Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: Bison w Czerwca 09, 2019, 17:00:12
-
Dziś wpadli do mojego ogródka goście z Podlasia ;D
-
Kiedy będzie drugi? to też wpadnę :)
-
Jak będą chętni i babcia znów placek upiecze ;)
-
Ooo jak fajnie !
-
Potwierdzam, placek zacny :P , ze wstępnych wyliczeń wychodzi, że u Bizona zmieszcza się 2 wojskowe namioty i kilka motocykli, jednakże placka nie wystarczy.....
-
Tylko czemu ja się dowiaduję po fakcie?
-
Tylko czemu ja się dowiaduję po fakcie?
Bo masz Cezetę, a nie Jawę? ;D
-
Tylko czemu ja się dowiaduję po fakcie?
bo jak to pierwszy... wszystko na wariata i spontana. Jak to mówią pierwsze śliwki robaczywki. Bardzo dziękuję Bisonowi oraz jego żonie za pyszną kawę, piwo dwuprocentowe, a babci za cudne ciasto. Super się nawijało asfalt na koła gdy za toważystwo miałem żonkę i żetoników
-
Babcia zadowolona że placek smakował i jest zielone światło na kolejne edycje ;D
-
A były jakieś jawy?
-
Spontan spontanem ale czy koledzy zapomnieli o innych jawerach z Białegostoku? Zapamiętam to sobie
-
Lubelszczaki też nie daleko mają
-
Prośba o bana dla tematu. Spot bez zapowiedzi. Na letnim Bison publiczna chłosta tłumikiem od Czesi po plecach.
;D :)
-
Za co ? to babcia placek piekła ;D
-
A były jakieś jawy?
Spot miał byc bezglutenowy czyli ryżowy. Dlatego nie został zapowiedziany bo jeszcze jakies Knedle by sie zjechały.
Babciny placek narobił zamieszania bo był ze zwykłej mąki ;)
Z glutenem czy bez, fajnie macie. Zazdraszczam ;D .
-
Bison - ban
Yabaman - zwalniam z daniny mr. Naruhito
-
Prośba o bana dla tematu. Spot bez zapowiedzi. Na letnim Bison publiczna chłosta tłumikiem od Czesi po plecach.
;D :)
Kcem to zobaczyć :D
-
Poczuwam się że muszę coś sprostować...ponieważ czuje się tu najbardziej winny. Ze zwykłej chęci nawinięcia więcej niz kilku km nowym nabytkiem obrałem kierunek "BIZONOWO" Bezczelnie sie wprosiłem uprzednio zapytawszy, czy gospodarz zaparzy kawy w garażu i zapowiedziałem się z wizytą w niedzielę. Miałem przyjechac z moja narzeczoną żeby jej dupcia przywykła do dupowozu. Będąc słuzbowo u adamu 2t w sobotę wieczorem oznajmiłem mu, że wprosiłem się do bizona na niedzielę bizonon potwierdził mmsem, ze zdjęciem świeżo upieczonego placka. Wnikliwe spojrzenie na zdjęcie pozwoliło wysunąć tezę, że jest to swojski a nie kupny placek. Jako że nie stac mnie na takie luksusy zachęciłem adama żeby jechać razem. Bo to i razniej, a jak we dwie trzy osoby zjemy pół blachy to nie będzie się tak rzucało w oczy, że na Mazowsze głody żeton przyjechał kichę napchać.
reasumując: spotkanie się odbyło, w trakcie którego policzyliśmy wstępnie metry kwadratowe rancza bizonowego i doszliśmy do wniosku że nada się to na ewentualne spoty co najmniej regionalne. kilka fot, nazwa wątku, że to spot i wnioski wysunęliście sami.....mam nadzieję że żartobliwie.
w tym miejscu chciałby złożyć oficjalny wniosek o zaniechanie kary chłosty dla bizona - AVE JAWA
-
może nazwiemy ranczo BIZONCJUM
-
Halo gospodarzu to kiedy następny spot w BIZONCJUM?? Jak trzeba to składniki na kilka placków przywiozę :D
-
Siema, sobota 22-go by pasowała ? ;D
Oboje z Anią zapraszamy a babcia chętnie placek upichci, grila też można odpalić :)
-
"Nowy sezon w zasadzie otwarty...zatem placka czas upiec......" - powiedział Żeton do Adamu2T przy okazji wizyty w Laboratorium. A tak na poważnie to w któryś dzień wybieramy się przewietrzyć japonię, bo knedle jeszcze w rozsypce. Trasa Białystok - Siedlce, a ponieważ Bizonowo niedaleko......
-
Poczekajcie troszkę z tym wietrzeniem, niech się kapinkę ociepli a ja odbiorę japońca z przeglądu, też bym przewietrzył kominy po okolicy ;D
-
Mogę z wami ?
-
Mogę z wami ?
Jeśli masz bilet..... 8) 8) 8) 8)