Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: bakczysaraj w Czerwca 17, 2008, 18:26:44
-
Co myślicie o tej maszynie? W akcie desperacji stwierdziłem, że kupuję tę maszynkę, do remontu.
Wie ktoś może jak zarejestrować moto, kupione od gościa który ma ukraiñskie papiery i umowę z jakimś tam ukraiñcem? Jakieś tłumaczenia, coś?
-
jak dla mnie fajny motórek, kumpel ma urala, z tego co mi wiadomo kaśka jest troche bardziej dopracowaną rosyjską kopią bmw, także tym lepiej:] do do rejestracji musisz mieć komplecik przetłumaczonych i przysięgłego tłumacza dokumentów.
-
Ale jak będę miał umowę z gościem, który ma umowę z tym ukraiñcem (ale nie rejestrował w polszi) to nie będzie problemów?
-
Bak wiesz jak to jest.. zdaje sie ze nie powinno być problemów a polskie urzędy wymyśla swoje i problemy zawsze są, bo jak nie każa ci przedstawić zaświadczenia norm czystości spalin euro5 to będzie im sie przegląd nie podobał.... jeżeli są dokumenty, tablica ciągłość umów to myślę ze wszystko powinno być dobrze ale nie wiem jak jest z opłatami celnymi...
-
Bak wiesz jak to jest.. zdaje sie ze nie powinno być problemów a polskie urzędy wymyśla swoje i problemy zawsze są, bo jak nie każa ci przedstawić zaświadczenia norm czystości spalin euro5 to będzie im sie przegląd nie podobał....
To dam im książeczkę badañ z sierpem i młotem na okładce i własnoręczym autografem stalina:P
Tak na poważnie, chce kupić padake za 1000zł z papierem, i mieć w co ładować kasę przez następne 2 lata:) A tak się składa, że na widok dniepra gęba (i nie tylko) mi się ślini, więc sam wiesz:P
-
bak ta umowa nic nie zmiania, masz ciagłosc umów i tłumaczenia, (to ze ty je zrobisz to juz akurat nie ma znaczenia.
-
No to sie pochwalę, kupiłem Dniepra 11 z 93 roku, z ukraiñskim papierem za 1700zł. Silnik na chodzie, blachy do malowania i elektryka do naprawy:)
Oczywiście zdaje sobie sprawę z kosztów rejestracji, ale jakoś mnie to nie przeraża:) mam kumpla na miejscu, który ma taki motor, pomoże mi mam nadzieje.
W niedziele jade po ten motor.
-
I super :] już czekam na fotki:] powiem Ci że też sie zastanawiam nad ruskim:] wiec bedzie fajnie. poje¼dzimy, i ja mam kumpla z uralem wiec bedzie fajna jazda:]
-
Z zaprzęgiem czy solo? Wstawiaj zdjęcia <cheers>
-
No Bak to teraz będziesz wiecznie naprawiał ten sprzęt.. wiecznie dumał jak to dorwać tanie części i wiecznie myślał czym go skleić żeby olej sie nie lał... ale szczerze gratuluje...
-
Wszystko jest do odmalowania (na czarny), elektryka do naprawy i wymiana kilku drobnych części. Silnik sprawny. Rok temu ukrainiec przyjechał nim do polski, chciwy polak go od niego odkupił i postawił na podwórku pod plandeką. dlatego tak podrdzewiał. Teraz ja go kupiłem.
A przyznam rację, kupiłem go dlatego, że lubię się babrać w tych naprawach:) A zawsze chciałem mieć weterana:)
http://www.kuba.trz.pl/dniepr/DSCN1565.JPG
więcej fotek: www.kuba.trz.pl/dniepr
-
No gratuluje poraz kolejny:] fakt roboty sporo jest, ale w tym własnie tez cos jest :]
-
No no ładny Dniepr. Gratuluję zakupu i życzę powodzenia w odrestaurowaniu. Sam odnawiam tyle że motorower :) Jawa 50 typ 20 :)
No i daj znać jak to jest z tą rejestracją bo mam na oku simsona na niemieckich papierach + ciąg umów + przetłumaczona umowa i jakieś papierki z odprawy celnej.
Pozdrawiam
-
Oj długa i kreta droga przed tobą ale chyba warto będzie posiadać taką karawane. Osobiście to w dnieprze nie podoba mi się ta śmiesznie umiejscowiona stacyjka i siedzenia bardziej by pasowały sercowe, a już wiesz czy będziesz dążył do oryginału czy do moto z własną wizją?
-
Zamontuje lampe i siedzenia starego typu (serca). myślę też o zbiorniku od K-750.
silnik igła, ga¼niki trza wyregulować:)
http://www.youtube.com/watch?v=-QpT3g0Hemw
I oczywiście założę mu cholernie głośny wydech:)
-
No przy takim czterosówie to pewnie da się wykrzesać dużo basu.
-
a jak:) <drool> <drool> <drool> <drool> <drool>
-
Dzisiaj już konkretnie polatałem maszyną. Jazda z zaprzęgiem bardzo dobrze mi wychodzi (może po za tym jak raz wyrzuciło mnie z drogi, przeleciałem przez rów na pole i bez zatrzymywania sie wróciłem z powrotem na drogę).
Hamulce nie działały, wyczyściłem, przesmarowałem co trzeba i hamuje. Tutaj dodam, że tylny hamulec jest o wiele lepiej rozwiązany konstrukcyjnie niż w jawie.
Okazało się, że lewy cylinder grzeje się bardziej od prawego, co kwalifikuje zawory do ustawienia i sprawdzenia ga¼nika. Moto bierze też trochę oleju, ale gadałem z kilkoma posiadaczami dnieprów, powiadali, że najczęściej wystarczy założyć nowe, dobre pierścienie i nie będzie brało.
Narazie tłumików nie przerabiam, bo na tym orginalnym jest taki ryk, że do teraz mi w uszach dzwoni. Jeszcze z tydzieñ polatam i zabieram się za remoncik:) Mam już namiary na te "dobre pierścienie", uszczelki itp. Przy silniku wiele roboty nie ma, jak się uprzeć to nawet do z ramy nie trzeba by wyciągać, gdyby nie malowanie.
-
Bak sory aleeee....
...czym rusek nowszy tym bardziej gówniany i z wiekszego badziewia zrobiony.
Zreszta jak zajrzy tu Wojtas coś Ci pewnie na ten temat powie.
Nie mniej jednak powodzonka w przywracaniu do stanu używalności i uciechy przy walce z metalem <punk>
-
mi się nie wydaje, żeby to był 93 rok. prędzej to ten rok wbili jak go rejestrowali w cywilu- wcześniej mógł je¼dzić w milicji.
-
No okazało się, że nie idzie zarejestrować. Gościu od którego kupiłem moto zwrócił mi 1000zł i teraz szukam ramy z papierem