Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: marekRC w Października 13, 2019, 10:47:25
-
Witam,
mam problem z jawą 350 ts z velorex 562. Nie można utrzymać motocykla. Już przy próbie roszania kierownica wpada w wibracje i nie można jej opanować skręca na bok i nie daje się nawet jechać prosto, nawet przy minimalnej prędkości.
Może ktoś miał podobny przypadek i więc co z tym fantem zrobić
-
Trzeba dobrze ustawić wózek. Ewentualnie można zamontować amortyzator skrętu (Mam nówkę sztukę na sprzedaż)
-
Może masz złe pochylenie motocykla względem wózka? Druga sprawa to zbieżność koła wozu do koła motocykla. Trzecia sprawaa to wyprzedzenie osi wózka względem osi tylnego koła motocykla...ja jeżdżę bez amortyzatora skrętu i efekt trzepotania kierownicy pojawia się w pewnych prędkościach i trzymaniu kierownicy jedną ręką
-
Złe ustawienie zbieżności zestawu. Jak coś to mogę pomóc ustawić.
-
Elkinio a jak możesz mi pomóc bo chętnie skorzystam
-
A skąd jestes?
-
Żadne złe ustawienie kolego. Zestaw z koszem MUSI mieć amortyzator skrętu. Bez tego nie ma jazdy bo trzęsie kierownicą
-
A gdzie montuje się ten amortyzator??
-
Elkinio, 09-533 Słubice, mazowieckie
-
Żadne złe ustawienie kolego. Zestaw z koszem MUSI mieć amortyzator skrętu. Bez tego nie ma jazdy bo trzęsie kierownicą
No nie do końca. Jeździłem bez problemu bez amortyzatora, telepało tylko przy starcie.
-
Motocyklami z wózkami jeżdżę 10 lat i to nie w koło komina. Każdy, nawet współczesny sidecar musi mieć amkrtyzator skrętu. Wadliwe ustawienie geometrii czy pochylenia objawia się ściąganiem w którąś stronę, bądź niewłaściwym zużyciem opon. Motocykl z wózkiem aby prowadził się pewnie musi mieć inną od solowego geometrię przedniego zawieszenia. Nie bardzo teraz mam czas to wyjaśniać, bo to trochę pisania. Amkrtyzator skrętu i po kłopocie
-
Ok sprawdzimy ten amortyzator, a masz jakiś schemat jak go zainstalować?
-
Bimberpołudnie. Przyjedź w końcu na zlot, odczepimy amortyzator z mojej jawy i komisyjnie przekonamy się czy faktycznie nie da się jechać.
Do autora postu: ustaw tak jak trzeba. Jeśli jest źle ustawiony zestaw, to i amortyzator nie pomoże.
-
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=35744.100
Przewin do postu z fotami
-
Mogę i ja wam na zlot przyjechać koszowcem, któremu wywaliłem amor, bo potrzebny mu nie jest. Ale zbudowałem mu zupełnie inną zawiechę z inną geometrią. Jednak jak telepie kierownicą czy koszowiec czy nie, to tylko amor
-
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=35744.100
Przewin do postu z fotami
W którym momencie jest o moim problemie bo nie znalazłem
-
Mogę i ja wam na zlot przyjechać koszowcem, któremu wywaliłem amor, bo potrzebny mu nie jest. Ale zbudowałem mu zupełnie inną zawiechę z inną geometrią. Jednak jak telepie kierownicą czy koszowiec czy nie, to tylko amor
Zrobię tak:
Założę amor skrętu,
Wymienię łożyska przedniego zawieszenia i łożyska koła i jak coś to dam znać
Moto kupiony niedawno, bo druga 350ts mam bez kosza i jest idealnie i dlatego nie wiem w czym problem
-
Bimberpołudnie. Przyjedź w końcu na zlot, odczepimy amortyzator z mojej jawy i komisyjnie przekonamy się czy faktycznie nie da się jechać.
Do autora postu: ustaw tak jak trzeba. Jeśli jest źle ustawiony zestaw, to i amortyzator nie pomoże.
A w mazowieckim kiedy są zloty najbliższe?
-
Bimberpołudnie. Przyjedź w końcu na zlot, odczepimy amortyzator z mojej jawy i komisyjnie przekonamy się czy faktycznie nie da się jechać.
Do autora postu: ustaw tak jak trzeba. Jeśli jest źle ustawiony zestaw, to i amortyzator nie pomoże.
A w mazowieckim kiedy są zloty najbliższe?
Pewnie w przyszłym roku :P
-
dawaj na wiosenny w kwietniu okolice Białegostoku, ustawimy wózek jak nalezy :P
-
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=35744.100
Przewin do postu z fotami
W którym momencie jest o moim problemie bo nie znalazłem
Pytales o zamontiwanie tego amorka to masz zdjecie jak to zamontowac.
-
Amortyzator skrętu zamontowany jest od spodu dolnej półki zawieszenia.
-
Jako pierwsze trzeba odpowiednio ustawić geometrię. Amortyzator pomoże jak będzie wszystko dobrze wyregulowane. Jak wózek będzie ustawiony źle względem motocykla, bez żadnych pomiarów, to nawet na zaspawanej na stałe kierownicy prosto nie ujedziesz.
-
Ryba ma zamontowany całkiem inny, z tego co mówił jedzie się dużo lepiej, niestety nie miałem okazji tego sprawdzić póki co ;)
-
Dobrze ustawiony zaprzeg bez amortyzatora skretu jedzie prosto i dobrze sie prowadzi na rownej asfaltowej drodze. Swoim zestawem 638+562 osiagam na autostradzie predkosci powyzej 100km/h i wtedy tez nie dzieje sie nic niepokojacego zarowno z amortyzatorem jak i po jego rozluznieniu.
Amortyzator bardzo pomaga wtedy, gdy przednie kolo traci kontakt z nawierzchnia albo ta nawierzchnia jest niestabilna. Dlatego lepiej go miec.
Junaki i M72, ktorym i jezdzilem w PL, zachowywaly sie podobnie i w nich mozna bylo regulowac amortyzator skretu w czasie jazdy.
Na trzesienie kierownicy w zaprzegu jak i w solowce pomaga tez obnizenie cisnienia w przedniej oponie. Warto sprobowac.
-
Pierwsza rzecz to ustawić dobrze wózek wtedy na prostej równej drodze nie będzie zjawiska shimmy. Amortyzator skrętu powinien być bo likwiduje shimmy np przy najechaniu na kamyk. Świetnie ma zrobiony ten amor Ryba w 634 z koszem. U mnie jest ten "oryginał" i mało to warte ale tak mam ustawiony zaprzęg że i bez można jeździć. Jeżdżę i po okolicy ale i wycieczki do Finlandii. Jak Kolega będzie chciał to pomogę. Mieszkam w Radzyminie (05-250)
-
Witam,
mam problem z jawą 350 ts z velorex 562. Nie można utrzymać motocykla. Już przy próbie roszania kierownica wpada w wibracje i nie można jej opanować skręca na bok i nie daje się nawet jechać prosto, nawet przy minimalnej prędkości.
Może ktoś miał podobny przypadek i więc co z tym fantem zrobić
zastanawia mnie tylko że efekt występuje już przy próbie ruszania z miejsca , nawet przy nie wiem jak źle ustawionym zaprzęgu raczej ruszyć i jechać powoli się da , ja bym sprawdził czy w zaprzęgu hamulec nie jest za mocno naciągnięty i nie jest owalny bęben wtedy co 180 stopni będzie przyhamowywał i szarpał ,
spróbuj popuścić całkowicie hamulec w przyczepie i wtedy spróbuj jechać, albo ponieś zaprzęg i pokręć kołem wtedy zobaczysz czy sam przyhamowuje
-
Oryginalny cierny w Jawie to niestety pomyłka (brak możliwości regulacji w trakcie jazdy). Alternatywą jest amortyzator skrętu z regulacją tłumienia, który sprawdza się rewelacyjnie. Naturalnie poprawne ustawienie wózka jest podstawą.
-
Muczacz, miałem osobiście okazję jechać zaprzęgiem, który nie był w ogóle wyregulowany. Nieszło tym dziadostwem jechać! Po 10 metrach wjechałem w krzaki.
-
Muczacz, miałem osobiście okazję jechać zaprzęgiem, który nie był w ogóle wyregulowany. Nieszło tym dziadostwem jechać! Po 10 metrach wjechałem w krzaki.
tak tylko teorię wysnułem ,ja swoim po 5 choinki zaliczyłem a był wyregulowany ;D
-
Zaprzęg z prostą ramą motocykla i dobrze ustawiony na prostym i równym podłożu powinien jechać bez shimmy. Amortyzator skrętu jest po to żeby przy jakiś zmianach (np najechaniu na kamień) nie występowało shimmy.