilka zdjęć dla tych którzy bardzo chcieli przyjechać na pogrzeb lecz z przyczyn niezależnych nie mogli.
-
Melduję powrót do domu, dupa troszkę zmarzła a Jawiszon nawinął dziś 142 kilometry.
Teraz siedzę pod kocykiem i przyjmuję rozgrzewające 200 gram destylatu na wiśniach.
Zwiększ dawkę.... Żetony też w domku.
EDIT,:pisałem na szybko a winien jestem dodanie podziękowań dla wszystkich uczestników. Może to nie moja rola. Osobiście uważam, że w godny sposób pożegnaliśmy Kolbę.....
-
Jak meldujemy to meldujemy, Suchy i Iwona też w domu.
-
Jak możecie dajcie kilka zdjęć dla tych którzy bardzo chcieli przyjechać na pogrzeb lecz z przyczyn niezależnych nie mogli.
To już chyba przesada. W takim dniu i w takich okolicznościach :o
-
My też w domu
-
Jak możecie dajcie kilka zdjęć dla tych którzy bardzo chcieli przyjechać na pogrzeb lecz z przyczyn niezależnych nie mogli.
Obawiam się ze nikt nie robił zdjęć a tym bardziej nie kręcono filmów. Co do relacji z uroczystości dodam, że frekwencja motocyklistów z Klubu jak i nie zrzeszonych zrobiła wrażenie nawet na księdzu prowadzącemu mszę.......
-
Ja miałem jeszcze kurs w okolice Łukowa ale też juz w domu. Dziękuję wszysykim, choć też to nie moja rola.
-
Przed 20 byłem w domu. Iwan i Koszu pewnie niewiele później.
-
My również w domu. Godnie pożegnaliśmy kolegę i sporą frekwencką motocykli.
-
I ja się melduję. O 20:00 odstawiłem Artura pod garaż, ja od 10min w domu.
Dziękuję wszystkim uczestnikom ceremonii za obecność!
-
Pożegnaliśmy Kolbe w wyjątkowy sposób dla niego jak i dla rodziny jak nas samych . Jestem dumny z klubu jak i z osób z forum które licznie przybyły na jego ostatnią drogę najtrudniejsza i najcięższa drogę jaka może być.
Nie udało mi się powstrzymać łez chociaż bardzo się przed tym broniłem żeby nie płakać. Nie udało się . To nic, łzy były szczere i płynęły z rozżalonego serca .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Będzie to moja najgorsza nocna w pracy w tym roku. Chciałbym żeby to była ostatnia taka nocka w moim życiu .
Trzymajcie się!
-
21:30 bylem pod garażem. Sagan też już dotarł.
-
Po 20 dotarłem do domu bez problemów, trochę chłodno było.
-
I ja właśnie wszedłem do domu,Sibert powinien być za chwilę. Szacunek dla przybyłych, szczególnie dla osób na motocyklach w ten smutny i chłodny dzień.
-
Pabianice dawno w domu.
Robercik miał pożegnanie, na jakie zasłużył.
Cieszył się na pewno z tak licznej grupy dziś obecnej.
-
No Cóż. Ja w takich chwilach wstrzymuje się od słów bo każdy przeżywa to na własny sposób. Co do pożegnania Kolby tak jak wspomniano wyżej szacunek wszystkim którzy dotarli na tą ostatnią drogę. Wielka szkoda tylko że Kolba rozpoczął nam tegoroczny sezon spotkań od tak przykrej uroczystości. Może i nie miałem okazji zbyt dobrze poznać Roberta i się z nim zżyć że względu że nie widzieliśmy się zbyt wiele razy. Tak czy inaczej był Członkiem naszej dużej rodziny i żegnam go z wielkim żalem.
Co do zdjęć! Jestem przeciwnikiem uwieczniania tych smutnych chwil! Tylko dlatego że najważniejsze by dla mnie jest to by wspominać go z tych zdjęć i dni które wspominamy z uśmiechem, a resztę puśćmy w niepamięć by ukoić ból.
PS
Tommi jeszcze mi zimno jak pomyślę że wracałeś na kołach
-
Właśnie dojechałem do domu , Staszek od 30 min już też w domu .
-
Orzeszki dojechali z przygodami do domu
-
Renegade w domu, Adamo w Tomaszowie, Pabianice w Pabianicach. Powiem szczerze pierwszy raz, że wolałbym się z wami wczoraj nie spotykać.
-
I my się meldujemy. O 2 Pawciu nas wysadził i poleciał do siebie.
Dziękuję wszystkim uczestnikom ceremonii. Godnie pożegnaliśmy Naszego przyjaciela.
-
Wczoraj o 21 odstawiłem Roberta i Zenka do Wieśka skąd pojechali dalej do swoich domów.
-
I my się meldujemy. O 2 Pawciu nas wysadził i poleciał do siebie.
Dziękuję wszystkim uczestnikom ceremonii. Godnie pożegnaliśmy Naszego przyjaciela.
Zaraz tam poleciał ;-). Zanim ściągnęliśmy Czesię Tomka, przypięlismy Jawę z powrotem i na oparach energii doturlałem się do domu to zrobiła sie 3.25. Dokładnie 24 godziny i 1400km wcześniej przez tę bramę wyjeżdżałem.
-
Ja też się melduję po robocie dopiero mam czas.
Cóż tu można napisać, prócz tego, że żal pali.
Chłopaki i dziewczyny staneliscie na wysokości zadania i dumny jestem z tego, że Was znam, bo wspaniali z Was ludzie i wczoraj to pokazaliscie.
Bardzo Wam dziękuję.