Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: jarekvolvo w Czerwca 16, 2008, 13:50:30
-
Witam Towarzystwo po raz pierwszy !!!!!
Zaraz mnie szlag jasny trafi :[ :[ Pięć lat temu kupiłem Jawę 350 " kalifornię" - jak zwykł ją nazywać poprzedni je¼dzića. Czyli zwykła, z "okrągłym" silnkiem i blaszanym napisen "JAWA" na baku... . Silnik odpaliłem, nie było ładowania... zostawiłem na trzy lata. Kupiłem silnik "kwadratowy", z altkiem 12 V. I w reszcie zabrałem się do uruchamiania :[. Niby wszystko OK, sprzedający zaznaczał, że motor po remocie - fakt - białe tłoki, kilo silikonu etc. ... . Próbuję odpalić - doopa. Mierzę - miernik mikromertyczny Mera Błonei i... punkt zapłonu wychodzi za każdym razrm 5-7 mm PO (!!!) ZZ ....Czyżby - w mordę jeża - wał był ¼le zlożony >????????? Brak zakresu regulacji.... . Czop inaczej wprasowany ?????????? Już zgupiałem.... . Kiedyś - tzn. dwadzieścia lat temu tych silników robiłem krocie - czy teraz starość się odzywa ?????? I jeszcze jedno - czy mi też starość zamieszała - "LEWY" cylek to ten od prądnicy, czy odwrotnie ??? (Patrząc z pozycji kierowcy. czy od "przodu", jak w samochodzie - bo też w koñcu zgłupiałem...) <eek>
Ale namieszałem.....
Pozdrówka !!
Jarek.
-
prawy cylinder to ten od alternatora i ustawia sie go pełna płytka ustaw i musi byc ok
-
prawy cylinder to ten od alternatora i ustawia sie go pełna płytka ustaw i musi byc ok
Niby tak - ale tu wychodzi bzdura..... :(, podejrzewam błąd w montażu wału..... .
-
A nie masz czasami kabli od przerywaczy (przy altku) zamienionych ?
Górny przerywacz to prawy cylinder.
-
Czop inaczej wprasowany ??
Niewykluczone... ale najpierw sprawd¼ czy krzywka dobrze "siedzi" na swoim miejscu w wirniku i czy wirnik dobrze założony.
Może jest założona krzywka od Jawy 50ccm??? (wykorbienie obrócone o 180 stopni w stosunku do TS)
Jeśli się okaże że założone są dobrze - sprawd¼ czy jest 180 stopni pomiędzy GMP lewego i prawego tłoka.
Jeśli się okaże że jest to 180 st, a tylko obrócony jest prawy czop to można jeszcze sprawę "wyprostować" "wyfrezowując" w odpowiednim miejscu nowy rowek- prowadnicę w krzywce.
Jest to dość "pokręcone" rozwiązanie ale nie "niewykonalne"
-
...albo ustaw przerwy na platynkach większe. Np: jakieś 0,6mm - wtedy przesunie Ci się zapłon na wcześniejszy i powinno wystarczyć regulacji.
-
jarekvolvo ja też to przerabiałem. Po wielu bojach doszedłem do tego że ustawiłem płytki mniej więcej po środku regulacji, potem ustaliłem prawy gar na 2,9 przed GMP i moment otwarcia regulowałem przerywaczem. To samo z lewym garem. Może niezbyt to książkowe ale zadziałało.Potem można już doregulować płytką i półpłytką.
-
jarekvolvo ja też to przerabiałem. Po wielu bojach doszedłem do tego że ustawiłem płytki mniej więcej po środku regulacji, potem ustaliłem prawy gar na 2,9 przed GMP i moment otwarcia regulowałem przerywaczem. To samo z lewym garem. Może niezbyt to książkowe ale zadziałało.Potem można już doregulować płytką i półpłytką.
.... to by wychodziło gdzieś w połowie suwu <evil> <evil>... . Już mnie diabli biorą. Ani kichnięcia... . Nawet chamsko przestawiłem podstawę przerywaczy "poza" punkty i nadal doopa. Zastanawia mnie też brak charakterystycznego "glump, glump" w czasie kopania. Obawiam się, że po prostu cały silnik jest ¼le złożony, a co najmniej wał i labirynty... .
Qurde, stary silnik zapalał od rozwarcia styku śrubokrętem ;] ;]
-
A zasysa paliwo w ogóle?
-
"W zasadzie" tak, ale jakby "skromnie" - świece wilgotne, tak, w granicach normy... .
-
Skoro podaje paliwo to powinien odpalić. Spróbuj ustawić zapłon tak jak Ci pisałem.Ewentualnie podlej mu jeszcze paliwa na gar.
-
Nie zapali Ci jak będzie ¼le zapłon ustawiony. Reguluj zapłon tak jak napisał kolega wyżej: przykręć na stałe płytki w połowie regulacji a potem reguluj przerwą na platynkach.
U mnie jest podobnie. Jak ustawie przerwy na platynkach na 0,4mm to rozwarcie przerywaczy mi wychodzi jakiś 1cm po GMP. Metodą prób i błędów doszedłem do tego że przerwy muszą być ustawione na 0,6 - 0,7 mm
-
Coś musi być nie tak z krzywką albo przerywacze są nieoryginalne albo zużyte.
Kup nową oryginalną krzywkę i przerywacze. Te części lubią się zużywać jak nie smaruje się tego małego filcu na płytce.
Koszt niewielki, a może pomóc.
:)
-
Dzięki za podpowiedż <cheers> <cheers>.
Silnik zagadał. Wprawdzie jeszcze niestabilnie, jednak sposób na ustawianie zapalania "szczeliną" okazał się trafny <thumbup>.
Ale po zastanowieniu stwierdziłem, że nie będę dalej forsował montażu silnika 638 w miejsce starego - "okrągłego". Nie mam czasu na przerabianie instalki, brakuje mi wydechów, dobrego gażnika etc. Wrócę wiec do starego modelu, który cykał, jak pszczoła - jedynie postaram się znależć mu ładowanie, bo od początku były z tym problemy :(
Pozdrówka !!
J.
-
a mógłbyś pokazać fotkę tej Jawy? bo jak naprawdę masz Californian to masz rarytas i na pewno opłaca się wsadzić orginalny silnik
-
He, he - niestety, nie jest to Californian :( - wcześniej napisałem tak w cudzysłowie, tak ją nazywał poprzedni właściciel... . Gdyby to naprawdę była Kalifornia, to na pewno nie kundliłbym jej... . To jest zwykła "sześćtrzyczwórka". Jedyna "exportowość" to tabliczka znamionowa po rosyjsku ;]
Przyszło mi do łba, by dać jej silnik z alternatorem 12v, więc taki kupiłem. Jednak teraz widzę, że chyba dam sobie spokój, bo nie mam czasu na większe grzebanie....
Pozdrówka !!
J.