Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: luk137 w Czerwca 26, 2008, 14:16:05

Tytuł: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Czerwca 26, 2008, 14:16:05
Witam . Wymieniłem wirnik i szczotki w mojej Cz i przy okazji zimmering ,(chyba tak to sie pisze ) , złożyłem i lipa . Iskra jest świece mokre a moto nawet na pych nie chce zapalić ale jedna świeca miała przebicie to wymieniłem na nowy komplet  .  Po wymianie świec przelałem ga¼nik kopnąłem kilka razy bez zapłonu i odpaliła od pierwszego strzała ,no mówie jakiś cud . Potem zgasiłem i jeszcze ze trzy razy spróbowałem i było ok  ale jak kawałek sie przejechałem to tak jakby paliwo na wolnych obrotach nie dochodziło bo sie dusiła i nie mogła zebrać a jak weszła na wyższe to nie wiedziałem czego mam sie trzymać a potem umarła i już nie chce ani na pych ani ze startera zapalić jedyne co to znalazło sie ładowanie .  Prosił bym o jakieś podpowiedzi co to może być bo ja już nie wiem . Dodam tylko   że mam dwa ga¼niki i na obydwóch jest to samo , akumulator jest naładowany a sam silnik jest po remoncie .  <mur> <mur> <mur> <mur>
Z góry dzięki za pomoc £ukasz
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Czerwca 26, 2008, 14:36:10
Sprawd¼ świece jeszcze raz. Podczas pierwszego odpalenia muszą zostać nagrzane do temperatury pracy bo inaczej padają po kilku kilometrach. Do tego ustaw zapłon bo jest on trochę za pó¼ny i dlatego jawa ma siłę tylko na wysokich obrotach.
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Czerwca 26, 2008, 14:59:22
Czyli jeszcze jedne świece i sprawdzić zapłon tak ??
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Czerwca 26, 2008, 16:19:22
Acha jest jeszcze jeden objaw jak wyczyszczę świece to tak jakby miała chęć odpalić ale tak jest tylko przez 3-4 kopnięcia i cisza, potem trzeba znowu wyczyścić świece i znowu tak jakby łapała .
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Czerwca 26, 2008, 16:32:16
Tak się dzieje jak zalewasz świecę. A o to łatwo w silniku ze starym typem ga¼nika (przlewowy a nie ze ssaniem). Najprościej jest wtedy otworzyć maksymalnie przepustnicę i wtedy kopać - silnik dostanie więcej powietrza, mieszanka stanie się uboższa i moto powinno zapalić.
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Czerwca 26, 2008, 16:34:24
No tak ale on nawet na pych nie chce wtedy zapalić :(
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Czerwca 26, 2008, 18:19:45
mozesz tez odkrecic o np. pol obrotu, lub jeden obrot, srube powietrza
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: zagierr w Czerwca 26, 2008, 19:19:24
Miałem podobne objawy w Tropiku i winny był kondesator.
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: Agent 634-7 w Czerwca 28, 2008, 07:25:00
Posprawdzaj czy nie iskrzy CI tam na platynkach a jeśli tam to wymieñ kondensator, a i ja bym sprawdził jeszcze iskrę czy jest tak jak ma być, najlepiej to bym odkręcił głowice i kręcił wałem z włączonym zapłonem i patrzył kiedy będzie iskra, miałem podobnie że łapała ale nie załapywała, był strasznie pó¼ny.
Więc zapłon albo kondensator.
A co do ga¼ników, od TS niby jest lepszy bo ma to "ssanie" ale tam jest trochę więcej roboty przy ustawianiu :) poziom paliwa itp, a przy CZ'towskim jest pompka i jest super dobrze wyregulowany ga¼nik zapłon i maszyna chodzi perfekt.
Jak ktoś wie jak obchodzić się z ga¼nikiem cz'towskim to nigdy nie będzie miał problemów z paleniem, tego ga¼nika nie wolno przelewać jak motor jest ciepły gdyż silnik dławi sie mieszanką.
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: grucha591 w Czerwca 28, 2008, 11:00:02
najsampierw sprawdz zapolon przeczyc gaznik (szczegolnie dysze ) mozesz wymiernic kondesatory , sprawdz przerwe na platynkach i sprawdz czy nie iskrzy na nich , iskre najlepiej sprawdz pod cisnieniem znaczy sie podczas kopania przystaw ja do glowicy zaraz przy otworze i sprawdz jak swieca zachowuje sie pod cisnieniem .Stare swice mozesz wrzucic do sloika z rozpuszczalnikiem na 2- 3 dni i powinny byc dobre .
A Co o był a remont tego silnika
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Czerwca 28, 2008, 14:34:34
Ok dzięki za rady . W poniedziałek kupie kondensatorki i przeczyszczę platynki . Ga¼nik jest czysty .  Co do remontu to standard : szlify cylindrów , nowe tłoki i pierścienie , regeneracja wału i kilka innych pierdół .Jeszcze raz  dzięki i jak byście coś jeszcze wymyślili to piszcie .
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Lipca 03, 2008, 17:22:20
wymiana kondensatorków nic nie dała dalej jest to samo :(
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Lipca 03, 2008, 17:31:42
jak nie pomaga to spróbuj tak:

-we¼ świece sprawd¼ w innym motocyklu- jeśli będzie ok to wiadomo że to nie one.
-jak będą dobre to je nagrzej na palniku i szybko wkręć i wtedy spróbuj odpalić.

muł w dolnym zakresie a moc w górze może też oznaczać nieszczelność na czole wału......
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Lipca 06, 2008, 12:10:09
czy czoło wału z tej strony będzie dobre do mojej cz ??

http://www.agmot.pl/sklep.php?k=14
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lipca 06, 2008, 12:35:28
jesli kupisz to do CZ to musi byc dobre :-)
Tytuł: Odp: Ja już sie poddaje . (CZ350 6V)
Wiadomość wysłana przez: luk137 w Lipca 06, 2008, 12:38:10
ok dzięki