Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Powitalnia => Wątek zaczęty przez: Gain w Stycznia 12, 2019, 10:45:35
-
Witam wszystkich. Mam na imię Maciej i mam 28 lat.
Moja historia z motoryzacją zaczęła się jak zapewne u większości od polskich motorowerów. Swoją rolę odegrała też Wsk 175 oraz MZ Etz 250. Po prawie 10 letniej przerwie od dwóch kółek kupilem Yamahę Xj600 Diversion. Na przestrzeni ostatnich 2 lat odwiedzilem kilka razy Czechy przyglądając się tamtejszym wyścigom drogowym a w szczególności klasie Classic. I coś we mnie zakiełkowało...
Kupiłem zniszczoną CZ 175 477 za kilkaset zł z silnikiem do rremontu. Mam zamiar włożyć w nią trochę czasu i pieniędzy i już w tym roku wystartować w kilku rundach Pucharu Polski Classic :).
Liczę, że otrzymam tu dużo pomocy w kontekście zagadnień technicznych jak i sam postaram się brać czynny udział w życiu forum.
Pozdrawiam.
-
Witam z Łodzi, powodzenia w remoncie Cezetki, też niedawno przerabiałem ten temat ;)
-
Siema, to remontuj knedelka :) będziemy kibicować ;D
-
Cześć z ciechocinka. Gdzie kupiłeś Cezetkę?? niedawno była taka na sprzedaż w okolicach golubia dobrzynia. Nie masz do mnie daleko więc służę pomocą w razie czego ;D
-
witam
-
Ukłony z Japonii.
-
Witamy.
Kolega z forum Mathini ściga się cezetką na torze.
-
Nowy Sącz wita i pozdrawia kolejnego Cezeciarza. Jak Jaca piszę Mathini szaleje po torach wszelakich.
-
Witaj wsród pozytywnie zakręconych
-
Gorlice witają , działał i się nie poddawaj ;D , daj jakieś zdjęcia .
-
Witam!
-
Dzięki za serdeczne powitanie :).
Cezete kupiłem w Mławie. W ogłoszeniu jak to zwykle bywa - kolorowo. Na miejscu niestety smutna prawda. Busik wynajęty, niemałe kilometry zrobione, w tym czasie w okolicy żadnej 477... Do tego fakt, że chciałem na JUŻ. Jedyny plus taki, że odpalała bez pchania ;). Pomyślałem "biorę, będę się z nią męczył".
Motocykl jest w tej chwili już rozkręcony. Pan sprzedawca zapewniał o generalnym remoncie dołu (regeneracja wału, łożyska, uszczelniacze) i samodzielnym montażu. Po zdjęciu głowicy i cylindra i zapoznaniu się z techniką składania silnika już wiem, że jeśli faktycznie coś wymieniał to na pewno to długo nie pojeździ. Obkręcone lub urwane śruby, potężna ilość sylikonu (również pod głowicą) a także wszechobecne wycieki nie działały na jego korzyść. Z góry więc założyłem że rozbieram silnik na części pierwsze i wymieniam co trzeba.
Z innych ciekawostek to zupełnie pusty przedni bęben hamulcowy, dużo elementów z 487 (w tym cylinder), kranik zapchany tak że jazda kończyła się po około 100m, brak wkładu tłumiącego w wydechu i zjechane sprzęgło.
Plusy:
- już jest u mnie :)
- kosztowala mniej niż tysiąc
- nawet proste koła z jedną nową oponą
- prosta rama z 477
- silnik z 477 i brak luzu góra-dół na stopie korbowodu.
Zdjecia mam tylko te które były w ogłoszeniu, robione chyba dużo wcześniej.
Myślę, że założę osobny temat gdzie będę opisywał postęp prac. Będę zadawał dużo pytań ;)
-
Hrubieszów wita. Ładna cesia tylko szkoda że 175
Ale potencjał jest wygląda ciekawie.
-
Celuje w klasę "do 1978" i pojemność do 175. Wybór świadomy ;)
-
Witam
-
Dokumenty jakieś toto ma??
-
Brak papierów, ale nie będą potrzebne.
-
Witaj
-
Witaj!
-
Witam