Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Miodek1990 w Czerwca 20, 2008, 20:15:50
-
Witam... mam zamiar założyć wiatrak do Jawy 350ts, żeby tak szybko się nie grzała... ;) ostatnio zamontowałem sobie do mojej jawki opony "kostki" i tak sobie jeżdżę po polach... fajna zabawa :D. Tylko szybko się grzeje... co myślicie o zamontowaniu wiatraka na cylindry(dokładnie przed cylindry na ramie) i podłączeniu go pod akumulator??? :) zdawało by to egzamin??? ;) jak sądzicie... proszę o jakieś podpowiedzi... może ktoś ma tak zrobione w swojej Jawie??? Z góry wielkie dzięki za pomoc ;)
-
z racji tego że silnik chłodzony pedem powterza, zbyt duzego wpływy miec to nie bedzie, ale jak chcesz bajerke, to poszukaj wiatraków na nap, max 12v oczywiscie, i jaknajszybciej obrotowe, i zamontuj ich kilka, kiedys ktoś stwierdził, motór jedzie do przodu, wiec od tyłu cylki chłodzenia nie mają... heh miej na uwadze i to:P odradzac jaknajbardziej nie ma czego bo nie ubijesz knedla czyms takim:P
-
Motyw znany z quadów. Jak najbardziej możesz podłączyć, do tego włącznik na kierownicy, nie powinno się nic stać. I w pole ;)
-
no ja nie jestem taki pewien ze nic sie nie stanie bo wiatrak będzie chłodził ta cześć cylindrów przed która go zamontujesz przez co druga strona będzie utrzymywała wyższa temperaturę... nie wiem jak sie to odbije na silniku ale na pewno mu to na dobre nie wyjdzie... patent wiatraka montowano w simsonach duo ale tamten silnik ma 50ccm i wiatrak był tak skonstruowany by cały cylinder był w miarę równomiernie chłodzony.. zresztą rzućcie okiem na link.. i zwrocie uwagę na układ radiatorów głowicy...
http://idg.allegro.pl/show_item.php?item=347276062
-
Widze w tym rozwiazaniu jednak cos co jest powszechnie jest okreslanem brakiem sensu czyli bez sensem lub non sensem.
Jawa ma silnik 2t chlodzony powietrzem - jak się mysle niech ktoś sprostuje.
skoro silnik jest chłodzony czynnikiem który zowie się powietrzem tzn że w przypadku normalnej ekspolatacji czyli jeżdzie do przodu cylindry są owiewane przez strumien powietrza... Nie wiem jak jest przy jeżdzie do tyłu - nie mam wstecznego więc mnie ten problem nie dotyczy.
Brakiem sensu jest w moim skromnym prywatnym mniemaniu montowanie wentylatora ponieważ nie ma on tak dużej wydaności aby np chłodzić silnik w czasie jego pracy na postoju... a w czasie jazdy nawet jak nie ma wiatru to i tak powietrze owiewa silnik i chlodno mu się robi...
Tak więc prof Miodku :> jeśli ma być to bajer to można założyć jeżli ma to efektywnie wspomagać chłodznie można sobie odpuścić....
p.s
tzn że np w harym i każdym V-twinie tylny cylinder jest wogóle nie chłodzony -bo przecież z tyłu ?? bo do takich spostrzeżeñ dochodze czytając ten wątek a jednak jeżdzą i nie słyszałem żeby ktoś zajechał silnik z powodu braku chłodznia - z powodu np braku smarowania to i owszem ale to inszy powód
-
Jawa stosowała taki patent na chłodzenie w Velorexie.
Ale tam silnik pracuje w innych warunkach i jest obudowany.
Napęd na wiatrak szedł z wału, wiatrak był zamontowany z boku, a wokół cylindrów dodatkowe blaszane pokrywy żeby strumieñ powietrza ukierunkować.
Mam gdzieś zdjęcie, jak znajdę do zamieszczę.
Znalazłem:
Wiatraki były 2, z boku, po obu stronach. Czyli oba cylindry miały jednakowe chłodzenie.
Znalazłem też zdjęcie wału do velorexa. Lewy czop jest wydłużony bo tam jest napęd wiatraka.
(https://http://images25.fotosik.pl/232/c948d0227bb9bc26m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c948d0227bb9bc26.html)
(https://http://images26.fotosik.pl/233/507cdd87e12a1a2em.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/507cdd87e12a1a2e.html)
(https://http://images24.fotosik.pl/234/007379b66579306am.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/007379b66579306a.html)
(https://http://images32.fotosik.pl/292/f24f536291f130f3m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f24f536291f130f3.html)
Ciekawe co :>
-
Ale, ale... w Rolmopsie (Velorexie ;) )z silnikiem 175 ccm wiatrak był tylko jeden, z lewej strony - i wystarczało. Zauważcie też Malucha - dmuchawa z lewej a oblachowanie na całości... . Podobnie Tramborghini... . Więc jeżeli zastosujemy odpowiednie osłony na cylindrach - wiatrak elektryczny spełni zadanie. Jednak wskazane byłoby policzenie jego wydajności - taki pierwszy z brzegu może nie wystarczyć.... .
J.
-
To może od razu na cylindry założyć akwarium niech będzie chłodzony cieczą no bo niby czemu nie. A tak na poważnie to nie ma sensu jeśli silnik był by obudowany to przynosiło by to jakieś korzyści albo taki wiatrak przydawał by się podczas postoju na światłach wtedy gdzie nie ma żadnego obiegu powietrza a na dłuższą metę odradzam tylko oszpecisz knedla.
-
tzn że np w harym i każdym V-twinie tylny cylinder jest w ogóle nie chłodzony -bo przecież z tyłu ?? bo do takich spostrzeżeñ dochodzę czytając ten wątek a jednak jeżdżą i nie słyszałem żeby ktoś zajechał silnik z powodu braku chłodzenia - z powodu np braku smarowania to i owszem ale to inszy powód
to ze z tylu nie znaczy ze powietrze go nie chłodzi... powietrze swobodnie przelatuje miedzy żeberkami i chłodzi silnik ale jest inaczej jak zamontujemy wiatrak, który tez będzie chłodził całość ale nie ukrywajmy ze ta cześć cylindrów znajdująca sie bezpośrednio przed wiatrakiem będzie chłodna, znajomy ma silnik simsona suo zamontowany w ramie motorynki i cylinder jest zawsze zimniuteñki......
-
Akurat Jawa super znosi wysokie temperatury. Jak Ci się silnik nie przyciera to w czym problem?
Jawa je¼dziłem z pełnym obciążeniem (2 osoby plus bagaż) w 45 stopniowych upale, na jedynce po górach i nie było zadnego problemu. W tym czasie spotkaliśmy nad morzem czarnym gości na V-kach chlodzonych wodą i mówili, że w tych warunkach to oni tylko wieczorami jeżdzą, bo w dzien to po chwili mają wskazówki temp. poza czerwonym polem. <lol>
Jest wiele sensowniejszych przeróbek, które możesz zrobić.
-
no to rakietu ;) wyłuskaj conieco z wilu ;)
-
no to rakietu wyłuskaj conieco z wilu
??? 10 razy czytałem zdanie i nie moge złapać o co chodzi
-
nie ma to większego sensu, na polu prędzej sprzęgło spalisz niż silnik zagrzejesz...
co do V-ek to nie słyszałem ale czytałem że pierwsze silniki 4 cylindrowe (lata >1910) rzędowe ustawione wzdłużnie przegrzewały się właśnie z tego powodu ze ostatni cylinder miał za mały wiaterek
no i nie myśl ze założysz byle wiatraczek i będzie działał, silniki elektryczne są raczej na prąd zmienny. Koniecznością jest oblachowanie, Sałek nawet w swojej książce pisał o samej blasze bez wentylatora w Jawie 250 zwiększającej chłodzenie przy je¼dzie
-
miało być tam "wielu" nie ma to jak brudna klawiera:p a konkretnie zebys napomknął coś o tych wielu rzeczach ;)
-
miało być tam "wielu" nie ma to jak brudna klawiera:p
przynajmniej jest co jeść jak sie zupki chiñskie skoñczą...
-
mało to rzeczy można usprawnić... :D
-hamulec tarczowy, z pompką od MZ, japoñca itp
-elektroniczny zapłon
-diody zamiast kontrolek, które się przepalają, albo nie stykają w najgorszym momencie
-polerka silnika
-nowy lakier
-instalacja elektryczna z prawdziwego zdarzenia
-wszelkie przeróbki wizualne nie zahaczające o najbliższa remizę
-ga¼nik z TS w CZ
-instalacja 12V zamiast 6V
-sprzegło uruchamiane hydrauliczne (nowy pomysł, mam akurat od japonca i może jak będe miał chwilę...)
-pod turystykę to jeszcze pełno przeróbek
-pomiar napięcia akumulatora, temperatury, poziomu paliwa
-dozownik oleju
-rozrusznik
-gaznik japoñski
-poprawienie odlewów silnika (polerki)
-sprzegło od CZ w TS
itp. itd... do wyboru do koloru.. dalej wymieniać ;P
-
Moim zdaniem najlepiej silnik zostawić w spokoju. Konstruktorzy tak zaprojektowali że działa i nie ma tu nic do zmieniania. :) Chociaż jak kogoś bawi montowanie 2 ga¼ników z Yamahy RD350 to proszę bardzo :)
-
O następny chce fabrykę poprawiać :/ oczywiście można ale w jakimś akceptowalnym stopniu. Jeżeli chcesz katowac moto po polach to kup sobie cz250 cross i heja chociaż też trochę szkoda ale za to motor nie do zajechania <yes>
-
Jak pare lat temu byłem w Bieszczadach to widziałem różne wiatraki podoczepiane do unochodów. Zwykle były to WSK. Je¼dziły bardzo powoli i ciągneły wielkie przyczepy wyładowne czym się da i się nie przegrzewały. Zwykle posiadały jeden wiatrak napędzany od wału, na moje oko był on mniej wiecej rozmiaru wiatraka od nagrzewnicy w żuku wiec raczej niewielki, żadnych osłon tam nie było i zdawało to egzamin. Elektryczny silnik to raczej się nie sprawdzi bo ładowanie w jawie bedzie za słabe żeby
go napędzić ale można zawsze spróbować. Można użyć silnika od wentylatora chłodnicy np. z poloneza, ma dużą wydajność i spokojnie powinien wystarczyć o ile uda się go napędzić.
Ja uważam, że warto eksperymentować z silnikami i wszystkim innym. A rady w stylu jak chcesz katować moto po polach to kup sobie crosa.
wydają mi się troche dziwne, oczywiście że można sobie kupić o ile tylko ma się za co.
-
polecam sobie zobaczyc jakimi przewodami w poldku (przekroj), podpiety jest wentylator, jak mozna sie domyslec taki wentylator bierze sporo pradu
i teraz ta,k chlodznie przydaloby sie glownie na postoju lub wolnej jezdzie, tak sie sklada ze wtedy altek najslabiej laduje
chyba juz nic nie musze dalej pisac, bo zastosowanie mniejszego wentylatora chyba mija sie z celem, ewentualnie od nagrzewnicy, podejzewam ze on tez stosunkow sporo bierze pradu
-
Wydaje mi sie że najlepiej było by zalozyć koło pasowe na wał i dać wiatrak z boku i powinno wystarczyc, tylko ja bym sie troche bał jak by mi coś się kreciło koło kolana.
-
kratka osłaniająca(jakby to ując w miare żadka :P) od zewnatrz i załatwione ;)
-
w/g mnie to :
jeden wiatrak wysoko obrotowy za cylindrem
czyli w sumie 2 szt
nie wiem czy sie zmieści 8cm czy 12 cm średnicy ale przy je¼dzie po polu/lesie powinno zdać egz.
wiatraki powinny być załanczane ręcznie z kierownicy
-
taaaa od strony sprzęgła wyciągnąc wiatrak a od prądnicy alternator z fiata ......
istna krajzega....
-
po pierwsze primo jawy i cezety szybko sie nie grzeją wiec nie widzę potrzeby montowania żadnych wiatraków
po drugo primo głupi wentylator(z golfa) do obiegu powietrza w kabinie ma około 60W a wentylatory samochodowe od chłodnicy sam osobowego maja od 120 w wzwyż
jedynym wyjściem jest wiec zamontować maly wentylatorek od quada który ma moc max 10 w i cieszyć sie świeżym powietrzem napływającym na "obudowę twoich tłoków"
Jzeli ktos chce zamontowac wentylator o wiekszej mocy i zabrac jawie duzo jakze cennych watów prosze bardzo ale ja osobosicie wolalbym zainwestowac te waty w jakis szperacz ktorym moglbym w nocy napierdalac pseudomotocyklistow jezdzacych skuterami z lekko poluzowanym tlumikiem (dla lepszego efektu)na moim osiedlu
-
Wiatraki takie wielkie czerpią za dużo prądu. Ostatnio w Nevadzie poprawiałem elektrykę to sam bezpiecznik jest 10 A, powiedzmy że normalnie ciągnie z 9A tj: 9A * 12V = 108W, To połowa mocy altka szła by na to, a gdzie zapłon, światła?
Ktoś wsześniej dobrze pisał że silniki Jawoskie są dość odporne na wysokie temperatury, i tak też słyszałem z innego ¼ródła (mechanika z wielo letnim doświadczeniem na motocyklach). Wiatrak przydałby się jakbyś silnik wykorzystał do niewiem jakiegoś agregatu czy podnośnika na budowie, choć to całkowicie bez sensu ale to tylko przykłady :) gdzie silnik jest ciągle w jednym miejscu.
Kiedyś będąc mniejszym nieco miałem plany nie z tej ziemi co do kaczki i m.in. chłodzenie wodne :D porobić po jednej dziurze na każdym żeberku cylindra, tak co jedna to z innej strony, na to blache przylutować, na wężyki przez pompke do chłodnicy. Wszystko fajnie ale chłodnice jaką by wziąć? :D A i aku by trzeba bać do kaki. Już nawet zrobiłem sobie cały schemat wszystkiego - nawet zapłon na półprzewodnikach :D
Hehe miało się pomysły ale jakoś głębiej myśląc... po h.j mi to :D