Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: killler w Grudnia 27, 2018, 20:48:40
-
witam, regenerował ktos moze kosz sprzegła od jawy/cz, konkretnie chodzi mi o kosz od zeliwniaka, ta mosięzna czy tam brązowa tuleja ma wyraźny luz na stalowej tulecje da sie cos z tym zrobić ?
-
próbowaliśmy wymienić tulejkę , znajomy dorobił nową z fosforobrązu , niestety podczas próby wprasowania pękła tuleja żeliwna >:( i odpuściliśmy temat :(
-
Muczacz a jak sie zachowuje fosforobrąz podczas zamrazania, kurczy sie ?mozna by wcisnac na goraco a potem ewentualnie jesli bedzie taka potrzeba zebrac o jakas setke jesli bylo by za ciasno ?
-
tak normalnie kurczy się ale my niestety nie mroziliśmy to było tak w sumie z dupy robione czy się da, owszem da się ale trzeba tulejkę zamrozić kosz zagrzać a otwór obrobić rozwiertakiem :D
-
o tym wlasnie myslalem, ciekawe czy znalazł by sie ktos kto by to zrobil mysle ze chetni by byli ;)
aha ta tulejka z brazu ma zdaje sie taka fazke co by bylo lepsze smarowanie da sie to tez zrobic ?
-
tak do smarowania olejem , ale możną ją zrobić dremelem
-
Sam się zastanawiam nad reanimacją kosza w ten sposób.... Ale to bliżej wiosny
-
jakby byla mozliwosc i cena przyzwoita to tez bym sie pisał
-
Póki co nie mogę niczego obiecać. Sam tego robił w całości nie będę, bo nie mam tokarki.
-
Tuleja to jedno ale wieniec zębaty też się zużywa. Czy jest więc sens bawić z tuleją...
-
Ja też się zastanawiałem nad taką regeneracjią koszyka w cz 350 i WSK 125 ale prawda jest taka że nikomu nie chciało się bawić .
Normalnie 40 lat temu to by była pestka dla tamatych fachowców ograniczenia mieli by tylko z dostępnością odpowiednich materiałów .
Niestety świat się robi ala USA czyli jak ja się zajmuje wbijaniem gwoździ calowych to 3/4 to nie moja robota są fachowcy od 3/4 cala :D przytoczone od człowieka będącego w USA :D
-
z ta tuleja to mrożenie grzanie nie pomorze bo tam był liczony odpowiedni wcisk . jeśli będzie za duzy to po zabiegu mrożenia i grzania tez pęknie obudowa tulejki . a dwa po zamontowaniu tulejki i tak będzie potrzebna obróbka pod wymiar bo materiały typ brąz i tak dalej tam stosowane po wciśnięciu zmieniają swój wymiar wewnętrzny .
-
trzeba wycisnac stara i zmierzyc, ostateczna obróbka wewnatrz rozwiertakiem to nie problem ;)
-
nie wyciśniesz jej prędzej się zniszczy, trochę cienka jest.
-
trzeba wycisnac stara i zmierzyc, ostateczna obróbka wewnatrz rozwiertakiem to nie problem ;)
A może wrzucić kosz na tokarkę,delikatnie usunąć tulejkę "wytaczając"ją i zmierzyć otwór po tulejce i dorobić wtedy nową z odpowiednim pasowaniem?
-
to by bylo najlepsze rozwiazanie, w sumie mozna by troche wiecej podtoczyc i dorobic grubsza tulejke
-
Ja to widzę w ten sposób:
Wytoczyć starą tulejkę - można wziąć trochę materiału, żeby nowa była grubsza, ale to nie koniecznie
Dotoczyć wałek z brązu b101 i wcisnąć go z wciskiem 4-5 setek. Założyć kosz ponownie na tokarkę i roztaczać wałek aż stanie się tulejką. Na koniec naciąć kanalik.
Ciekawy jestem czy nie dałoby się zamiast tulejki z brązu i tej metalowej dobrać wzorem japońskich moto jakiegoś łożyska igiełkowego..... W koszu zawsze można zrobić odpowiednie nagwintowane otwory pod ściągacz wzorem rozwiązania magneta w WSK.
-
nie bardzo jest z czego zbierać materiał w koszu , lepiej wytłuc przecinakiem starą tulejkę , dorobić nową na wcisk max 0.02mm i rozwiercić , potem rowek i finito , nawet myślałem czy nie zrobić pasowania luźnego i nie złapać na klej żeby tylko tuleja kosza nie pierdyknęła.
-
czyli co wychodzi ze jest to do zrobienia dla kogos kto ma tokarke i ew rozwiertak ;) tylko chyba nikomu sie nie chce :P
-
mialem dzis wolna chwile i stary nie nadajacy sie do niczego kosz sprzegla i zrobilem maly tes, sruba m10 kawałek ceownika i mosiezdny odsadnik 1/2" zrobily robote, niestety zeliwna tuleja pekła a pewnie dlatego ze odsadnik ma srednice 25mm a tuleja ok 24.6 no i nie grzałem tego. ale przynajmniej wiem na czym stoje, tuleja jest przecieta a nie jednolita czego nie wiedzialem reszta na zdjeciach :D
-
dlatego najlepiej wydłubać ją tokarką
-
w sumie to jakby czyms podwazyc w miejscu laczenia to moze by udało sie wydlubac ta tuleje, ale najlepiej tak jak mówisz w tokarce.szkoda ze nie ma gotowego zamiennika, wyciaga sie stara wklada nowa i po problemie.
-
Pytanie - na allegro za jakieś 40 zł można kupić zębatkę kosza sprzęgła do żeliwa. Ma otwory na nity i żółtą tulejkę w środku. Czy podpasuje to do sprzęgła 638?
-
zapodaj linka ;) wydaje mi sie ze jest inna trzeba wziasc oba kosze i zmierzyc ale to moge dopiero jutro sprawdzic i porównac
https://allegro.pl/oferta/zebatka-kosza-sprzegla-jawa-cz-350-i-inne-czesci-7653226607
no jest, chyba kupie na próbę i sprawdze co to warte :D
-
Sam jestem ciekaw. Za jednym zamachem byłaby nowa tulejka i zebatka
-
u mnie z 3 koszów tylko jedna ma zeby przeciagniete, dwie sa ok maja najechane 40-50tys sladów zuzycia brak.ciekawe jaka jakosc bedzie tego bo za 40zł moze byc różnie
-
Zanim przeciągnięcie zęba zobaczysz gołym okiem jest on tak wytatry, że zakładasz nowy łańcuszek a on już luźny
-
sam się zastanawiałem nad tą zębatką ,za 4 dych chyba warto zaryzykować :)
-
jutro wrzuce foto tego starego kosza zeby tak przeciagniete ze widac gołym okiem ciekawe czy cos bylo nie halo czy tyle nalatane ;) Muczacz na zimno czy na goraco to nitowac ?
-
Ja bym jeszcze po nitowaniu sprawdził czy wieniec nie ma bicia. Nitowanie raczej na gorąco - mimo wszystko te 3 nity muszą sporo przenieść.
Wy mi lepiej powiedzcie, czy to podpasuje do mojego sprzęgła. Podobno w żeliwie tuleja ślizgowa kosza jest inna, ale to najmniejszy problem
-
jutro sprawdze i dam znac, tak tuleja ma wieksza srednice w ameliniowym silniku. z nitowaniem na goraco tez trzeba uwazac co by po wystygnieciu nity nie strzelily, mialem kiedys taki przypadek w bizonie, koniec konców poskrecałem na twarde sruby
-
zdjecia zuzytego kosza od żeliwa :D Bimber pomierzyłem rozstaw nitów w koszu ts i zeliwie i jest to samo, inna jest srednica tuleji wiec zeby zaadoptowac ten nowy wieniec do sprzegła ameliniowego musialbys dac cały mechanizm startera oraz tuleje od żeliwa wtedy poswinno spasowac ;) a nie lepiej wsadzic całe sprzeglo od zeliwa ?chyba ze go poprostu nie chcesz to wtedy mozna kombinowac
-
o bulwa byłą moc :o , ciekawe ile kilometrów wytrzymała
a tutaj fajny zestawik
https://allegro.pl/oferta/kosz-sprzegla-jawa-cz-350-z-zebatka-oryginal-nowy-7739850202
-
gosc troche za duzo chce, wzialem go na przetrzymanie zobaczymy co z tego bedzie ;D
-
ja decyduję się na zębatkę za 43 razem z wysyłką i przenituję kosz zobaczymy co wyjdzie
-
koniecznie daj znac, do tego nowa tuleja, z tym ze stare tuleje były chyba chromowane a te nowe juz nie sa tak mi sie wydaje zamówilem nowa tuleje jak dojdzie to obacze
-
właśnie zanabyłem dam znać jak dojdzie
-
chyba ze go poprostu nie chcesz to wtedy mozna kombinowac
wlasnie o to mi głównie mi chodzi. A wymiana zębatki z tulejką byłaby chyba tańsza od rzeźbienia samej tulejki.
Dzięki za pomoc. Teraz pozostaje czekać aż muczacz weźmie zębatkę w łapki i obada jakiej to jest jakości.
Ps - kupię zmęczony kosz do żeliwa z dobrym mechanizmem rozrusznika
-
w sumie jak znajde chwile czasu moze we wtorek to odszlifuje nity na koszu od cz i od ts i wtedy bedzie na 100% wiadomo czy wszystko bedzie pasowało
-
No i jak tu cię z powodu mojego loginu nie sponiewierać?
-
;D ;D
-
chyba ze go poprostu nie chcesz to wtedy mozna kombinowac
wlasnie o to mi głównie mi chodzi. A wymiana zębatki z tulejką byłaby chyba tańsza od rzeźbienia samej tulejki.
Dzięki za pomoc. Teraz pozostaje czekać aż muczacz weźmie zębatkę w łapki i obada jakiej to jest jakości.
Ps - kupię zmęczony kosz do żeliwa z dobrym mechanizmem rozrusznika
Mam nowy, nie jestem pewien czy super oryginalny. Zamieniłbym na coś ciekawego albo do velorexa 562 albo na boczki do tęczówki
-
Za nowy dziękuję - zakupiony kosz zostanie dawcą mech. rozruchu
-
a jeszcze mam jeden pomysl, jakby tak na tokarce delikatnie o jakas setke smyrnąć ta brązowa tuleje w starym koszu, i zastosowac do tego tuleje od sprzegła ameliniowego oczywiscie odposiwdnia ja przetaczajac ?jedyny minus taki ze usuniemy chrom :-X
-
Ta tuleja coś mi na twardą wygląda. Mogą być jaja z toczeniem
-
no i przy okazji rowek smarujacy by sie spłycił albo w ogole zniknał
-
Ta tuleja coś mi na twardą wygląda. Mogą być jaja z toczeniem
która tuleja ta z brązu czy ta co wchodzi do kosza , bo jak ta co wchodzi do kosza to da się toczyć bez problemu tylko tak się błyszczeć nie będzie
-
mozna by ta brazowo co jest w koszu o pare setek zebrac do równosci i wtedy ta co jest w srodku stalowa zastosowac od tski tylko ja odpowiednio stoczyc
-
Ta tulejka na której obraca się kosz jest niestety za twarda na toczenie, trzeba ją szlifować. Przerabiałem ostatnio ten temat ;)
-
przyszla dzis nowa tuleja sprzegła z 4motor, nie mialem za bardzo czasu ale wydaje sie ze jest wmiare dobrze wykonana, po włozeniu w kosz wydaje sie ze jest ciasniej. w wolnej chwili wezme jakis karter zamontuje wałek i przykrece kosz z zabierakiem sprawdzajac luz ;) co do twardosci nie mam sprzetu zeby to zmierzyc
-
3 lata temu zakładałem sprzęgło do 638 od żeliwa. I nie miałem tej tulei na której się kosz obraca. I przetoczyłem te od 638 pod wymiar kosza z żeliwa i śmiga do dziś. A z toczeniem nie miałem problemu, nóż wchodził jak w masło.
-
no i widzisz tez mam takie pomysl z ty ze ta tuleje co jest w koszu smyrnalbym o jakas setke coby ja wyrównac i wtedy pod ten wymiar przetoczyc tuleje stalowa z 638. a po stoczeniu nie zniknal rowek smarujacy ?
-
Jeśli mnie pamięć nie myli, to jeszcze delikatnie został. Ale jak te tuleje w koszu powiększysz to rowek będzie większy. U mnie to dwa favority przeszło, a teraz idzie świeży okinoi.
-
favorit jak dla mnie nie jest wyznacznikiem :P 1000km ma ciezko wytrzymac
-
favorit jak dla mnie nie jest wyznacznikiem :P 1000km ma ciezko wytrzymac
Bez przesady! Mój wytrzymał 1500 :P
-
mialem chwile to rozebralem oba kosze ;)
https://youtu.be/8cfQHUSBIzg (https://youtu.be/8cfQHUSBIzg)
małe różnice sa, co widac na zdjeciach srednica wewnetrzna wieńca jest inna o 1mm.czyli do wienca od cz/634 zeliwo da sie zamontowac kosz od 638, na odwrót juz nie bardzo.ale czy to bicia miec nie bedzie to nie wiem bo tylko nity beda centrowaly polozenie wienca wzgledem kosza
-
myślę że nie będzie żadnego problemu z centrowaniem najważniejsze żeby nity ciasno wlazły , a nawet jak będzie z 0.2 mm bicia na koszu to i tak nie będzie problemu z takimi luzami jak tam są.
-
nity maja grubosc ponad 5mm ok 5.3-5.4 trzeba by dokladnie zmierzyc. mialem akurat pod reka nit zebatki tylnej kupiony od 4motor i stozek ladnie pasuje z tym, ze nit ma równe 5mm wiec troszke luzu jest
doszła do ciebie juz ta zebatka ?
-
to lipa , trzeba by rozwiercić do 6mm i dać nity 6mm, albo jeszcze lepiej 5,5mm i zarobić łebki na stożek na gorąco , potrzeba tylko pręta 5,5 mm skombinować a sztancę się wytoczy
znalazłem nic nie trzeba kombinować
https://e-kosiarki.pl/product-pol-6242-Nit-nozyka-kosiarki-listwowej-5-3x18-mm-10-szt.html
tylko dociąć
-
trzeba dokladnie zmierzyc ale cos kolo tego wlasnie maja te oryginalne ;) a jak z jakoscia tej nowej zebatki ?
-
jutro powinienem mieć w łapkach to obfocię i pomierzem ;) i kupiem nity w traktorowym
zębatka doszła, zdjęć nie robię bo mi się nie chce, wygląda tak samo jak na zdjęciach w internecie,
co do wykonania to wygląda schludnie , ładnie, gładko ,toczone ostrym nożem , materiał wygląda na żeliwo pilnik iglak w porównaniu z małą oryginalną zębatką daje sobie dość dobrze radę ze zbieraniem materiału więc jest dość miękka,teraz trochę średnic
średnica tulejki wewnątrz to 22.9mm,
średnica otworu na kosz 125mm,
średnica otworów na nity 5.3mm,
średnica zębatki po wierzchu zębów 145mm
średnica zębatki po dołkach zębów 136,6mm
nowy łańcuszek pasuje dobrze , nie zacina się nie przeskakuje nie ma luzu, tulejka mosiężna nie ma rowka ale o ile dobrze pamiętam to rowek jest w tej stalowej , tulejka wewnątrz była obrabiana na tokarce ponieważ widać ślady po nożu ale schludne i równe,
krawędzie otworów pod nity i krawędź tulejki są w takiej same odległości około 30,8mm,
odległość od dołka zęba do krawędzi tulejki zmierzona w 3 miejscach mniej/więcej w osi otworów na nity jest taka sama i wynosi 57,5 mm
no i to by było na tyle, zaniedługo przekuję kosz tylko nity muszę dorwać na internecie bo w rolniczym mieli tylko 5mm
-
przyszły nity 5.3mm pasują idealnie ;D
-
no i zrobiłem , kosz pasuje idealnie . otwory na nity też , wszystko spasowało super, tylko kosz już był trochę nadwyrężony to musiałem wyrównać pilnikiem i poprostować ale tarcze i tak w jednym miejscu nie opierają się we wcięciu kosza więc to olałem, do zakucia nitów użyłem prasy i nie potrzeba nic grzać, zrobiłem do tego komplet zakuwaczy , po zmontowaniu wszystkiego do kupy w/g mnie wyszło fajnie , resztę widać na zdjęciach ;)
-
czyli jednak moszna :P ja kupiłem nowa tuleje stalowa i wydaje sie ze jest mniejszy luz chyba tak zostawie, ewentualnie jak juz masz dorobione sprzety to podrzuce kiedys w celu regenreracji mechanizm rozruchu i nowy wieniec ;D
zebatke miales juz niezle stryaną ;D
-
8) nie ma problemu, nity mam bo kupiłem więcej :)
-
Tak sobie siedzę i myślę, czy nie dałoby się zamiast tulei kosza i jego brązowej tulejki podpasować jakiegoś łożyska.
Potrzebuję kilku wymiarów kosza z 638
- średnica wewnętrzna tulejki z brązu
- przybliżona jej średnica zewnętrzna
- średnica zewnętrzna tulei kosza, w którą tulejka jest wciśnięta.
-
W tym przypadku łożysko toczne będzie gorszym rozwiązaniem niż ślizgowe...
-
Jakoś każdy japoński motocykl posiada w tym miejscu łożysko i nikt go nie wymienia przez całe życie sprzęta. Każda jawa jaką miałem mia w tym miejscu luz co objawiało się tym, że silnik pracował na wolnych obrotach jak betoniarka. Gdyby dało się tam zaadaptować jakieś łożysko, możnaby je wymieniać nawet co wymianę łańcuszka sprzęgłowego. Ślizgowe łożyskowanie kosza, przy tym smarowaniu jakie tam jest to tylko kwestia oszczędności w fazie projektowania
-
Jak chcesz za jakieś 30minut mogę zmierzyć od żeliwa jeśli znajdę zębatkę na wierzchu w sumie w zeliwniaku nie słychać tak kosza jak mowisz
-
trzeba by łożysko igiełkowe cienkościenne a bieżnią wewnętrzną był by wałek sprzęgła
-
Nie może być goły wałek sprzęgłowy bierznia
-
musi być, tak jak w pile łańcuchowej kosz sprzęgłowy , inaczej nic tam innego nie wejdzie
-
Do czoła tulei dociskasz zabierak sprzęgła nakrętka coś tam musi zostać żeby było do czego dociagnac zabierak
-
Moim zdaniem przerost formy nad treścią
-
Wałek sprzęgłowy może być za miękki jako bieżnia łożyska?
-
Wałek sprzegłowy jest hartowany po całości, więc powinien dać radę jako bieżnia łożyska. Przejrzałem dzisiaj wymiary dostępnych łożysk i żadne nie jest tak szerokie jak tuleja kosza, która wg internetów ma 33,5 mm. Byłoby więc miejsce zrobić opór dla zabieraka. Myślałem nad założeniem dwóch łożysk igiełkowych, bądź kilku - nawet czterech kulkowych. Wszystko zależne od wymiarów których szukam. Ewentualnie gdyby chciał ktoś się rozstać z zajechanym koszem sprzęgła za zwrot kosztów wysyłki, proszę o kontakt.
Na tarabaniące sprzęgło też jest patent. Łotysze mają łeb na karku.
-
całkowicie nieopłacalna i nie trafiona inwestycja , chyba żeby się po prostu pobawić :D
-
Jakby tak się głębiej zastanowić to cały remont knedla jest nieopłacalny. Sam remont silnika kosztuje tyle, co połowa podobnej klasy japońskiego motocykla, który będzie po prostu jeździł.
Czy ja wim, czy dwa łożyska po dwie dychy sztuka to nieopłacalna opcja jeśli tuleja kosza kosztuje cztery dychy, tulejka jest niewymienna i dostaje luzu po 20kkm a nowy kosz kosztuje coś koło dwóch stów
-
zasadniczo masz rację dlatego napisałem ze to raczej dla zabawy niż z konieczności , cały remont knedla to jest takie łatanie kondoma gumą do żucia :D
-
Nikt nie ma możliwości poświęcenia kilku minut w garażu ska dobra nauki i podania kilku wymiarów?
-
Nikt nie ma możliwości poświęcenia kilku minut w garażu ska dobra nauki i podania kilku wymiarów?
Dopije kawe i Ci zmierzę
Edit
- srednica wewnątrz tuleja z brązu 25,05
- średnica zewnętrzna tuleja z brązu 27,6
- średnica zewnętrzna tulei kosza, w którą ta z brazu jest wciśnięta 35.9
-
Dziękuję Maliniasty za poświęcenie się dla nauki.
Wychodzi na to, że po usunięciu tulejki z brązu można będzie tam wcisnąć 4 łożyska kulkowe o wymiarach 17x28x7 i zostanie jeszcze miejsce na zrobienie oporu dla zabieraka sprzęgła.
Można też spróbować łożysko igiełkowe 17x29x20, ale wejdzie tylko jedno. Wolałbym dwie sztuki 17x30x13, ale wtedy zostanie tylko 2,5mm ścianki.
Wszystkie powyższe łożyska mają swoje bieżnie wewnętrzne i zewnętrzne, co jest dużym plusem.
Najprawdopodobniej kiedyś pójdę w stronę 4 łożysk kulkowych, bo będą w sumie miały dużą nośność.
Na zrobienie fajnego oporu dla zabieraka sprzęgła reż jest już pomysł, ale o nim niebawem