Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: siekier w Czerwca 23, 2008, 09:16:04
-
Ponieważ zawsze ciągnęło mnie do jazdy offroad, a Jawa niestety do tego się zupełnie nie nadaje, doszedłem do wniosku, że potrzebuję czegoś do tego stworzonego. W sobotę kupiłem czeski motocykl crossowy CZ 514/380. Z moją Jawą TS jedyna wspólna rzecz jaką znalazłem to kranik paliwa, których zresztą ma dwa:)
Motor chodzi niesamowicie na każdym biegu na żwirze tylne koło idzie w poślizgu. Na razie muszę go trochę podszykować i nauczyć się na tym je¼dzić, bo moc jest potężna (45KM przy 115 kg) i można tym już trochę poszaleć. Wibracje silnika są takie, że po 15 min jazdy rozkręcił się tylni amortyzator oraz śruba trzymająca silnik.
Miał ktoś z was kiedyś do czynienia z tymi sprzętami?
Tutaj jeszcze zdjęcie (w tle Jawa, zwróćcie uwagę na rejestrację:):
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee945aece066e0df
-
No gratuluję! Fajny sprzęt! Ile to ma pojemności? ¯e tak zapytam z ciekawości :>
-
Sprzęt rewelacja ,gratuluje zakupu .Mam pytanie a jak z częściami do cz 514/380 czy są ogólno dostępne czy są problemy ?
cyt: Ile to ma pojemności?
380 cm3 <worship>
-
super sprzęt.. dziś ciężko dostać taka Cz a jeszcze gorzej w oryginalnej ramie... czekamy na dłuższy opis...
-
Zmieniłem link do zdjęcia bo na imageshack przestał działać.
Tak jak napisał PRONAL, CZ ma 380 cm3 pojemności, 514 to oznaczenie modelu, model ten produkowany był chyba w latach 1983-1990.
Z częściami nie ma podobno aż tak dużych problemów, do dostania są np w polecanym na tym forum Impolu z Mrągowa. Co ważne części są tañsze niż do japoñskich crossówek, ale jednak od części do Jawy dużo droższe. Dla przykładu pytałem się ile kosztuje komplet na 4 szlif tłok+pierścienie+sworzeñ+łożysko = 266 zł z kosztami przesyłki.
W CZ wszystko jest oryginalne prócz przedniego błotnika, kierownicy no i opon, brakuje również lewej bocznej osłony.
Teraz co będę musiał zrobić to dostroić pod siebie zawieszenie. Na razie wiele więcej nie mogę napisać, bo za mało na tym je¼dziłem.
-
Robi wrażenie, chciałbym widzieć jak się sprawuje w terenie. A tablica rej. w jawie <thumbup>
-
Giera2 , ty z ch-ży jesteś? mam tam kilku kumpli z jawami:)
-
Tak jak pisałem, mało tym je¼dziłem więc nie mogę wiele napisać.
To co na razie zaobserwowałem, to że ciężko się tym rusza, sprzęgło chodzi bardzo ciężko i właściwie ma tylko 2 położenia - włączone i wyłączone:) Więc albo motor gaśnie jak się da za mało gazu albo szarpie i podnosi przednie koło lub mieli tyłem, może to jest jeszcze kwestia regulacji i wprawy.
Kolejne to co pisałem to duże wibracje, po kilku minutach jazdy ręce mnie bolały ogólnie jeżdżąc tym zmęczyłem się bardziej niż jakbym jechał rowerem:)
Przy większych nierównościach i szybkim przyspieszaniu ciężko go opanować, bo wyrywa kierownice i przednie koło skacze, a tył ucieka na lewo i prawo, to też chyba kwestia dostrojenie zawieszenia i prawidłowej pozycji.
Co do pracy silnika to jest bardzo elastyczny i właściwie na każdym biegu super przyspiesza, tak że nawet czasem nie wiem na jakim biegu jadę. Czy to szuter, czy łąka czy piach, jak wejdzie na obroty idzie jak burza:) Kilka razy jak jechałem na za wysokim biegu na wolnych obrotach po miedzy, trawach na metr wysokich to mi go zamuliło. Chyba się silnik zalał i nie mógł wejść na obroty, bo po kilku-kilkunastu sekundach jak się przepalił znów zapier...
Biegi przerzucam bez sprzęgła, bo podobno w crossach tak można, poza tym jak pisałem sprzęgło chodzi tak ciężko, że po kilu wciśnięciach ręka wysiada :) Może jak mi trochę ręka się przyzwyczai zacznę używać sprzęgła, bo jednak szkoda skrzyni.
Dla mnie jest to pierwszy kontakt z motocyklem crossowym, więc jeszcze muszę się sporo nauczyć, zarówno z techniki jazdy jak i serwisowania motoru.
No i niestety jest to dość kosztowny sport. Jestem na etapie kompletowania ochraniaczy i ubioru, na co wydam ponad 500 zł, ale bez tego nie ma co się w to bawić, bo o kontuzję nie trudno.
Na tym filmiku koleś skacze na takiej CZ tylko 250tce:
http://pl.youtube.com/watch?v=goL2CkUNGTA
-
Długo te crossy wytrzymują takie upadki na glebe?
-
Co do jazdy crossem to jest to wdzięczny temat do nauki jazdy na kole - kolega który waży ponad 130kg ma crossa i nauczył się je¼dzić:P ¯yczę powodzenia:)
-
Ile wytrzyma takich upadków to nie wiem, na pewno więcej niż zwykły motor, ale spokojnie, na razie nie planuję takich skoków:)
Co do jazdy na tylnym kole, to jak najbardziej zamierzam się nauczyć.