Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Tomaszek w Grudnia 20, 2018, 18:47:59
-
Czy można zawiesić płatność ubezpieczenia motocykla? Bo w moim przypadku nie wiem kiedy motocykl złożę i czy będzie gotowy do jazdy w tym roku a ubezpieczenie się zbliża.
-
Nie ma takiej opcji , chyba że pojazd ma 40 lat ;D wtedy można wypowiedzieć umowę ubezpieczenia i ponownie wykupić po skończonym remoncie ;D nie ma obowiązku ciągłości ubezpieczenia ;D moja Jawa Mustang ma ten przywilej bo ma już 43 lata ;D
-
Moim zdaniem bynajmniej na motocykle na okres zimowy powinna być opcja wstrzymania polisy OC. W niektórych krajach unii jest taka opcja.
-
Moim zdaniem bynajmniej na motocykle na okres zimowy powinna być opcja wstrzymania polisy OC. W niektórych krajach unii jest taka opcja.
Wiele rzeczy w krajach unii jest, u nas już gorzej.
W wielkiej Brytanii OC jest obowiązkowe tylko jesli pojazd jest użytkowany lub stoi na drodze polublicznej. Jeśli masz kawałek swojej posesji czy garaż to nie ma potrzeby opłacania ubezpieczenia. I to jest spoko. Dla kogoś kto remontuje sprzęt...
-
Moim zdaniem bynajmniej na motocykle na okres zimowy powinna być opcja wstrzymania polisy OC. W niektórych krajach unii jest taka opcja.
Wiele rzeczy w krajach unii jest, u nas już gorzej.
W wielkiej Brytanii OC jest obowiązkowe tylko jesli pojazd jest użytkowany lub stoi na drodze polublicznej. Jeśli masz kawałek swojej posesji czy garaż to nie ma potrzeby opłacania ubezpieczenia. I to jest spoko. Dla kogoś kto remontuje sprzęt...
A może tak razem? Są inne fora motocyklowe, jest tak wielu posiadaczy motocykli. Może wspólnymi siłami jakiś lobbing na rzecz sezonowego wstrzymywania polisy? Spróbować nie tylko można, ale nawet trzeba ...
-
We Włoszech jest opcja zawieszenia ubezpieczenia na motocykl , gdzie sezon prawie cały rok ;D
-
Nie da się zawiesić ubezpieczenia, co więcej, nie zapłacisz i możesz mieć spore problemy ...
-
Mnie powiedziano w firmie ubezpieczeniowej, że owszem taka możliwość jest. Jednak jest jeden warunek, a mianowicie, należy motocykl wyrejestrować i przynieść zaświadczenie. Teraz należy policzyć, czy to się opłaca.... , mnie wyszło, że chyba nie chcę.
-
Mnie powiedziano w firmie ubezpieczeniowej, że owszem taka możliwość jest. Jednak jest jeden warunek, a mianowicie, należy motocykl wyrejestrować i przynieść zaświadczenie. Teraz należy policzyć, czy to się opłaca.... , mnie wyszło, że chyba nie chcę.
Dzisiaj zaświadczenie o wyrejestrowaniu dostaniesz jak otrzymasz kwit ze złomowania... Innej opcji nie ma...
-
ale wy dusigrosze jesteście :D co tu zawieszać za 43Plny ile zaoszczędzi się , ale druga sprawa że Polska to dziwny kraj wszystko mamy co z unii tylko najgorsze i w mocniejszym wydaniu , a to mogło by nam życie upiększyć to nie tylko je..ać karać nie wyróżniać taka qrva korea się robi
-
"ale wy dusigrosze jesteście"
Nie do końca tak. Motocykla nie używałem przez..., ostatecznie 20 lat. A przez ten cały czas opłacałem ubezpieczenie, w końcówce tego okresu naliczali mi coś ok. 250 zł x 20 lat = ???
(na początku tego okresu, na pewno było mniej, ale mimo wszystko)
To wcale nie jest mało za samą chęć zachowania tablic rejestracyjnych. Fakt, że nadal używam czarnych, ale ich wymiana byłaby ostatecznie tańsza.
-
jak stary masz motór?
-
Pewnie 1983r bo taki rocznik moto jest w opisie pod nickiem więc jeszcze 4 lata musi wytrzymać z tym OC
-
Pewnie 1983r bo taki rocznik moto jest w opisie pod nickiem więc jeszcze 4 lata musi wytrzymać z tym OC
czemu 4lata?
-
Teoretycznie na pojazd który ma 40 lat nie musimy mieć kontynuacji OC. A co za tym idzie można bez konsekwencji nie płacić na przykład przez czas remontu...
-
nie do końca tak jest ale nie pamiętam szczegółów , jutro się dowiem od mojego agenta PZU
-
Pojazd ma ponad 40 lat i nie musisz płacić ubezpieczenia. Sprawdzone - od jesieni nie płacę na Tropika, który jest w remoncie. Zgłosiłem, że nie będę płacił u agenta i spokój.
Chyba oczywiste też, że na drogę się wyjechać legalnie nie da :)
-
Muczacz dokładnie chodziło mi o to o czym pisze Rozztocz i barti . Jeżeli pojazd ma od 40 lat w górę to moszna dowolnie wykupywać OC na ten pojazd. Ponieważ ma 40 lat i nawet jeśli jest na białych tablicach przy OC traktowany jest jako pojazd zabytkowy.
-
sprawdziłem, jest jak piszecie, mój agent potwierdził zgodność z najnowszą nowelizacją ustawy o ubezpieczeniach komunikacyjnych.
-
"Jeżeli pojazd ma od 40 lat w górę to moszna dowolnie wykupywać OC na ten pojazd. Ponieważ ma 40 lat i nawet jeśli jest na białych tablicach przy OC traktowany jest jako pojazd zabytkowy"
To teraz dopytam: jeżeli chcę go wprowadzić do ruchu po remoncie to muszę wykupić kolejne 12 miesięcy?, a później kolejny rok?
Miałoby to sens, gdyby ubezpieczyciel pozwalał nam ubezpieczać pojazdy tak jak ubezpiecz np. statki – płacimy zawsze nawet wtedy, kiedy nie jest eksploatowany, jednak na czas postoju, remontu w stoczni jest to stawka minimalna, lecz kiedy wchodzi do eksploatacji płacimy stawkę w której deklaruje się ilość dni w roku i parę innych szczegółów i wtedy składka jest wyliczana. Bo to rozwiązanie, o którym wspominacie zakłada przerwę w użytkowaniu i ubezpieczeniu, ale później wszystko wraca do normy. Chyba, że się mylę. Nie sprawdzałem tego w przepisach, o których wspominacie.
-
Weź poczytaj o ubezpieczeniach dla pojazdów zabytkowych a nie o ubezpieczeniach statków remontowanych w stoczni i już będziesz wiedział :P