Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: zagier w Grudnia 27, 2018, 20:04:23
-
Witam. Ponieważ przytarłem jeden tłok powoli szykuję się do naprawy góry silnika. Zastanawiałem się również nad regeneracją wału ale nie wykazuje on żadnych luzów na korbowodach góra dół, sprawdzane ręką:) Na boki są ale w normie. Teraz moję pytanie czy takie sprawdzenie ręką wystarczy czy są jakieś lepsze metody nie wymagające demonrażu wału z karterów?
-
Zdejmij obie pokrywy boczne i zobacz czy nie ma luzu na łożyskach bocznych
-
dokladnie ja łapiąc za lewy czop mialem wyrazny luzy gora doł dlatego tez rozebralem silnik
-
dokładnie jak pisze killer, ale niestety środkowego łożyska w ten sposób nie sprawdzisz, jak już się decydujesz na górę to rób również dół, albo przynajmniej rozbierz i sprawdź :)
-
Boki posprawdzałem i nie mają wyczuwalnych luzów. Wał podobno był regenerowany i ma przelot 6 tyś km ale tak twierdził poprzedni właściciel i nie mam pewności czy rzeczywiście tak jest dlatego staram się posprawdzać.
-
kolega kupil kiedys tske, gosc mówil ze wał regenrerowany, cylindry po szlifie, nie chciala za nic palic, silnik poszedl na stół prawie wszystko bylo tak jak mówil oprocz tego ze srodek wału i labirynt rozklekotany, takze warto rozebrac i sprawdzic takie moje zdanie
-
Dokładnie taki sam przypadek miałem z zaprzęgiam. Wszystko robione , a labirynt złom totalny.
Rozpołów ,zdejmij czoło wału , sprawdź łożyska i labirynt. Będziesz miał potem spokój.
-
Jak korby nie mają luzu i boki też, z łączenia karterow nie leje się olej a skrzynia jest ok to ja bym nie szukał dziury w całym i zaryzykowal i zostawił ten wal chyba że masz mocne parcie na pozbycie się tysiaka, jeśli silnik nie ma problemów z paleniem na zimno i trzyma wolne obroty to labirynt powinien być w miarę ok, nie masz kontaktu do poprzedniego właściciela? Może warto po czasie zapytać co było robione
-
Zagier sam napisał, że moto po przytarciu. Dla świętego spokoju bym wał zrobił niezależnie od wyniku "ręczno-ocznych" pomiarów.
-
A ja bym dał temu wałowi szansę. Skoro nie ma luzów - najprawdopodobniej będzie żył. Zakładaj górę i jeździj. Tysiaka zawsze zdążysz wydać, a jak nie masz co z nim zrobić, to ci nr konta podeślę
-
pozostaje tez kwestia tego jakie trasy latasz, jak wkoło komina to nic nie rob i jezdzil, jak latasz w dlugie trasy to zawsze wieksze ryzyko ;)
-
Dziękuje za podpowiedzi. Ponieważ Jawą jeżdżę tylko w trasy postanowiłem jednak wyjąć wał i nie ryzykować awarii w trasie.
-
Wg mnie to długość tras nie ma tu nic do rzeczy
-
Wg mnie również. Powtarzam - złożyłbym, dotarł i sprawdził jak ten silnik jeździ. Rozebrać zawsze można. Z tego co rozumuję, to silnik nie jest w częściach?
-
Tak silnik jest w całości. Ale wolałbym uniknąć awarii gdzieś daleko od domu.
-
Rozumiem, ale zauważ, że skoro luzu na łożyskach nie ma, to awarii nie będzie. Jedyne co się może popsuć, bądź być już popsutym, to środkowe łożyska i labirynt. Pierwsze usłyszysz po pierwszym odpaleniu silnika, choć silniki 638 mają te całkiem żywotne. Drugie nie psuje się w jeden dzień. Jeśli jest już zepsute, są ci znać bardzo szybko. Jeśli zacznie się psuć, będzie ci dawało znać dużo wcześniej.
Przebieg rzędu 50 tyś na środkowych łożyskach i labiryncie nie jest jakimś szczególnym rezultatem
-
Nawet na huczacym wale da się przejechać jeszcze naprawdę dużo km to nie jest tak że zaczyna dawać objawy i Bach 10 km i korba bokiem wyłazi co w przypadku knedla jest niemal że cudem ( raz widziałem w tych silnika korbę wywalona przez kartery)
-
Robić raz, a porządnie, a nie co sezon po kawałku. Oszczędności się zawsze mszczą w najmniej spodziewanym momencie.
-
Rób co chcesz - to twoja kasa. Może ktoś z forum chciałby się wymienić za jakąś drobną opłatą typu 100 zł swoim wałem do remontu za twój - dam sobie rękę uciąć - dobry wał?
-
Dzisiaj "dobry" wał a 2tys po "remoncie" będzie rozbierał znowu bo "zrobił się luz na korbie"
"6tys po remoncie - tak twierdził poprzedni właściciel"
Ja bym robił całość. I górę i dół silnika. Poprzedni właściciel nie koniecznie mówił wszystko co istotne...
-
Dziękuje wszystkim za pomoc i rady. Wał jednak zdecydowałem wyjąć i okazało się to słuszną decyzją. Mimo, że korby i boczne łożyska były ok, to środkowe kwalifikują się do wymiany. Labirynt również nie wygląda najlepiej. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
-
:D
-
Wał już jutro jedzie do Andrzeja który Współpracuje z 4motor . :) Chwila i można składać
-
i bardzo dobrze ze posluchales rad, lepiej sprawdzic i miec spokojniejsza glowe ;D