Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Jawson25 w Listopada 22, 2018, 09:14:02
-
Witajcie! ;) Jestem tu nowy więc już powitalnię mam za sobą. Tak jak w temacie- podejmuję się renowacji mojej Jawy którą zakupiłem ok 2 lat temu. Nie będzie to łatwe ponieważ nie znam się na "różnych trikach" i proszę Was o pomoc, o doradzanie. Będę wam bardzo wdzięczny i napewno każda pomoc mi się przyda. Nie będę już więcej gadał, więc przechodzę do tematu.
Zacząłem od kół, ponieważ sądzę że z nimi będzie dużo roboty. Szprychy są skorodowane ale felga jest prosta i nie ma uszkodzeń. Udało mi się zedrzeć całą rdzę ze szprych. Zdemontowałem całe koło- bęben, szprychy, felga, opona
I teraz chciałbym się Was zapytać- czy dam radę odratować te koła? Moim zdaniem- chyba tak, ale chciałbym zasięgnąć odpowiedzi od Was. Z Jawą będę robił tylko wtedy kiedy będę mógł, bo teraz przyszła mi szkoła, technikum i wiadomo że jest ona ważna, ale czas dla Jawy zawsze znajdę ;D
-
Zdjęcia daj żeby ocenić korozję
-
Faktycznie, bez fotek to ciężko raczej ocenić ;)
Musisz sobie zadać pytanie, jaka to ma być renowacja pojazdu ?
Robisz na oryginał, czyli maksymalnie wykorzystujesz stare części, dajesz nowe powłoki galwaniczne,
czy raczej będzie to farbka w szpreju ?
Popatrz sobie w sklepach ile przykładowo kosztuje nowy komplet szprych, nowe felgi, porównaj koszty.
Jedno jest pewne, tanio to przy takich zabawach nigdy nie jest ;D
Powodzenia :P
-
Tu masz idealną instrukcję jak masz postępować ze swoją JAWKĄ,
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=30881.msg282490#msg282490
Powodzenia :)
-
Panowie zdjęcia wrzucę popołudniu ;)
-
Załączam zdjęcia. Jak widać, wyczyszczone vs skorodowane
https://m.fotosik.pl/zdjecie/13427e93eb1fc8b9
https://m.fotosik.pl/zdjecie/66c01061072ba13f
https://m.fotosik.pl/zdjecie/2dc7099fd17224a7
-
To teraz tak ladnie oczyszczone elementy nalezy dac do ocynku, bo niedlugo znow Ci obejda rdza. Ocynk nie jest drogi (cos kolo chyba 30zl za kg) jednak wizualnie nie wyglada super, znaczy się uwidacznia kazda nierownosc i niedoskonalosc w strukturze. Jego glowna funkcja jest ochrona przed korozja. Na Twoim miejscu wszystkie metalowe elementy bym dokladnie oczyscil i dal wlasnie do ocynku - wszystkie dobre sruby, uchwyty, klamki, blaszki, ktorych nie zastapisz, nietypowe nakretki, oczywiscie jesli sa w dobrym stanie.
-
Dziękuję Ci bardzo za pomoc! ;) o to mi właśnie chodzi żeby pomagać doradzać. Czyli wychodzi na to że te szprychy można wykorzystać? A co z felgą? Jeżeli ma ogniska korozji i wżery? Też papier ścierny i ocynk?
-
Szprychy masz kolego bardzo ładnie przygotowane. Resztę elementów też podobnie wyczyść i daj do ocynku. Co do samych obręczy to jeśli są wżery to lipa. Na obręczach masz chrom, ocynk tutaj (chyba) nie zda egzaminu.
-
@rozztocz można ująć to tak że na felgach zszedł chrom, później wyślę zdjęcie, popatrzycie fachowym okiem. Jeżeli nie będzie się dało uratować to kupię nowe obręcze ;)
-
Jeśli chrom zszedł to można ewentualnie wypiaskować i pomalować (proszkowo).
Chyba Andree robił tak w małej.
A jeśli chcesz żeby wyglądało jak w oryginale kupuj nowe obręcze. Chociaż dzisiaj ciężko dostać jakościowo dobre.
-
Tak wygląda obręcz :o
-
Jeśli chrom zszedł to można ewentualnie wypiaskować i pomalować (proszkowo).
Chyba Andree robił tak w małej.
A jeśli chcesz żeby wyglądało jak w oryginale kupuj nowe obręcze. Chociaż dzisiaj ciężko dostać jakościowo dobre.
Noo, proszek dał niezły efekt :), tylko trzeba chrom "zeszlifować (ja robiłem to ręcznie papierami ściernymi ) i wypiaskować, moje były 2 x malowane; http://www.jawacz.pl/index.php?topic=30035.175
-
@Andree świetny efekt :o jaki kosz takiej operacji (zwarcie chromu jest w moich możliwościach) koła wyglądają przepięknie :D
-
Słuchaj, koszty wyszły około 200 zł, tylko troche roboty jest, chrom zdzierasz tylko ten uszkodzony i do piachu, po piaskowaniu znów papier bo drobinki chromu "popodnoszą się (przejedziesz ręką to wyczujesz miniaturowe zadziory), później do malowania, u mnie trzeba było 2 razy malować żeby wszystko wyrównać i lakier nabrał połysku .
-
Jeśli chodzi o proszek to jest lakier imitujący chrom, powinien dać dobry efekt, ale też koła zrobione na szaro ładnie wyglądają.
-
Ok. W sobotę zabieram się za resztę szprych ;D
-
W WSK 125 otrzymałem taki efekt. Nazywa się to "klar", warte rozważenia:)
-
Ja koła do swojej Jawki, odnawiałem troszkę inaczej.
Piasty były szkiełkowane a szprychy i felgi z oponami poszły nowe,
obecnej produkcji. Na fotkach widać jak to się prezentowało.
-
Ja osobiście polecam nowe obręcze a szprychy jak nie mają mocnych wżerów to dać do ocynku.
-
(https://http://zmniejszacz.pl/zdjecie/453/5574123_P_20160708_160758.jpg)
Ja piaskowalem, malowalem proszkowo i szprychy w ocynk :)
-
Uu.., ale krzywa ta fela trochę chyba ?, czy mi się wydaje ::)
(https://i.postimg.cc/FkgWqmy6/5574123-P-20160708-160758.jpg) (https://postimg.cc/FkgWqmy6)
-
Ja jak robiłem to udało mi się wyszukać koło które nie było w bardzo złym stanie. Bęben wyczyściłem miniszlifierką z szczotką mosiężną na wolnych obrotach, obręcz wypolerowałem, następnie potraktowałem cienką warstwą WD-40 i rdza się nie pojawiła, z resztą jak się nalot pojawi to wystarczy przetrzeć i poprawić WD. Do tego poszły Opony Mitas H-04
-
Niestety, ma lekkie bicie na boki , coś tam szprychami jest ściągnięte ale do końca dobrze nie jest..Zastanawiam się czy da radę to wyprostować, bo znaleźć drugą używkę w dobrym stanie graniczy z cudem. W sumie kolega Jawson 25 niech też sprawdzi przed renowacja czy ma proste felgi, bo później są jaja jak u mnie - szkoda to wywalić, a kasa zmarnowana. Ja niestety wciąż uczę się na własnych błędach :-X
-
Bicie na boki to nie problem. Ja swoje sam centrowałem. Nie jest to takie trudne na jakie się wydaje
-
Panowie, witajcie. Ponad miesięczna przerwa bo nie mogłem znaleźć ani czasu (2 szkoły, jedna technikum druga studia organistowskie) ani chęci, ani motywacji. Ale spokojnie projekt nie umarł i nie umrze. Trochę będzie trwał, ale dotrzemy do końca ;)
Muszę zdecydować co zrobić z kołami. Najlepszą opcję z tych które przedstawilscie mi Wy. Akurat tak się złożyło że dziś oglądałem Czecho-słowacką komedię pt. " Słońce, lato, truskawki" i zaraz na wstępie pojawia się (chyba) Jawa ale nie wiem jaka :P
Wydaje mi się że to 350 lecz nie wiem tego, ale świetnie wygląda, taka wypasiona :D
Rzućcie okiem na ten film w wolnym czasie, a może ktoś nawet oglądał ;)
-
W tym filmie to motocykl Jawa 350 typ 634-7 :)
-
Ooooo proszę widać od razu eksperta ;D tak myślałem ale nie widziałem jeszcze takiej
Musiałem strzelić zdjęcie :P
-
Ooooo proszę widać od razu eksperta ;D tak myślałem ale nie widziałem jeszcze takiej
Musiałem strzelić zdjęcie :P
Ekspert ;D minuta szukania w necie wystarczy ;)
Ta laska, co przez okno wchodziła jeszcze od Jawy fajniejsza :P
-
Hehehe tak tak :P szczególnie jak w lesie byli i ksiądz ich zobaczył haha :P
-
Pany a jak bym pomalował koła srebrzanką w sprayu? Siadło by czy nie zabardzo
-
Druciarstwem zalatuje :P
-
Druciarstwem zalatuje :P
Nic dodać, nic ująć.
-
E tam druciarstwo... Nie mam pomysłu jak je zregenerować. Bębny są w stanie niemalże idealnym po wyczyszczeniu więc nadadzą się.
-
E tam druciarstwo... Nie mam pomysłu jak je zregenerować. Bębny są w stanie niemalże idealnym po wyczyszczeniu więc nadadzą się.
Jak nie masz pomysłu to daj do malowania proszkowego...
-
Rób jak uważasz. Skoro i tak koła trzeba rozebrać, pozniej centrowac to lepiej wydać 100zł za malowanie proszkowe dwóch obręczy i mieć porządnie( w Grudziądzu brali 50zl od koła, może teraz cena troche wzrosła), na kilka lat niż mieć jakiś dziwny patent na jeden sezon za 30zł
No chyba ze chcesz zlozone kola malowac sprayem, od razu Ci powiem, że dobrze nie zakleisz szprych i efekt będzie tragiczny.
-
Pierwsza zasada, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Druga jest taka: jak już coś robisz, to rób porządnie, inaczej zawsze to będzie postrzegane
jako druciarstwo.
Pytanie jest proste: co masz zamiar osiągnąć, czy planujesz kompleksową odbudowę,
czy tylko motorek ma służyć do upalania po wertepach.
Jeśli cel jest ten drugi, śmiało kupuj srebrzankę w szpreju za całe 6,50 zł i maluj te koła,
nawet opon nie musisz zdejmować, bo niby po co ? Tylko fotek później nie pokazuj na forum, bo co niektórych starszych Jawerów, krew może zalać od patrzenia.
Jeśli jednak, masz zamiar powoli doprowadzić motorek do stanu należytego, możesz to zrobić tak:
części aluminiowe do szkiełkowania, metalowy osprzęt do cynkowania, do tego nowe szprychy z felgami i finalnie powinno to wyglądać mniej, więcej jak na fotkach :)
-
Cześć wszystkim, wracam po długiej przerwie. Postanowiłem wziąć się za Mustanga porządnie jak tylko mnie na to stać. Nie jestem obezbany w niektórych sprawach więc porady osób znających się koduje w głowie. Jak już kolega wspomnial wyżej (nie będę cytować bo długi tekst :P) jeśli chcesz robić druciarstwo to nie pokazuj tego na forum, to święta prawda nie powiem że nie. Miałem długi przestój nie umiałem się przełamać ale czasu minęło trochę, do tego zmądrzałem co nie co :P Dzisiaj zająłem się piastami i cylindrem. Piasty poczyściłem i zrobiłem papierem po czym zastosowałem pastę. Cylinderek wyczyściłem jak tylko to było możliwe, głowica moczy się w benzynie z rozpuszczalnikiem aby ten syf co się spiekł puścił. Jak oceniacie odnowę piast?
-
A tutaj przed zabiegiem
-
No i pięknie, o to mnie właśnie chodziło, tak trzymaj do końca ;D
-
@Bison mam pytanie. Mianowicie czy nie chwyci się korozja piast? :)
-
To amelinium, korozja na niego nie działa.
Od środka i owszem, jak będzie leżało długo w wilgotnym miejscu to się rude zrobi.
Stalowe części, jak osie, śruby i dźwigienki hamulców dobrze dać do ocynku.
Tania dosyć zabawa a zabezpieczy dobrze, samo mycie i czyszczenie stali na długo efektu nie daje. Rób powoli a dokładnie, koszty sobie rozkładaj w czasie.
-
Dziękuję za radę i odpowiedź :) czyli o piastę mogę być spokojny :)
-
Bizon dobrze prawi... jak robić to dobrze, jak robić byle jak to lepiej wogóle nie robić. Sprzedać i kupić gotowe
-
Posyłam fotki środkowego karteru w którym muszę jeszcze oczyścić miejsce po starej uszczelce bo się "wpiła" i cylindra z gaźnikiem które zostały dziś oczyszczone i przygotowane żeby je zamontować :)
-
A tutaj karter :)
-
Piasty bardzo ladne, o to wlasnie chodzi ;) trzymam kciuki i tak jak Bison radzi, rozłóż sobie budżet na dłuższy czas to będzie łatwiej. Mustang i tak jest bardzo wdzięczny jeśli chodzi o koszty renowacji, więc wierzę, że jak to rozłożysz to dasz radę.
-
Misiek dzięki za kolejną pozytywną opinię! :D To bardzo motywuję. Mam teraz bardzo dużo czasu, a z rozkładem budżetu macie świętą rację, będę się do tego stosować, to dobry pomysł ;D
-
Jeszcze zapytam, macie jakiś sprawdzony pomysł na częściowe rozpuszczenie rdzy ze szprych? Chcę maxymalnie wykorzystać oryginalne części i je zregenerować. Parę szprych (około 15) mam już oczyszconych ale długo czasu mi to zajęło. Robiłem kolejno papierami i może dlatego :P Ale wracając do pytania, czy stosując szprychom kąpiel w mieszance wody utlenionej z sodą, w jakimś stopniu ułatwi mi to ich oczyszczenie?
-
Jak chcesz odrdzewiać metalowe części typu szprychy, śruby czy nakrętki to kup jakiś gotowy preparat od tych spraw. Fosol lub coś podobnie działającego, ja bym się w jakieś wynalazki nie bawił. Popatrz też w necie na gotowe zestawy szprych z nyplami, do małej Jawki nie są drogie a sporo roboty zaoszczędzisz no i efekt wizualny też się liczy. Po chemicznym czyszczeniu metal trzeba potem cynkować a wrzery po rdzy i tak będą widoczne. Pomyśl, przelicz koszty, działaj :) Dobrze też poczytać wątki innych co swoje pojazdy odbudowali, sporo można się nauczyć.
-
Cenna uwaga ;D
-
Nadszedł nowy dzień to i trzeba coś z Jawką robić. Przyszedłem zobaczyć czy zabrudzenia z głowicy zeszły. Nadal się trzymią troszkę udało się zmyć benzyną z rozpuszczalnikiem ale na dłuższą metę nie da rady wyczyścić całej głowicy. Nasuwa się pytanie, mianowicie czy można tą głowice wygotować w occie? Czy głowica się nie uszkodzi? Poniżej przesyłam zdjęcie głowicy Jeszce przed kąpielą w benzynie z rozpuszczalnikem
-
Nie gotuj, wrzuc do nitro powinno rozpuscic, szmata na plaskim srubokrecie i skubiesz albo Szczotka mosiężna na wiertarke i jazda
Edit: Albo ręcznie twarda szczotka z dzialu artykulow gospodarstwa domowego + wata stalowa.
-
Okej, spróbuję i tak
-
Dziś udało zrobić mi się drugą piastę, zębatkę oraz ślimak. Zębatka będzie ocynkowana w środku a obręcz z ząbkami pomalowana na czarno. Ślimak zachowany w oryginale faktura nie naruszona tylko był wyczyszczony.
-
Łożyska w piastach wymieniałeś?
-
Nie wymieniałem jeszcze
-
Teraz nie mam problemu z czyszczeniem bo szkiełkuję w pracy ale i tak wstępnie czyszczę.Skrobię nożykiem z czubkiem. Kiedyś jak nie miałem dostępu do piaskarki to po wyskrobaniu myłem zwykłą benzyną i specjalnie do tego celu przerobioną szczoteczką do zębów.
-
Z tą szczoteczką to dobry pomysł ;D
-
Mycie cylindra to gehenna. Tak na partyzanta to mogę Ci jeszcze poradzić wysokie ciśnienie. Nie wiem czy masz myjkę wysokociśnieniowa.. ale jak nie to nie problem. Skorzystaj z myjni samochodowej. Tylko zamocuj wcześniej cylinder i glowice do jakiejś deski żebyś jej nie szukał na stanowisku obok ;D . Przed myjka warto trochę brud zruszac szczotka albo pędzlem. Możesz też popsikac płynem do mycia silników ale on raczej swierze smary rozpuszcza a nie wiekowe.
Acha. I jeszcze jedno. Najlepsza myjnia to taka bez kamer albo taka gdzie wlasciciel ma daleko. Na myjniach silników myc nie wolno...
-
Witam ponownie, po długiej przerwie. Mam pytanie dotyczące wszystkich elementów typu napinacze łańcucha, "osłonki" piast, itd... Czy po wyczysczeniu i zabezpieczeniu lakierem bezbarwnym będzie to trwałe, czy lepiej dać do galwanizacj
Chciałbym nadmienić ze najbliższy zaklad jest 50 km odemnie
-
Lepsza będzie galwanizacja
-
Tak jak pisze elkinio daj do ocynku. Lakier szybko się zedrze już przy składaniu i będzie ruda atakować. Nie przypadkiem fabrycznie te elementy były w ocynku.
p.s.
w fajnym stanie masz zębatkę, moja jest zryta spadającym łańcuchem
-
Okej... Wyślę do galwanizacji. Póki co, dziś pomalowałem 1wsza obręcz specjalną farbą. Nałożyłem 2 warstwy, poprzednio wyczyściłem felgę z wżerów aby powierzchnia była równa. Jestem zadowolony z efektu, nie sądziłem ze tak dobrze to wyjdzie. Myślę nad pokryciem jescze dwiema warstwami lakieru bezbarwnego?piasty mam gotowe, je również zabezpieczę lakierem bezbarwnym.
-
A co to za specjalna farba jeśli można wiedzieć?
-
Farba do felg, jakościowo jest naprawdę dobrze, chce aby to bylo trwałe i moim zdaniem jest w porządku, pomaluję jeszcze dwoma warstwami lakieru bezbarwnego. :)
Oczywiście malowane pod ciśnieniem.