Witam, mam na imię Piotrek, jestem z Mszany Dolnej. Posiadaczem zacnej Jawy 350 TS 638 rok 1989 stałem się dwa lata temu. Pierwotnie miała służyć do latania po wsi w stanie jaki ją nabyłem, ale dźwięk silnika i czeska myśl techniczna przekonały mnie do uratowania sprzętu i wpadłem już po uszy.Remont trwa do dziś i powoli ma się ku końcowi. Po remoncie silnika rok temu u "znajomego mechanika" zaczęło coś stukać. Okazało się, że na korbowodzie był luz, a wał był podobno po regeneracji ??? ! Doszedłem do wniosku, że jak ma coś być dobrze zrobione to zrobię to sam. Wiele informacji nabyłem u Was na forum jako "gość " za co szczere dzięki. Remont trwa i pewnie będę potrzebował fachowej wiedzy jaką posiadacie, aby silnik dobrze poskładać ::) . Dorzucam kilka fotek dla uciechy oka :) .
Gorąco pozdrawiam!