Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Kronobel w Maja 26, 2008, 17:54:23

Tytuł: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Maja 26, 2008, 17:54:23
Ten smutny wątek kieruję do Braci którzy pozytywnie zapatrują się na chiñskie produkty.Przyznam że widząc jak co niektórzy zachwalają nowego Rometa, sam zainteresowałem się chiñskimi machinami.Tak debtując ostatnio z kilkoma osobami dowiedziałem się że w ¦wierznej-miejscowość niedaleko mnie znajduje się punkt w którym to można kupić Flagowy Ciężki ( bo aż 200ccm) Motocykl rodem zza wielkiego muru-Kingway Challenger.Straszliwym był jednak dla mnie fakt że Motocykle te które przyjeżdżają w pudłach są skręcane tam przez miejscowych żuli którzy z bałaganem w oczach i kluczem w roztrzęsionej  łapie skręcają elementy które w przyszłości mogą zadecydować o ludzkim życiu.Jak dla mnie to coś straszliwego.Już wiem dlaczego te maszyny znane są z "niedokręceñ" tego czy tamtego elementu.Ciekawe czy to powszechne zjawisko że za kilka win załoga czerwonoskórych panów ( nie o indianach tu mowa)  skręca Motocykle.
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Maja 26, 2008, 18:04:58
haha 5 km od mojej miejscowości gość ma punkt sprzedaży chiñszczyzny itp. sprzętów czasem nawet trafi sie jakiś simson po remoncie itp...  simsony i tego typu sprzętu są przygotowywane przez dzieciaki, kto wie może teraz tez robią to żule...  ale jest to straszne ze tacy ludzie skłądaja "coś" co ma je¼dzić po publicznych drogach i może stwarzać zagorzenie  niekompetentnym złożeniem bo np. zul będąc po kolejnym "śnie sołtysa" zapomniał dorkecić koło albo lagę... a może w ogóle zapomni dokręcić silnik...
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Maja 26, 2008, 18:44:40
Niestety, Panowie, prawda jest taka, że w tej części świata zawsze znajdą się ludzie którzy będą sobie chwalić to G..... z przyczyn wiadomych - bo tanie i z daleka nawet prawie nie widać niedoróbek, nowoczesne (Europejska lub Japoñska technologia sprzed 20 lat, więc dla niektórych to nowość).
Tak się składa że każdy człowiek na tej planecie na pewno zna trzy magiczne słowa: "MADE IN CHINA", więcej - coraz więcej producentów przenosi tam swoją produkcję.
Ja wyznaję zasadę: ludzi biednych nie stać na tanie rzeczy.
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Maja 26, 2008, 19:24:39
aha i o najlepszym zapomniałem jednemu chłopaczkowi pękła a w zasadzie sie złamała na dwie części rama w kingwayu  to zawiózł to do tego punktu sprzedaży oddał, trochę dopłacił i wziął coś innego a tego kingwaya pewnie pospawali pomalowali ramę cofnęli licznik i ktoś je¼dzi taka bomba...
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Maja 26, 2008, 21:00:44
Nasz zakład oddał część produkcji do chin. Są to elementy samochodu Volvo.

Jak chiñczycy wymyślą jakieś 250cm nie choperowale ani endurowate to sobie kupię  :>
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Maja 26, 2008, 22:08:03
A ja sobie wypraszam. Ja jak skręcam te padactwa to nigdy nie mam czerwonego nosa. Ba! Ja nawet nie piję bez większej okazji :P

A tak naprawdę to w Polsce przykręcane są (w przypadku motocykli) jedynie lusterka, tłumik, nóżka hamulca, przedni błotnik i przednie koło. Wszystkie inne nie podociągane śruby to wina chiñczyków, którzy robią te wozidła za miskę ryżu. A dokładniej zależy to też głównie od marki sprzęta. Kingwaye (nie keewaye), moto - magnusy czy zippy to jedne z najgorszych badziewii na rynku. Widuje czasem niektóre modele tych firm z przebiegiem 5 - 6 tys km z silnikami, w których korbowód poszedł bokiem lub które po prostu sie zatarły. Skutery rometa też nie są za specjalnej jakości, chociaż widać, że od czasu kiedy montaż przebiega w Polsce ich jakość znacząco się poprawiła. Szczerze natomiast można polecić rometowskie motocykle z serii Z/K/RM, wszystkie skutery Kymco czy TGB. Tam wyra¼nie widać, za co się dopłaca

PS. Jakby ktoś się nie orientował to TGB przez parenaście lat produkowało części silników dla suzuki, dopiero od kilku lat tworzą własne skutery. Trzeba zaznaczyć bardzo żywotne skutery.....
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Maja 27, 2008, 15:46:45
a poszycia siedzeñ do wolwiaków robią w ......


....Wólczance  ;)


Panowie panowie panowie...

Nie rozchodzi się o to gdzie się coś składa ale o to co się składa. Nawet mercedesa moga składać (jak dla mnie) w Chinach aby tylko był z dobrych jakościowo materiałów wykonany.   
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: mmzlot w Maja 27, 2008, 19:58:24
Prawda jest taka, że za 1000 zł w porywach nie znajdzie się do produkcji solidnych pracowników z wykształceniem i doświadczeniem. Pozostają wspomnieni pijaczki i recydywiści. Tak jest w większości nowo powstałych obozów pracy. Po prostu koszty produkcji mają być jak najmniejsze. Zazwyczaj jednak fabryki starają się niedoświadczenie pracowników rekompensować wzmożoną kontrolą powstałego produktu co pozwala wyeliminować błędy powstałe podczas montażu. Np. znalezienie produktu przez kontrolę bez przykręconej przykładowej nakrętki powoduje wycofanie z magazynu całej partii do ponownego sprawdzenia. Oprócz tego każdy egzemplarz przechodzi testy gdzie większość niedociągnięć sama wychodzi na jaw.
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: ekeler w Maja 30, 2008, 23:05:45
.............................................................................................
   
KINGWAY MONSTER 300cc [001/S/300]

Największy model w ofercie KINGWAY MOTOR POLAND!!!
Cena: 11000.00 PLN
Naczelny!- trzymam za słowo :>
Tytuł: Odp: ¯ółtki zrobiły, żule skręciły...
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Maja 31, 2008, 07:14:59
Fakt, ani Chopperowate ani endurowate to nie jest.Ale myślę że ciężki skuter  też odpada :D Naczelny miał chyba na myśli coś ale Naked.