Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: RadzioRDE w Sierpnia 12, 2018, 17:57:26
-
Piszę post bo może akurat ktoś się z tym spotkał i oszczędzę sobie szukania, koledzy sprawa jest taka ze moja ts350 zawzięcie pali przerywacze kierunków w ciągu 2 tygodni szlag trafił 3 sztuki z czego jedna przeżyła więcej niż wyjazd z podwórka. Dzisiaj zauważyłem ze mimo tego ze ostatnio działał bez zarzutu dzisiaj się spalił i po spięciu na krótko prawa strona swieci normalnie a lewa nic, chociaż żarówki są ok jedynie co to przygasają kontrolki ładowania i luzu. Jakieś pomysły (osobiście obstawiam zwarcie w instalacji/przełączniku)? I skoro w temacie ktoś może poleci jakiś lepszy przerywacz elektroniczny np. Ze skuterka?
-
zwarcie w i instalacji powoduje nadmierne obciążenie przerywacza , dlatego lampki Ci przygasają, druga sprawa jaki przerywacz elektroniczny czy mechaniczny i jakiej produkcji , jakich żarówek użyłeś w kierunkach?
-
Aktualnie przerywacze były wszystkie mechaniczne 2x21W z dwoma pinami żarówki zalecane, bodajże o mocy 4W jeśli pamiętam. Jakieś typy może w którym miejscu instalacji może być zwarcie? Wizualnie to nie widać nic żeby coś miało być np. przetarte, dodam ze przerywacze działały, paliło je jakoś w trakcie jazdy, bo po założeniu normalnie zalaczaly kierunki na wyłączonym silniku.
-
ktoś może poleci jakiś lepszy przerywacz elektroniczny np. Ze skuterka?
Tak jak napisał Muczacz - tam dochodzi do zwarcia w instalacji, Inaczej mówiąc, kabel prądowy wychodzący z przerywacza w kierunku żarówki, po drodze kontaktuje na masę. Miernik w rękę i zaraz przetarcie na kablu się znajdzie. W przeciwnym razie, nawet przerywacz z Boeinga 747 nie pomoże ...
-
Zwarcie zapewne jak koledzy piszą, dziwne że w Cezecie jest bezpiecznik na kierunkowskazach a w Jawie już nie zastosowali.
schemat w rękę i szukaj po kolei zwarcia.
Ja mam pozakładane samochodowe przerywacze na 3 pin, są opisy na forum jak podłączyć dla ułatwienia dodam że, dodatkowy pin to masa którą trzeba podać na przerywacz kier.
Na marginesie dodam że, ten okrągły bimetalowy polski me- coś tam raz podłączyłem to się tylko nagrzał i tyle( może był walnięty nie był nowy tylko z odzysku).
-
Zwarcie było na kostce łączącej przełącznik kierunkowskazów z resztą instalacji, po problemie, jak narazie wszystko śmiga.
-
:D