Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: Walczak w Stycznia 19, 2020, 16:27:38
-
Cześć!
Odkopałem ostatnio w stodole u dziadków Jawe 350 634 i chcę ją zreanimować. Potrzebuję najskuteczniejszych sposobów na odrdzewienie baku. Może i temat sie wiele razy powtarzał, lecz nadal nie wiem jaka jest najskuteczniejsza metoda.
Dzięki i pozdrawiam z góry
-
Nalej ze 2 litry ropy, wsyp z pół kilo nakrętek m5 i trzęsiesz na wszystkie strony przez pół dnia co jakiś czas wylewaj zawartość i pukaj nakrętki z brudu i rdzy i zmieniaj rope na świeżą.
Gdy osiągniesz zadowalający efekt dokladnie wypucz bak benzyną
-
Wsypujesz 15 sztuk kwasku cytrynowego i zalewasz bardzo gorącą wodą po korek. Nie wrzątkiem.
Zostawiasz na dobę.
Wyleważ, płuczesz i sprawdzasz. Jak potrzeba powtarzasz. Jak jest ok to przepłukaj olejem napędowym i gotowe.
-
fosol i nakrętki , tylko po takim zabiegu lepiej użyć specjalnej farby i zabezpieczyć zbiornik od środka bo po co wracać do tematu za jakiś czas
-
potwierdzam sprawdzona metoda.najpierw nakretki z nafta albo benzyna zeby wyplukac najgorszy syf a pozniej kwasek
-
Jest też opcja oddać do zakładu typu Kanuj (znajdziesz na fb), i zrobią wszystko.
-
od nakrętek lepsze są gwoździe papowe,są ostrzejsze.
-
fosol i nakrętki , tylko po takim zabiegu lepiej użyć specjalnej farby i zabezpieczyć zbiornik od środka bo po co wracać do tematu za jakiś czas
Żadnej farby.
W mojej kawie jakiś dzban kiedyś tak pomalował. Gdy ją nabyłem w zbiorniku pod frabą była rdza. a czyszczenie to był koszmar.
Przerabiałem czyszczenie baku w dwóch motocyklach i najlepszy sposób to fosol,kwas fosforowy, odrzewiacz dostępny w sklepach budowlanych. ok 7 zł za 0.5l .
Zalewasz z 3-4 litry i zostawiasz na dobe , dwie co jakiś czas bełtając np co goidzine. Na drugi dzień dosypujesz nakretek i bełtasz.(nie syp żwiru bo niewydłubiesz kamyków). Całośc zlewasz , zabieg możesz powtórzyć, parę razy. Pamietaj żeby nie zostawiać fosolu na dłużej niż dobe bo zostanie w zbiorniku czarna maź.
-
No i potem dopiero farba zabezpieczająca, typowa do zbiorników paliwowych a nie jakaś zwykła co dzbany nią malują ;)
-
Wsypujesz 15 sztuk kwasku cytrynowego i zalewasz bardzo gorącą wodą po korek. Nie wrzątkiem.
Zostawiasz na dobę.
Wyleważ, płuczesz i sprawdzasz. Jak potrzeba powtarzasz. Jak jest ok to przepłukaj olejem napędowym i gotowe.
robiłem tak wszytko elegancko rdza odeszła do czystej blachy, następnie zalałem ON i pozostawiłem niestety zaczęło od nowa wywalać rudę więc prawdopodobnie oddam bak do kanuj tylko drogow wychodzi liczą 22zł od litra zbiornika :-\
-
No i potem dopiero farba zabezpieczająca, typowa do zbiorników paliwowych a nie jakaś zwykła co dzbany nią malują ;)
Zasadniczo nie wiem czy to nie było orginalnie pomalowane, ale w sumie najlepiej zalewac pod korek na zime ;)