Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Lysek w Marca 09, 2019, 19:29:46
-
Witam,
Panowie takie pytanko bo dzisiaj się już prawie zalamalem.
Wymieniam zestaw napędowy w jawie ts.
Łańcuch ybn 126 ogniw, zębatka przód 17 zębów i zabierak tył z nowym lozyskiem.
Wszystko pięknie ładnie szło do momentu aż do zacząłem składać do kupy.
Nie wiem czy coś mam nagrzmocone przy tylnim kole ale lancuch mi ukosuje z przednia zębatka. Przednia zębatka jest jakby za głęboko, tulejka tam jest.
Dodaje zdjęcie jak mam złożony ten tylni zabierak bo może tam mi coś brakuje i tylna zębatka jest za blisko wahacza??
-
Tutaj udalo mi się uchwycić jak napęd działa jak popuszcze przednia zębatke i w miarę to wszystko jest w jednej osi, a potem ja popcham tak jakby była dokrecona i coś znaczyna strzelać...
https://youtu.be/szXYuk-YjOQ
-
Pod zębatką na wałku zdawczym jest tylko tuleja co uszczelniacz poniej chodzi i nic więcej.
Nie pamiętam dokładnie ale zębatka powinna trochę głębiej wskoczyć na wałek i brakuje Ci podkładki zabezpieczajacej żeby nakrętka się nie odkreciła.
-
Kolego właśnie tutaj przy przedniej zębatce mam to specjalnie nie dokrecone żeby zobrazować o co chodzi, a podkladke do zaklepania tam mam ;)
Chodzi mi o to czemu to nie jest w jednej linii?
Czy błędem nie były testy zrobione z tylko przykreconą zębatką i jednym szpanerem do łańcucha?
-
Odgłos słyszalny na filmie powstaje na skutek haczenia zębów o boczną ściankę łańcucha . Ustaw prawidłowo koło .
-
No właśnie też jestem pewien że łańcuch idzie z ukosa po zębatce, tylko pytanie czy nie brakuje mi czegoś przy tym zabieraku z tyłu lub nie ma jakiejś podkładki pomiędzy tym szpanerem a wahaczem?
Tulejke z kołnierzem między zabierak a osłonę łańcucha mam dobra (tak przypuszczam), ma 10 mm wysokości...
-
A na poprzednim zestawie napędowym było ok?
-
Wgl nie miałem tego dystansu pomiędzy za zabierakiem a osłona łańcucha.
Stary zabierak przytarl mi osłonę łańcucha od wewnątrz...
Ale ogólnie też dochodziły jakieś trzaski z tego układu napędowego.
Myślałem że to kwestia rozciagnietego łańcucha, jak widać niekoniecznie...
-
zdemontuj zabierak i amortyzatory i sprawdź czy wahacz masz prosty. Bez amorków przykładasz do góry do ramy. jak z którejś strony wystaje to niestety (a zdarza się to) jest krzywy.
Edit: Myślałem że mi te zdjęcia trafiło. Ale są. Tak miałem kiedyś skrzywiony wahacz:
(https://images24.fotosik.pl/253/6ddb3da80dfdd014med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/6ddb3da80dfdd014)
(https://images33.fotosik.pl/329/d0441b7e36d3a9a3med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/d0441b7e36d3a9a3)
Wychodzi niestety że możesz mieć to samo...
-
Off top!
Rozztocz a co to za spawy!?
-
Roztoczu drogi :D to nie oznacza w 100% ze wahacz jest krzywy. Może być nie rowno osadzony na osi np. Albo górna część ramy jest skoszona np po "dobrym" upadku.
-
Z tym wahaczem to mnie nastraszyles, jeżeli mam wszystko dobrze skręcone to chyba będę musiał coś dotoczyc między za zabierak a osłonę łańcucha....
Tulejka dystancujaca z tyłu ma mieć 14mm?
-
Motocykl mam złożony cały od nowa także wahacz jest przy mocowany do ramy tak jak w żółtym katalogu części do Jawy...
-
Malina to stare dzieje... Na starej ramie i w ogóle ;)
Pietras masz rację. Może również być tak jak piszesz.
-
Kolego! Rozbierz ten zabierak, sprawdź i/lub wymień lozysko. Pomijajac brak elementów oslaniajacych łożysko brak tez jest tuleiki dystansującej łożysko od wahacza. A no i podstawowa sprawa ale warto zapytać, koło czytaj oś koła ustawiona jest równolegle do osi obrotu wahacza? Dla ulatwienia dodam że ustawia się to srubełkami M6 na końcówkach wahacza.
Radzę rozebrać i poskładać wg. katalogu.
-
Pomijajac brak elementów oslaniajacych łożysko brak tez jest tuleiki dystansującej łożysko od wahacza. A ten element któremu zrobiłem zdjęcie ta tulejka z kołnierzem to nie jest jedyny dystans pomiędzy zabierakiem a wahaczem?? A no i podstawowa sprawa ale warto zapytać, koło czytaj oś koła ustawiona jest równolegle do osi obrotu wahacza? Dla ulatwienia dodam że ustawia się to srubełkami M6 na końcówkach wahacza.
Radzę rozebrać i poskładać wg. katalogu.
Nie rozumiem tego zdania ''koło czytaj oś koła ustawiona jest równolegle do osi obrotu wahacza?''
Wydaje mi się że mam złożone wg katalogu darowale sobie zabezpieczenia przeciwpylowe łożyska bo mam je oryginalnie zaslepione..
-
Łożysko mam nowe zabezpieczone segerami z dwóch stron...
Ma ktoś wymiary tej tulejki nr 10 w moim przypadku ma 10 mm może jest za niska?
Jaka grubość ma podkładka numer 5?
-
Ppdkladka np 5 nie wnosi nic do sprawy.
A podkladka nr 10 niestety nie wiem ale to ona może okazać sie kluczowa. Może ktuś ma ma wierzchu.
-
Moja tulejka nr 10 ma około 10mm, dokładnie jakieś 9,8 mm.
Ma ktoś zamierzony ten element może mam tą Tulejke np. od CZ i dokładnie w tym jest problem?
-
Off top!
Rozztocz a co to za spawy!?
O kurczę!!!
-
Kolego a może te tulejki dystansowe masz zamienione z przedniego koła na tylne? W tylnym powinna być dłuższa niż przednim. Ja miałem tak u siebie i łamało mi zabierak reakcji,a z tyłu osłona wytoczyła mi w bębnie rowek. Najprościej będzie sprawdzić czy w przedniej osi widzisz miejsce na zawleczkę jeśli nie to raczej masz pozamieniane tulejki dystansowe. Przednie koło nawet na dłuższej tulei będzie dobrze działać,a tył będzie jaja tworzyć.
-
Jaką grubość powinna mieć tulejka o której pisze Maciej99 ?
-
A cha zapomniałem w katalogu nie ma wymiarów tych tulejek. Ja tylne koło rozbierałem 4 razy bo nie mogłem gapnac czemu wygina to blachę przy nawet lekkim chamowaniu.
-
Z tyłu mam Tulejke dobra 14mm.
Tutaj chodzi o to że ja nawet koła nie załoze tylko skrece sam zabierak do kupy z osłona i się takie kwiatki dzieją że zębatka jest za blisko wahacza i ukosuje z przednia zębatka..
-
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=17144.25 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=17144.25)
mam akurat rozebrane potem moge zerknac co i jak
-
To zobacz mi proszę kolego jaka masz grubość tej tulejki nr 10 że schematu który jest parę postów wyżej.
zaznaczam że ta Tulejke o której była mowa a która znajduje się pomiędzy zabierakiem a lozyskiem koła mam napewno dobra (14mm)
-
Czy błędem nie były testy zrobione z tylko przykreconą zębatką i jednym szpanerem do łańcucha?
Sprawdzanie ustawienia lancucha i kol zebatych w ten sposob jest nieprawidlowe bo tylna zebatka jest przekoszona.
Zaloz cale tylne kolo, ustaw je symetrycznie wzgledem wachacza i wtedy sprawdzaj.
A jeszcze lepiej zdejmij cala oslone lancucha i ustaw symetrycznie kolo to wtedy bedziesz mogl patrzac z tylu na lancuch ustalic co jest nie tak i czy jest on w jednej linii.
Kierowanie sie sluchaniem trzeszczenia zle ustawionego lancucha doprowadzi do tego, ze bedziesz cos dotaczal, gial rame albo wahacz.
-
Zrobiłem tak jak mówiłeś i faktycznie jest dużo lepiej jak założę tylne koło ale i tak (już dużo mniej) łańcuch idzie po prawej krawędzi przedniej zębatki...
Ale może ja mam tą Tulejke złą z przodu? W
sensie za krótka...
Jak ja wyciągnąć?
Co ciekawe jak to rozbieralem to przednia zębatka była nie dokrecona...
W załączniku zdjęcie jak to u mnie wygląda z
przodu...
Od krawędzi walka do tulejki 13mm
-
W mojej teesce po zalozeniu tej tulejki, zebatki, podkladki przeciwodkreceniowej i nakretki na walek zdawczy zewnetrzne krawedzie nakretki i walka sa w jednej plaszczyznie. Jesli zebatka siedzi u Ciebie glebiej to moze w tym silniku masz zamienione tulejki alternatora i walka zdawczego. Na pierwszy rzut oka wygladaja podobnie ale maja inna dlugosc.
-
Po ściągnięciu przedniej zębatki da się ją jakoś wyciągnąć żeby ją przemierzyc?
-
Jak zlapiesz ja to powinna dac sie sciagnac. Po zdjeciu simmeringa mozna ja czyms zahaczyc i ciagnac "od dolu".
Ale zanim to rozgrzebiesz sprawdz dokad siega krawedz nakretki walka zdawczego. Moze nie trzeba tam nic zmieniac i wtedy bedziesz ogarnial tylko zebatke na tylnym kole.
-
Jak zakręce to jest raczej dobrze bo nakrętka minimalnie głębiej wkreca się poza krawędź walka...
-
czenści zamnne kupój w mrongowie lub w toriuniu na ul Olsztynskiej.
popraw pisownię ;)
-
temat bardzo dobry tylko odpowiedzi nie na temat.
-
temat bardzo dobry tylko odpowiedzi nie na temat.
dobra rozumiem polska mowa trudna mowa , nie musiałeś usuwać posta tylko poprawić błędy wtedy ja usunąłbym swojego i było by git, ale jak chcesz twój wybór
-
Zostaw zebatke zdawcza tak jak jest bo wszystko z nia w porzadku. Dobrze tylko dokrec i zabezpiecz nakretke przed odkreceniem.
Czy patrzac z tylu i "celujac" tylna zebatka w przednia jestes w stanie obie zebatki ustawic w jednej plaszczyznie czy zawsze tylna jest przesunieta w prawo?
Jesli to przesuniecie jest rzedu kilku mm to z wlasciwie napietym i dobrze nasmarowanym lancuchem da sie z tym jezdzic ale mozna tez dolozyc podkladki 15mm (lub czesciej spotykane 16mm) na osi z prawej strony miedzy tulejke a wahacz. Zrobi sie ciasniej ale kolo razem z zebatka przesunie sie troche w lewo.
-
To nie wygląda źle chyba bez tych osłon patrząc od tyłu wygląda że to w miarę jest w jednej płaszczyźnie, a mimo tego jest to obcieranie od wewnątrz przedniej zębatki..
Z tyłu mam Tulejke 10mm i podkladke 5mm oraz napinacz, dokładać tam coś jeszcze?
-
Już sam nie wiem może to złożyć póki co bez tych osłon i spróbować zrobić kilkaset kilometrów i ten łańcuch się ułoży na tej przedniej zębatce w sensie wyszlifuje ja od środka..
Poniżej zdjęcie starej zębatki od srodka ewidentnie wyszlifowana
-
zdejmij do testów plastikową osłonę pod małą zębatką i zobaczysz że obcieranie ustanie , chyba ta osłonka jest zwichrowana
-
Ja to sie np już pogubiłem. Raz piszesz ze ci lancuch po prawej krawedzi "zebetki" idzie a potem piszesz za chwile ze ociera po wewnetrznej stronie...
-
Wiem trochę zakrecilem ale ociera na bank od wewnątrz małej zębatki
-
Na zdjeciach jest wszystko w porzadku i przesuwanie zebatek jest zbedne.
Zdejmij wewnetrzna czesc plastykowej oslony zebatki i skroc (obetnij po 3mm) jej plastykowe wypustki ktorymi opiera sie o karter. Te w ktora wchodzi slupek kartera rowniez. Oslona przesunie sie w strone silnika i zebatka nie bedzie o nia obcierac.
W swojej TS tak zrobilem po zalozeniu lancucha DID, ktory jest troche szerszy niz oryginalny Favorit i obcieral o plastykowa oslone zebatki.
-
Złożyłem to wszystko bez tych osłon na łańcuch i wydaje mi się że hula to dobrze.
Kuoie jakiś dobry smar do łańcuchów i narazie tam pojeżdżę z tym na wierzchu...
-
zrób ja Yabaman pisze z tą osłoną i załóż osłony , jeżeli teraz jest już dobrze to znajdź przyczynę i nie wystawiaj zestawu napędowego na kurz i piach bo szkoda i potem tego nie doczyścisz
-
Jesli dobrze wyliniowales lancuch i ustawiles kolo patrzac na lancuch od tylu to zmierz w tym polozeniu odleglosci obreczy od wahacza po obu stronach. Te odleglosci nie zawsze sa identyczne z lewej i prawej strony wiec bedziesz mogl ustawic kolo po zalozeniu oslony kiedy lancucha nie widac.
I nie jezdz bez oslony lancucha bo mu tylko zaszkodzisz i usyfisz motor smarem.
-
Czyki Yabaman jak dobrze rozumiem to zmierzyć sobie odleglosc od krawędzi obręczy do wahacza z prawej strony i analogicznie z lewej?
Ciekawe że te odległości mogą się nie pokrywać ( z tego co napisałeś może tak być) czyli koło nie jest wtedy centralnie w środku, nie jest to błędem i nie należy tego za wszelką cenę wysrodkowac?
-
Ciekawe że te odległości mogą się nie pokrywać ( z tego co napisałeś może tak być) czyli koło nie jest wtedy centralnie w środku, nie jest to błędem i nie należy tego za wszelką cenę wysrodkowac?
Wazne aby przednie i tylne kolo motocykla byly ustawione w jednej linii. Zebatki przekladni lancuchowej tez powinny byc wyliniowane. Jesli obrecz tylnego kola jest przesunieta wzgledem bebna czy wahacza ale kola i zebatki sa wyliniowane to w porzadku. Jesli odleglosci obreczy do wahacza sa rozne przy dobrym wyliniowaniu to ich wyrownanie je zaburzy.