Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Likeyou w Czerwca 16, 2008, 20:52:16
-
Witam mam pytanko jak sprawdzic czy regulator napiecia dziala i jak sprawdzic prostownik pytam gdyz po wlaczeniu zaplonu leddddwwwooo swieca mi sie kontrolki a jak kopie albo odpalam z pychu to swieca sie jak glupie jednak ta czerwona od ladowania nie gasnie wiec mysle ze napiecie z alternatora mam na cewki ale nie mam ladowania na aku ine chce kupowac nowych chcialem najpierw jakos sprawdzic gdzie lezy problem czy w czesciach czy w zlym podlaczeniu
-
1. jak ta czerwona kontrolka jak trafnie zauważyłeś od ładowania po odpaleniu motocykla powinna gasnąć, wiec nie masz ładowania i nie wykluczone iż z samego altka nie wychodzi odpowiednia ilość voltów i watów, wiec musisz sprawdzić napięcie wychodzące z altka powinno być około 12,4v, jak nie ma przeczyść benzyna altek, wirnik, wymieñ szczotki, i sprawd¼ ponownie....
przeczytaj :
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,1658.0%5C
a co do reszty nie mam ts wiec nie powiem.. ale naładuj tez porządnie akumulator....
-
mysle ze to wina prostownika badz regulatora napiecia i jakos bym chcial to sprawdzic z tego co wiem nie da sie regulatora sprawdzic (moge sie mylic) moze ktos wie jak sprawdzic a na aku nie idzie prad a z alternatora na cewy idzie prad jak zly :P
-
regulator jest sprawny Jezeli w obwodzie elektrycznym calego motocykla napiecie nie rosnie po mimo wzrostu obrotów silnika (wtedy regulator podaje mniejszy prad na cewki umieszczone w obudowie wirnika wytwarzajac mniejsze pole magnetyczne co wiaze sie z mniejsza wydajnoscia alternatora) jezeli uda ci sie sprawdzic regulator to znaczy ze prostownik masz w pelni sprawny .Najlepiej po odpaleniu odepnij akumulator .Brak ladowania to pewnie wina zaniczyszczonego alternatora lub wytartych szczotek
-
OK to tak rano zrobie dzieki
-
witam. mam taki problem z ładowaniem: było wszystko pięknie ładnie ale jak zgaśiłem jawe i znowu ją odpaliłem nie zgasła mi kontrolka ładowania. sprawdziłem alternator ( nie sprawdzałem napięć) wirnik i szczotki - wszystko jest ok . w prostowniku odlutował się ten drucik od kabla "Z". w tym jest moje pytanie: czy mógł od tego pasć elektroniczny ragler?? napięcie na aku przed odpaleniem wynosiło 12,06V. po odpaleniu napięcie na aku skakało OD 1,89V DO 3V. jak zgasiłem moto napięci na aku wynosiło 12V ( jak wkręcałem jawe na obroty to kierunki coraz szybciej migały tak jak przy dobrym ładowaniu) prosze pomużcie bo już nie mam siły z tym ładowaniem
-
mam już przyczyne: padł elektroniczny regulator. założyłem oryginalny od cz 350 12V i śmiga jak nowa :D nawet jak mi się odłaczył kabel "Y" od prostownika to nic dla regulatora się nie stało ( na szczęście)