Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: grzesiek w Czerwca 24, 2019, 19:38:38
-
Witam. Udało mi się kupić cylinder oraz 2 tłoki powiedzmy że " okazyjnie". Niestety okazuje się że jeden z nich ma rysę- niedużą, zaś drugi niestety mi spadł i traf chciał, że uderzył górą tłoka- zdarza się jak się człowiek spieszy. Pytanie mam do Was, czy któryś z tych tłoków nadaje się do założenia? Rysa na jednym z nich nie jest głęboka. Drugi ten, który spadł mi po włożeniu w cylinder ma pewną lukę co widać na zdjęciu.
-
Ten z rysą zakładaj będzie miał większe zanim się dotrze do cylindra ;D a ten uderzony wyrównaj od góry żeby nie uderzał w rant głowicy , górę tłoka prowadzą pierścienie a dół płaszcz tłoka i też wkładaj o ile jeszcze jakiś braków te tłoki nie mają ;D .
-
ta rysa jakoś tak na zdjęciu wygląda jak pęknięcie, a ten co Ci spadł wyrównaj pilnikiem jak Jacek pisze ale nie tylko od góry ale z boku też bo mógł się też lekko spęcznić , chyba że nie to nie ruszaj , pamiętaj żebyś tylko papierem ściernym nie traktował tłoków
-
To jest tylko rysa nie pęknięcie. Jest jeszcze jedna kwestia. Sworzeń wchodzi strasznie ciasno wręcz nie da się ręcznie go wepchnąć czy to jest dobrze? czy trzeba lekko podszlifować otwór?
-
podgrzac tłok a swozen schlodzic, nic nie szlifuj bo bedzie szrot ;)
-
To jest tylko rysa nie pęknięcie. Jest jeszcze jedna kwestia. Sworzeń wchodzi strasznie ciasno wręcz nie da się ręcznie go wepchnąć czy to jest dobrze? czy trzeba lekko podszlifować otwór?
wiesz co sobie możesz przeszlifować też okrągłe :D :D :D , tak ma być do montażu sworznia podgrzewa się tłok albo można ściągaczem jak nie idzie za ciasno , ja preferuję ściągacz.
-
Tłok wystarczy dobrze podgrzać opalarką. U mnie działa. Jak są dwie osoby to jedna grzeje cały czas a ty zakładasz sforznie. Powodzsnia
-
Wystarczy podgrzać tłok , sworznia nie trzeba mrozić.
-
ja ani sworzni ani walu nie mroze tylko psikam lodem s sprayu i wystarcza w zupelnosci wszystko wpada jak nalezy bez uzycia sily ;)
-
ja ani sworzni ani walu nie mroze tylko psikam lodem s sprayu i wystarcza w zupelnosci wszystko wpada jak nalezy bez uzycia sily ;)
Weź na zlot, będziemy bimberek mrozic :)
-
nie ma problemu :P
-
Oba zdatne o ile owalizacja i stożkowatość zachowana.
Sworzeń w tych silnikach nie jest "pływający", ma wchodzić ciasno.
-
Sworzeń w tych silnikach nie jest "pływający", ma wchodzić ciasno.
Sworzeń ma wchodzić ciasno (jak piszą Adamu2T i Marian) i jest to osadzenie pływające sworznia, no ale ja mam przestarzałą wiedzę na ten temat :-[ . Jak chcesz Dragon to mogę poszukać Ci w historycznym poradniku mechanika samochodowego i zacytować, co to jest (czy było) pływające osadzenie sworznia.
-
Sworzeń w tych silnikach nie jest "pływający", ma wchodzić ciasno.
Sworzeń ma wchodzić ciasno (jak piszą Adamu2T i Marian) i jest to osadzenie pływające sworznia, no ale ja mam przestarzałą wiedzę na ten temat :-[ . Jak chcesz Dragon to mogę poszukać Ci w historycznym poradniku mechanika samochodowego i zacytować, co to jest (czy było) pływające osadzenie sworznia.
tu niestety Maniolo się mylisz Dragon ma rację
"Ze względu na sposób ułożyskowania rozróżnia się następujące rodzaje sworzni , pływające swobodnie obracające się zarówno w tłoku, jak i w główce korbowodu, obecnie najczęściej stosowane; zaciśnięte w tłoku, a obracające się tylko w główce korbowodu , zaciśnięte w korbowodzie, a obracające się tylko w tłoku "
-
Sworzeń w tych silnikach nie jest "pływający", ma wchodzić ciasno.
Sworzeń ma wchodzić ciasno (jak piszą Adamu2T i Marian) i jest to osadzenie pływające sworznia, no ale ja mam przestarzałą wiedzę na ten temat :-[ . Jak chcesz Dragon to mogę poszukać Ci w historycznym poradniku mechanika samochodowego i zacytować, co to jest (czy było) pływające osadzenie sworznia.
Z ogromną chęcią poszerzę swoją wiedzę o inną definicję pływającego sworznia, niż są mi znane.
-
Tak było kiedyś :)
Poradnik mechanika samochodowego. praca zbiorowa.PWT Warszawa 1955
cyt.:
„Wcisk jest tak dobrany, aby można było zimny sworzeń ręką wcisnąć do piast tłoka ogrzanego do temperatury ok. 120 stopni Celcjusza. Gdy w czasie pracy silnika nastąpi nagrzanie się tłoka i sworznia do jednakowej, stosunkowo wysokiej temperatury,otwór w piaście aluminiowego tłoka powiększy się znaczniej niż sworzeń stalowy, powstanie wówczas luz między sworzniem a tłokiem umożliwiający obracanie się sworznia w tłoku. Takie osadzenie sworznia w tłoku nazywa się pływającym.”
-
Tak było kiedyś :)
Poradnik mechanika samochodowego. praca zbiorowa.PWT Warszawa 1955
cyt.:
„Wcisk jest tak dobrany, aby można było zimny sworzeń ręką wcisnąć do piast tłoka ogrzanego do temperatury ok. 120 stopni Celcjusza. Gdy w czasie pracy silnika nastąpi nagrzanie się tłoka i sworznia do jednakowej, stosunkowo wysokiej temperatury,otwór w piaście aluminiowego tłoka powiększy się znaczniej niż sworzeń stalowy, powstanie wówczas luz między sworzniem a tłokiem umożliwiający obracanie się sworznia w tłoku. Takie osadzenie sworznia w tłoku nazywa się pływającym.”
Owszem, wszystko się zgadza, ale w tych silnikach sworzeń tłoka ma się obracać tylko w główce korbowodu, a w tłoku siedzieć ciasno, więc połączenie nie jest "pływające".
Cytat Pana Muczacza to potwierdza.
-
Tak było kiedyś :)
Poradnik mechanika samochodowego. praca zbiorowa.PWT Warszawa 1955
cyt.:
„Wcisk jest tak dobrany, aby można było zimny sworzeń ręką wcisnąć do piast tłoka ogrzanego do temperatury ok. 120 stopni Celcjusza. Gdy w czasie pracy silnika nastąpi nagrzanie się tłoka i sworznia do jednakowej, stosunkowo wysokiej temperatury,otwór w piaście aluminiowego tłoka powiększy się znaczniej niż sworzeń stalowy, powstanie wówczas luz między sworzniem a tłokiem umożliwiający obracanie się sworznia w tłoku. Takie osadzenie sworznia w tłoku nazywa się pływającym.”
bardzo stare i bardzo nieaktualne
-
Mam też nowsze, ale nie chcę mi się udowadniać, że "nie jestem koniem".
-
Mam też nowsze, ale nie chcę mi się udowadniać, że "nie jestem koniem".
spoko nie miej urazy nikt do Ciebie nie ma pretensji nic nie musisz udowadniać ;)
-
Mam też nowsze, ale nie chcę mi się udowadniać, że "nie jestem koniem".
Jeśli to skierowane było w moją stronę - nie chciałem w żaden sposób podważać czyjeś wiedzy czy autorytetu - po prostu nie każdy wie wszystko, ja zawsze z chęcią dowiem się czegoś nowego:)
-
Jeśli to skierowane było w moją stronę..
Dragon- nie :) .
Rogal09- wyjmij zabezpieczenia, po cóż Ci one?
-
Rogal09- wyjmij zabezpieczenia, po cóż Ci one?
Zabezpieczenie, jak sama nazwa wskazuje, ma zabezpieczać przed czymś niepożądanym.
Tak samo w instalacji elektrycznej w domu - z założenia ma działać, ale w razie czego są bezpieczniki, które przerwą obwód w przypadku zwarcia itp.
Oczywiście nie kłócę się tutaj z czyjąś wiedzą, bo za młody siusiak ze mnie, traktuję to jako zdrową dyskusję bez spiny i liczę, że czegoś nowego się nauczę od bardziej doświadczonych ;)
Ogólnie, to robimy tu trochę zbędny offtop...
-
Czy zbędny? Wydaje mi się, że jednak nie. Niech zadecyduje Grzesiek -gospodarz wątku,
....Sworzeń wchodzi strasznie ciasno wręcz nie da się ręcznie go wepchnąć czy to jest dobrze? czy trzeba lekko podszlifować otwór?
-
Czy zbędny? Wydaje mi się, że jednak nie. Niech zadecyduje Grzesiek -gospodarz wątku,
....Sworzeń wchodzi strasznie ciasno wręcz nie da się ręcznie go wepchnąć czy to jest dobrze? czy trzeba lekko podszlifować otwór?
Owszem, wydaje mi się, że zbędny, bo wszystko już zostało napisane, a omawiamy teraz jedynie definicję sworznia pływającego, jaki w tych silnikach nie występuje.
Autor wątku mógłby jeszcze dodać, czy sworznie i tłoki ma epokowe, czy obecnej produkcji, bo z tego co wyczytałem w papierowej książce, epokowe sworznie i tłoki miały 2 grupy selekcyjne, a obecna produkcja zdaje się idzie na jedno kopyto.
-
omawiamy teraz jedynie definicję sworznia pływającego, jaki w tych silnikach nie występuje.
Ja pasuję, szkoda nafty :)