Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Powitalnia => Wątek zaczęty przez: Rafi068 w Grudnia 02, 2018, 13:16:19
-
Witam serdecznie grono. Zastanawiam się nad zakupem bazy do renowacji. Poza mustangiem i ogarem 200 w przeszłości, jest to wejście w nowy świat czechosłowackich sprzętów.
Sprzedający wycenia to co na zdjęciach na 1400zł Proszę o odkodowanie modelu i ogólną ocenę. moim zdaniem jest to CZ 175 typ 450. mogę się mylić. Braki które są widoczne na zdjęciu są dostępne na aukcjach i różnych tego typu portalach.
Jestem na etapie zbierania jak największej ilości informacji na ten temat.
pozdrawiam :)
-
Witam, fajny antyk ;D
-
Witam, bardziej to wygląda na Jawę 356
Tylko zbiornik paliwa z CZ
-
Witaj.
A tabliczki nie ma ? Ogólnie nie znam się na ''knedlach'' ,ale zawsze myślałem że jak jeden wydech to CZ a dwa to JAWA :) .
Całkiem fajna ,ma papiery ? Jeśli nie , to i tak spisz umowę ze sprzedawcą .
-
Tabliczki nie widziałem. Wiem tyle, że numery silnika zgodne z tabliczką. Rocznik 60. więc jeśli ma stacyjkę w lampie, to zbiornik bez otworu na amperomierz?
-
Tabliczki nie widziałem. Wiem tyle, że numery silnika zgodne z tabliczką. Rocznik 60. więc jeśli ma stacyjkę w lampie, to zbiornik bez otworu na amperomierz?
Jak 60 i kluczyk w lampie to zbiornik bez ameromierza.
Choć mam 60 i 353 z amperomierzem w zbiorniku. Ale to inny model.
Generalnie musisz w tym stanie liczyć na duuuze koszty z renowacją jeśli będziesz chciał wrócić do oryginału i odtworzyć wszystkie chromy itd.
-
Jawa 356 a Cz 450 różnią się ramą. Z tego co kojarzę to cz ma ramę spawaną z rur a jawa tłoczoną więc rama wskazuje na jawę.
-
Starguj na okolice 1000 zł i bierz:-)
-
Witaj!
-
witaj
-
Witaj, To co tu się ukazuje na zdjęciach to pomieszanie tych dwóch modeli, ale na ramie Jawy.
-
Witam
-
Dziękuję za odpowiedzi. Podjadę obejrzeć i zwrócę uwagę na tabliczkę. 100km od domu.
-
Witaj
-
Powodzenia i cierpliwości
-
Siema.
-
Witam
-
Hej, już od ok pół roku przyglądam się temu ogłoszeniu i jakoś się nie mogę zdecydować. Wymyśliłem sobie że zostawię ją w takim stanie i nie będę robił remontu tylko to co jest konieczne do normalnej jazdy i przeglądu. I tu jest problem z dokumentami a dokładnie z ich brakiem bo to już tylko na żółte tablice. To jest jawa 356, nie cezeta. Wskazuje na to rama (wspomniane wyżej), silnik (2 rury), puszki boczne (zamki) i jeszcze parę innych detali. Z CZ jest tam tylko bak. Co do renowacji tego zlomka to bez 10kpln nie podchodź a i to może okazać się mało.
-
Cześć Seba, forum Zephyr Zone kłania się :) Zamysł z tą Jawą miałem taki sam, czyli kompletacja, odpalenie i rejestracja na żółte.
Prześpię sie jeszcze i powalczę z myślami.
-
Heh, ale te internety małe... Miałeś taki sam zamysł jak ja. Mnie trochę martwi rejestracja na żółte tablice, musisz mieć opinie rzeczoznawcy, a nie wiem jak to jest z takim zlomkiem i chęcią rzeczoznawcy do wystąpienia opinii i potem przyjść jeszcze konserwatora do tego trzeba. Jak byś się zdecydował pojechać to daj znać mogę podjechać do gościa i razem pomyślimy...
-
Zdecydowałeś się? Jutro wracam z urlopu i się zastanawiam czy nie wstąpić po drodze.
-
Cześć
-
Seba-PW. Wkrótce dam znać czy udało się nabyć sztrucla.
-
Ukłony z Japonii.
-
Witam, taka jak moja 356 tylko bez amperomierza.
-
Witam, z tego co sie orientuję to juz nie trzeba opini rzeczoznawcy, wypisujesz białą karte skladasz u konserwatora zabytkow, oni odsyłają ci decyzje, to jest bezplatne jak sam sobie wypiszesz, wzor bialej karty jest na ich stronie. Potem tylko przeglad i rejestrujesz, tylko umowe kupna musisz miec. Pozdrawiam Mateusz
Ps fajna ta jawa.
-
No niestety opinia rzeczoznawcy musi być. i od tego trzeba zacząć. Umowa-rzecz jasna. Rozmawiałem z p. Krugiełką z naszego regionu - koszt 300zł, potem przegląd, a białą kartę można zrobić w własnym zakresie. Najważniejsza rzecz. zostawić pojazd w takim stanie, w jakim jeździł do końca. Czyli pogięty, zardzewiały i nie tknięty, ale kompletny. Wtedy przedstawia wartość historyczną.
-
Ja w zeszłym miesiącu rejestrowałem samochód i opinia nie była potrzebna.
-
No niestety opinia rzeczoznawcy musi być. i od tego trzeba zacząć. Umowa-rzecz jasna. Rozmawiałem z p. Krugiełką z naszego regionu - koszt 300zł, potem przegląd, a białą kartę można zrobić w własnym zakresie. Najważniejsza rzecz. zostawić pojazd w takim stanie, w jakim jeździł do końca. Czyli pogięty, zardzewiały i nie tknięty, ale kompletny. Wtedy przedstawia wartość historyczną.
co ty pierdzielisz o pogiętym i zardzewiałym samochodzie :o , wartość historyczna wynika z wieku, unikalności i kompletności pojazdu i nie ma nic wspólnego z remontem tegoż
-
Popieram muczacza. W Google wyszukaj rejestracji na zabytek(forum syreny lub jaro veteran). Będzie opisane jak tanio i szybko rejestrowac
-
Tak jak mówię nie trzeba już opini rzeczoznawcy przynajmniej w Bielsku Białej i Cieszynie.
-
http://poznan.wuoz.gov.pl/pojazdy-zabytkowe-i-kolekcjonerskie
Punkt 2
Podaję tylko co usłyszałem przez telefon. Trzeba sie zatem przekonac na własnej skórze.
-
Ja rejestrowałem BMW serii 6 z83 roku i nie miałem opini rzeczoznawcy. tylko decyzja konserwatora przegląd i umowa.
-
(https://http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/24/14550519_20190324_110145.jpg)
Tyle w temacie.
-
Tak wiozłem w Astrze G kombi Jawę 350 TS.
Tylko migacze i przednie koło z błotnikiem musiałem zdjąć. ;D
-
Tutaj weszło akurat na styk ;) Dodam, że pan miał wiele pięknych knedli, głównie "starych" 350, ale też i przepiękną cz180 w wiśniowym kolorze, na którą co chwilę spoglądałem. ;)