Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 12:55:20

Tytuł: Kuty wodzik, rozszerzalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 12:55:20
Witam Jawerską Brać.W tymże wątku chciałbym spytać o jedną sprawę.
Otóż zaobserwowałem w mojej Jawie pewne zjawisko.Kiedy silnik się nagrzeje biegi zaczynają ciężko chodzić.Wręcz powiedziałbym -strzelają.Każdy taki zgrzyt przyprawia mnie o rozstrój żołądka.Jestem typem pierdoły który każde pierdnięcie dobiegające z wnętrza silnika przeżywa jak najstraszliwszą awarię.Wcześniej z tego co pamiętam takiego czegoś nie miałem.W czasie remontu wymieniłem trybik od czwartego biegu-miał wyłamane 2 z 4 zębów zahaczających o kolejny tryb i zmieniłem wodzik na kuty ( tylko jeden bo miałem tylko jeden kuty ) drugi został blaszany.Od tamtego czasu jak silniczysko się nagrzeje to biegi ciężko pracują przy zmienianiu, a na postoju nie sposób wyczuć luzu.D¼wignia skacze z 1 na 2 i odwrotnie olewając luzackiego kolegę jakby nie istniał.Kolejna sprawa to remont.Nie powiem, Jawa chodzi jak marzenie.Nic nie ruszam.Pięknie pali.Tylko leję paliwo i jadę.Ale dlaczego osiąg tylko 100km/h?Mam licznik od ¦kody jak kilku Jawerów na Naszym Forum.Wiem że nie pokazuje dokładnie takiej prędkości jaką osiąga Jawa ale porównywałem Vmax z innymi Motocyklami (FJ 1200) i wychodzi na to że moja Jawa osiąga 100km/h może 110km/h w porywach.Mam oryginalne zębatki 18 i 52 zęby.Jawa ma zrobione ponad 1500km.Je¼dzi jak marzenie ale dlaczego do stu piorunów osiąga tak gównianą prędkość.Jasne, nie mam jej po to żeby bić rekordy prędkości ale to jest 350 i te głupie 120km/h po remoncie to chyba powinna osiągać spokojnie.Jak ją wkręcę do 5000 tyś cała się trzęsie buczy, huczy, ale to na pewno nie jest 120km/h.Więc chyba coś jest nie tak.Moja MZ TS 250 która ma klekoczący silnik bierze Jawę i na Vmax i na przyspieszenie ( tu ma akurat przewagą kół 16").Troszkę się zawiodłem, bo wpakowałem w Jawę sporo części, pracy i kasy.Chyba ją sprzedam i kupię coś innego.Od początku osiągała magiczne 100 na budziku i koniec.Wtedy jednak była przed remontem i tłumaczyłem to słabą kompresją.Wszystkie inne Jawy jakie miałem oprócz mojej czarnej grzały tyle ile Jawa jechać powinna.Czy ktoś mi to może wytłumaczyć?
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Czerwca 05, 2008, 13:27:22
ogólnie to jawa po generalce je¼dzi wolniej... tak tak wiem co mówie . silnik który klekota łatwiej rozwija predkosc lecz dłuzej sie do niej pnie. ogólnie normalka maja jawka mknie tylko 120 i chyba tyle mi wystarcza :) a co do zbierania sie jawulki to moze zwieksz troszke przerwe na platynkach bedzie mułowata u dołu ale w górnych zakresach bedzie szła jak przecinak :>
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 14:39:25
Dzięki Bracie, ale jak wytłumaczyć te ciężko chodzące biegi?Czyżby metal rozszerzał się na tyle że niektóre elementy puchną i trą o siebie wpływając na płynność pracy skrzyni biegów?¦migałem ostatnio trochę po Wrocku.Koszmar.Co chwila światła a do wyboru 1 albo 2 bieg.Luz mogę złapać tylko jak Jawa jeszcze się toczy.Mało fajna sprawa.Kuty wodzik jest trochę szerszy,albo mi się w oczach mieniło jak go zakładałem.Może jak chłopak spuchnie to zaczyna płatać takie figle?
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 05, 2008, 15:49:42
Kronobel a jakie masz opony założone może masz zbyt szerokie i przez to tracisz prędkość...
 a co do skrzyni i tez prędkości jaki zalałeś do skrzyni olej? być może masz zbyt lepiki i gesty przez cop biegi ¼le wchodzą jak również spowalnia skrzynie i nie da rady sie rozpędzić...
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 16:00:49
Zawsze lałem i leję Hipol przekładniowy.Ale skoro wcześniej nie było na nim takich objawów to i teraz nie powinno być.A sprawa rozpędzania wygląda tak że Jawa zbiera się jak szatan na każdym biegu i wkręca bez problemu do tych 5000obr.Jakby z tym miała problem to myślałbym o oporach oleju.A opona z tyłu jest szeroka...fakt.Ale czy nie dusiłoby silnika jej obciążenie?Tu nie ma mowy o takim zjawisku.Odkręcam i czuję że odkręciłem.Ale Vmax jest zawsze ten sam  <mur>
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 05, 2008, 16:04:48
szeroka tzn 120? 130? 140? ja mam 120/90 i licznikowe 115km/h osiągam (nie wiem ile jedzie naprawdę ale za autami sie utrzymuje na trasie...
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 16:24:31
Mam oponę  130.Ale jak to się ma do obrotów.Czytałeś co napisałem?Spokojnie do 5 tyś się kręci.Opona nie zamula.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: jacu w Czerwca 05, 2008, 16:34:11
Jeżeli obroty się zwiększają, a prędkość nie to może przy większym obciążeniu sprzęgło zaczyna uślizgiwać.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Czerwca 05, 2008, 16:40:26
Może być.W sumie Jawa tak się trzęsie przy tych obrotach że wszystko może się tam ślizgać a ja i tak nie poczuję  :D :D :D :D
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Czerwca 05, 2008, 17:07:10
moja przy 100 km/h (licznik rowerowy bo fabryczny pokazywał 110) miała niecałe 4 tyś obrotów. więc stawiam na ślizgi sprzęgła.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: jacu w Czerwca 05, 2008, 18:09:49
Może skrzynia jest dokładnie spasowana i po nagrzaniu ma większe opory.
A to dodatkowo obciąża sprzęgło.

¯eby skrzynię dotrzeć to trzeba poje¼dzić jeszcze ze 2, 3 tysiące km.
Wymieniaj częściej olej. Sprawd¼ czy nie ma opiłków.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 05, 2008, 18:22:52
Cytuj
Jeżeli obroty się zwiększają, a prędkość nie to może przy większym obciążeniu sprzęgło zaczyna uślizgiwać.

dlatego pytam o olej, wiem ze jak kiedyś zalałem hipol do skrzyni nie dało sie na nim ustawić sprzęgła bo ciągle ciągnęło, dopiero po wymianie na inny olej innej marki problem zniknął... Zmieñ olej i spróbuj...
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: henryk_o w Czerwca 05, 2008, 19:11:22
Cytat: MOTOMYSZOR
moja przy 100 km/h (licznik rowerowy bo fabryczny pokazywał 110) miała niecałe 4 tyś obrotów. więc stawiam na ślizgi sprzęgła.

Moja Jawa przy 4000 obr/min ma na liczniku 90km/h na oryginalnych zębatkach i oryginalnej oponie.
Coś tu nie gra.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: gringo w Czerwca 05, 2008, 20:24:26
nooo i kwestia oleju... ja stawiam że to może być problem... mi jak skonczyło sie sprzegło i wymieniałem tarcze naraił sie pomysł wymiany oleju... i to zrobiłęm nalałem HIPOL, a nie wiem co było wczesniej... i zaczeły sie jaja dokładnie jak u Ciebie, nie moglem praktycznie znale¼ć luzu jak stałem, a jak sie dotaczałem do swiateł to jeszcze w ruchu luz wskakiwał bez najmniejszego problemu, do tego i z ustawieniem sprzegla tez miałem kur...skie problemy, natomiast teraz po remoncie nalałem midland przekłądniowy, ale jeszcze nie je¼dziłem... a bede dopiero w sierpniu i sie okaże czy cos sie w tej sprawie, a co do predkosci to moja CZ na zdeka zajeżdzonym silniku ciągneła jakoś do 120 a kto wie czy nie dałaby rady wiecej... nigdy nie sprawdzałem tak na prawde...
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Czerwca 05, 2008, 22:43:34
moja przy 4tys ma 100km/h  .co do zacierania skrzyni . w tej mojej starej jawie wystapiło zjawisko rozszeżania wałka głównego i tryb przestał sie lekko obracać .dopiero w imadle dałęm rade wina była oleju chyba :[
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: SZAJBUS_SzeF w Czerwca 06, 2008, 08:33:03
Ja nie wiem co jest grane ale broñ boże jej nie sprzedawaj  <thumbup>
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Czerwca 06, 2008, 18:22:28
Co do Hipolu przekładniowego to miałem z tym olejem bardzo przykre doświadczenia - ze sprzęgłem w motocyklu Miñsk; uważam że olej ten nadaje sie do skrzyni biegów ale w tokarce, nie w motocyklu w którym jest mokre sprzęgło.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 06, 2008, 20:03:42
Energizer jaki olej polecasz??? bo na rynku trochę tego jest a chyba nikt z nas nie ma tyle funduszy by eksperymentowac....
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszeżalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Czerwca 06, 2008, 20:17:03
Ja kiedyś dorwałem za free od znajomego olej orlen platinum do silników z mokrym sprzęgłem.... dokładnie nie pamiętam oznaczeñ ale nigdy nie miałem na nim problemów.
Tytuł: Odp: Kuty wodzik, rozszerzalność cieplna i zagadka...
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Czerwca 07, 2008, 08:50:36
To ja dodam Mobil że aktualnie używam Mobil GX-A 80W. Kiedyś lałem Castrol EP 80W80 (ale cena mnie teraz odstrasza). Obydwa oleje klasy GL-4.
I nie mam problemów ze skrzynią i sprzęgłem: nie przypala się , nie slizga, i nie szarpie tak jak na hipolu.