Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Kwietnia 11, 2006, 17:30:10

Tytuł: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Kwietnia 11, 2006, 17:30:10
wyjmij aku z motocykla i go normalnie naladuj prostownikiem,

Ja moje aku ładuje ładowarką wymontowaną z przenośnego odkurzacza samochodowego  <punk>
Tytuł: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 11, 2006, 17:46:45
Ja mialem kiedyś taki skuterek elektryczny(mój pierwszy jednoślad) było to ponad 10lat temu i dodatkowo mial ładowarke do akumulatora i jest ona 6V tylko nie wiem czy to się może nadawać do ladowania aku do mojego moto. Jak bede w garażu to zapodam wszystkie dane co tan na nim piszą to "elektrycy" się wypowiedzą czy sie nadaje.

pzdr
Tytuł: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: morda w Kwietnia 12, 2006, 22:27:02
 :> ja laduje swoj zwyklym zasilaczem :P
Tytuł: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 13, 2006, 10:32:48
jesli zasilacz ma ograniczenie pradowe i laduje go mnijeszym pradem to ok, gorzej jak przekracza wartosc pradu i laduje go pradem za duzym
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Kwietnia 13, 2006, 22:27:31
Zasada jest taka, że powinno się ładować akumulator prądem o wartości 1/10  pojemności akumulatora przez 10h.
Czyli np. akumulator 5Ah ładujemy prądem o natężeniu 0.5A przez 10 godzin.
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 13, 2006, 22:29:27
dokladnie, dodam jeszcze, ze w przypadku gdy przed czasem, zacznie mocno gazowac i sie grzac to nalezy go wylaczyc !!
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: brokacik w Kwietnia 13, 2006, 22:33:06
a ja powiem ze jesli masz aku 12 voltowy i prostownik nie ma zabezpieczenia pradowego a aku bardzo rozładowany i prad ladowania jest za duzy to jesli jest taka mozliwosc to laduje sie go 6 v bezpieczniej dla aku
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: semaj w Kwietnia 13, 2006, 23:34:19
ja ostatnio ładowałem aku prostownikiem samochodowym 4A, ale wiedziałem, że trzeba ograniczyć prąd to między stykami + aku i prostownika dałem szeregowo miernik(w pozycji amperomierza) i opornik regulowany (wymontowany z deski rozdzielczej poloneza ściemniacz podświetlenia). Zauważyłem, że jak na początku ustawiłem 0,5A to w miarę ładowania się aku natężenie stopniowo spadało.

Mam też pytanie w zw. z tym: jak jest lepiej dla aku:
-czy za wszelką cenę utrzymywać 0,5A?
-czy odpuścić sobie i niech się dzieje wola nieba?
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 13, 2006, 23:42:20
Fabryczne prostowniki mają ograniczenie prądu. Co oznacza że jeżeli prąd przekroczy ustaloną wartość ograniczane jest napięcie. Najlepiej by było gdy ładowarka zapeniała kilka faz ładowania ale w praktyce wystarczają najprostsze układy.
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 13, 2006, 23:45:11
wlasnie chodzi o to, ze jesli aku jest bardzo rozladowany, to ten poczatkowy prad trzeba ograniczac i utrzymywac
dam tu za przyklad samochod ,jesli aku jest rozladowane to zazwyczaj odpalamy na pych, wtedy alternator ma duze pole do popisu i laduje z pelna swoja moca czyli ile fabryka, dala dodam ze typowy alternator daje max ok 60A pradu  <eek> przy ok 6 tys. obrotow
to niech na biegu jalowym da powiedzmy te 20 A
to sobie wyobrazcie
biedny aku    :[
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: semaj w Kwietnia 14, 2006, 00:08:39
nie zrozumieliśmy się  <blink> , ¼le się wyraziłem.
Ogólnie moje 2 pytania rozwarzały tylko opcję <=0,5A.
Chodziło mi o to, czy wystarczy na początku ustawić 0,5A i ta wartość stopniowo będzie maleć, czy wraz z upływem czasu ujmować z opornika kolejne zwoje i wyrównywać natężenie do 0,5A??
Czyli jakie ładowanie jest lepsze dla akumulatora: na początku 0,5A i stopniowo maleje, czy wymuszone 0,5A przez cały czas ładowania??

Teraz mam nadzieję, ze się zrozumiemy :D
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 14, 2006, 00:14:52
caly czas 0,5 A mu napewno nie zaszkodzi byleby sie za bardzo nie zagrzal, nie ma sensu sie bawic w stopniowe zmniejszanie ale jak kto chce to i takie dzialanie mu nie zaszkodzi   
czasami sam aku  juz po naladowaniu bierze stopniowo mniej pradu
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: semaj w Kwietnia 14, 2006, 00:27:14
znowu się nie zrozumieliśmy :) jak na oporniku jest mniej zwojów, (zwoi, jak kto woli :) ) to opór jest mniejszy - tym samym płynie większy prąd.

Normalne jest, że aku w trakcie ładowania stopniowo bierze mniej, a ja mu wymuszalem cały czas te 0,5A - może jednak nie powinienem mu dawać więcej, niż akurat chciał... :)
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 14, 2006, 00:46:59
aaaaaa
no to inna polka
to skoro chce sam brac mniej, to mu na sile nie pakuj wiecej   :>
tylko ze skoro on sam nie chce, to ja kiedys zaobserwowalem, ze chocbym chcial mu dac wiecej, to on i tak nie chcial, tzn. jak mu podkrecalem prad na prostowniku to mimo to nie bral wiekszego
hmmm moze to zalezy tez od zastosowanego prostownika
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Sikor w Kwietnia 15, 2006, 22:33:20
A ja mam pytanie troche z innej bajki czy podczas ładowania akumulatora ulatnia sie z niego coś szkodliwego ?? bo kiedyś podładowywałem sobie aku w pokoju i jak zobaczył to ojciec to mi zrobił wykład że sie kwas ulatnia i metalowe przedmioty szybciej rdzewieją & stuff  <blink>  i że powinienem to robić w garażu ale zakoñczyłem rozmowe mówiąc że w garazu stoi auto i Jawa  a w pokoju to ja mam tylko kompa i sie gatka skoñczyła. Ale teraz niewiem może coś w tym jest
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 15, 2006, 22:51:50
W czasie ładowania ulatniają się szkodliwe gazy. Daltego powinno sie to robić w przewiewnym pomieszczeniu. Ponadto te gazy są wybuchowe- dlatego nie należy się zbliżać do łądującego się aku z otwartym ogniem :)
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: tokarz w Kwietnia 17, 2006, 13:54:05
Niestety nie zgodzę się z:
"Zasada jest taka, że powinno się ładować akumulator prądem o wartości 1/10  pojemności akumulatora przez 10h.
Czyli np. akumulator 5Ah ładujemy prądem o natężeniu 0.5A przez 10 godzin."
40% energii idzie na starty, dlatego ładujemy prądem 1/10 * C, ale przez 14h, a nie 10h.
"a ja powiem ze jesli masz aku 12 voltowy i prostownik nie ma zabezpieczenia pradowego a aku bardzo rozładowany i prad ladowania jest za duzy to jesli jest taka mozliwosc to laduje sie go 6 v bezpieczniej dla aku"
To też nie jest prawda. Ogniwo musi być ładowane napięciem nieco wyższym od znamionowego, żeby nie zmniejszyć jego pojemności, a nawet uszkodzić. Aby ograniczyć prąd ładowania możeby wstawić żarówkę np. 12V/45W w szereg z akumulatorem, dzięki czemu uzyskamy napięcie zmieniające się w czasie w kierunku rosnącym. Gdy prąd łądowania spradnie, akumulator podłączamy bezpośrednio do prostownika.
semaj - wymuszanie 0,5A w czasie ładowania mija się z celem. Akumulatory kwasowe ładuje się stałym napieciem (prąd zmienia się w czasie), a nie prądem (napięcie zmienia się w czasie).
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 17, 2006, 17:14:14
Dodam tylko (co pisałem wcześniej, ale jakoś przeszło to bez echa), ładowarta ma zabezpieczenie prądowe co oznacza że

do aku przykładane jest napięcie wyższe od nominalnego, jeżeli aku jest mocna rozładowane to prąd ładowania będzie duży- zadziała zabezpeiczenie które zmniejszy napięcie do takiej wartości żeby prąd nie przekroczył ustalonej wartości np. 0,5A w czasie ładowania prąd będzie się zminiejszał i po pewnym czasie zabezpieczenie przestanie działać i na aku będzie napięcie wyższe od namiminalnego. Po całkowitym naładowaniu prąd spada do bardzo małej wartości. Zabezpieczenie prądowe spełnia podobne zadanie jak żarówka opisana przez Tokarza :]

W zasadzie prawidłowe naładowanie wymaga stosowania "inteligentnych" ładowarek- ale opisane przeze mnie procedura była stosowana od zawsze i była skuteczna. A ta inteligencja ładowarki pomimo niewątpliwej skuteczności jest troche wymysłem marketingowym :]
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: tokarz w Kwietnia 17, 2006, 17:20:13
Zgadzam się. Niestety niektórzy stosują jak wcześniej czytałeś ładowarkę do odkurzacza, itp., która na pewno nie ma zabezpieczenia prądowego. Ja nie odważyłbym się mojego aku czymś takim ładować. Osobiście ładuję prostownikiem samochodowym  :D
Pozdrawiam,
tokarz
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Kwietnia 17, 2006, 18:31:04
Niestety niektórzy stosują jak wcześniej czytałeś ładowarkę do odkurzacza, itp., która na pewno nie ma zabezpieczenia prądowego. Ja nie odważyłbym się mojego aku czymś takim ładować.

Zawsze ładuje jak grzebie w garażu. Nigdy nie zostawiam tego mojego wynalazku samego. Jeszcze coś wybuchnie...  <cheers>
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: tokarz w Kwietnia 17, 2006, 18:36:00
Sama obecność nie poprawia procesów chemicznych zachodzących w akumulatorze podczas ładowania. Najprostrzy prostownik do motocykla z ograniczeniem prądowym widziałem w TESCO kiedyś za 35zł. Panowie, nie wygłupiajmy się...
Pozdrawiam,
tokarz
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Kwietnia 17, 2006, 18:57:03
Sama obecność nie poprawia procesów chemicznych zachodzących w akumulatorze podczas ładowania. Najprostrzy prostownik do motocykla z ograniczeniem prądowym widziałem w TESCO kiedyś za 35zł. Panowie, nie wygłupiajmy się...

Na razie mam dziure budżetową. Prostownik nie jest uwzględniony w tym miesiącu w wydatkach przeznaczonych na Cezete...  <cheers>
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 17, 2006, 21:22:03
Nie popadajmy w  paranoję- w dawnych czasach jak nie było tesco a zdobycie prostownika było wyzwaniem na miarę wykradzenia amerykañskich projektów lotów na księżyc, w literaturze pojawiały sie opisy jak ładować akumulator z trafo dzwonkowego. Aku było naładowane, nic nie wybuchło i wszytscy byli szczęśliwi, kluczem do sukcesu jest nie przekroczenie max prądu ładowania, co oznacza że max wydajność prądowa ¼ródła napięcia musi być ograniczona (co w przypadku trafo dzwonkowego jest zapewnione), należało tylko odpowiednio długo ładować aku. A prostownik (diodę prostowniczą) wyjmowało sie z motocyla na czas ładowania. Często stosowało się równiez patent z żarówką dla ograniczenia prądu. Jeżeli będzie zainteresowanei moge zapodać skany starej książki do WSKi z opisem takich patentów.
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 18, 2006, 20:18:03
Co do "urządzeñ ładujących" to na moim są takie dane: input 220V output 6V; 50Hz 4,8V A; 800mA... a pytanie brzmi czy owym urządzeniem moge ładował aku 6V 11A :) tzn raczej napewno tak tylko przez ile? aha i to urządzenie ma taką diode, która gaśnie i zapala się co 15min czemu to ma służyc?


pzdr
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 18, 2006, 20:21:48
Hmmm.......
Z danych wynika że na wyjściu tego "urządzenia" jest napiecie przemienne, zatem do ladowania aku sie to raczej nienadaje:)

Ponadto napiecie wyjsciowe wynosi 6V a powinno byc troche wieksze :) od nominalnego :]
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 18, 2006, 20:27:17
Hmmm no niby pisze 6V na wyjściu, ale jak miernikiem sprawdzalem jest 7,5V, wcześniej ładowalem stary aku tym i było oki tylko przez ile mam ładowac?

pzdr
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 18, 2006, 22:22:22
7,5 V to byloby ok
i masz 800mA czyli 0,8 A po stronie jak dobrze rozumialem tych 7,5 V
jak aku masz 11Ah
to jak bedziesz go ladowal 10 godzin to bedzie 0,8 A razy 10h to masz 8Ah 
tak dokladnie to nie da sie obliczyc ile ma sie ladowac to zalezy od stopnia rozladowania, jak pisalem wczesniej jesli aku sie zaczyna grzac i bardzo gazuje to go wylaczasz
pilnujcie tez wody w aku zeby nie byly cele na wierzchu, dolewajcie tylko destylowana
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 18, 2006, 22:28:55
Ludziska napis 50Hz sugeruje że na wyjściu jest napięcie zmienne a nie stałe albo "pulsujące"- wyprostowane jednopołówkowo- taki układ nie nadaje sie do lądowania aku !!!

Trzeba na wyjściu dac przynajmniej jedną diodę prostowniczą.

Te 7,5 V mierzyłeś pod obciążeniem, bo jak nie to spróbuj obciążyć Twój przyrząd tak z 0,5 A i wtedy zmierz napięcie.

Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 18, 2006, 22:38:59
ale moze tak byc ze to 50 Hz to odnosi sie do strony pierwotnej transformatora
jesli udalo mu sie zmierzyc to napiecie 7,5 V miernikiem ustawionym na prad staly to w/g mnie jest ok
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 18, 2006, 23:17:43
Jak narazie ładuje się 3h było 5,80V jest 6,10V więc ładować ładuje tylko czy aku sie nie zepsuje :/ Urządzenie to jest Feber do ładowania akumulatora w skuterku elektrycznym, a nie wiem czym się różni akumulator do silnika elektrycznego od takiego aku do moto. Z tego co pamietam to na tamtym był 6V 8A i jakoś nie róznił sie niczym od zwyklego aku 6V do moto. Aha Johnny mowileś coś o diodzie prostowniczej, więc to coś ma diodę która gaśnie i zapala sie teraz co 5min...


pzdr
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 18, 2006, 23:25:51
A czyli to jest ładowarka :)
No może faktycznie te 50Hz odnosi się do strony pierwotnej- tylko sposb napisania tego sugerował coś innego :)
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Kwietnia 21, 2006, 13:46:22
Nie znam się za bardzo na elektryce, wiec najprościej będzie jak zamieszczę tą fotke :)
Czy mogę tym prostownikiem naładować swój nowy aku Moto Power 12V 5Ah?
Tytuł: Odp: Było: czemu tak? - Jest: ładowanie akumulatora
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 21, 2006, 13:54:39
no patrzac na te wartosci to dla aku 12V sugerowane pojemnosci to dopiero od 34Ah
moze to znaczyc tyle ze w przypadku twojego mniejszego aku, bedzie on ladowany wiekszym pradem, ale to musialbys sprawdzic wpinajac szeregowo amperomierz i mierzac faktyczna wartosc pradu jak  jest aku ladowany