Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: RadzioRDE w Sierpnia 12, 2018, 17:57:26

Tytuł: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: RadzioRDE w Sierpnia 12, 2018, 17:57:26
Piszę post bo może akurat ktoś się z tym spotkał i oszczędzę sobie szukania, koledzy sprawa jest taka ze moja ts350 zawzięcie pali przerywacze kierunków w ciągu 2 tygodni szlag trafił 3 sztuki z czego jedna przeżyła więcej niż wyjazd z podwórka. Dzisiaj zauważyłem ze mimo tego ze ostatnio działał bez zarzutu dzisiaj się spalił i po spięciu na krótko prawa strona swieci normalnie a lewa nic, chociaż żarówki są ok jedynie co to przygasają kontrolki ładowania i luzu. Jakieś pomysły (osobiście obstawiam zwarcie w instalacji/przełączniku)? I skoro w temacie ktoś może poleci jakiś lepszy przerywacz elektroniczny np. Ze skuterka?
Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: muczacz w Sierpnia 12, 2018, 18:27:27
zwarcie w i instalacji powoduje nadmierne obciążenie przerywacza , dlatego lampki Ci przygasają, druga sprawa jaki przerywacz elektroniczny czy mechaniczny i jakiej produkcji , jakich żarówek użyłeś w kierunkach?
Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: RadzioRDE w Sierpnia 13, 2018, 07:24:40
Aktualnie przerywacze były wszystkie mechaniczne 2x21W z dwoma pinami żarówki zalecane, bodajże o mocy 4W jeśli pamiętam. Jakieś typy może w którym miejscu instalacji może być zwarcie? Wizualnie to nie widać nic żeby coś miało być np. przetarte, dodam ze przerywacze działały, paliło je jakoś w trakcie jazdy, bo po założeniu normalnie zalaczaly kierunki na wyłączonym silniku.
Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: second w Sierpnia 13, 2018, 09:02:05
ktoś może poleci jakiś lepszy przerywacz elektroniczny np. Ze skuterka?

Tak jak napisał Muczacz - tam dochodzi do zwarcia w instalacji, Inaczej mówiąc, kabel prądowy wychodzący z przerywacza w kierunku żarówki, po drodze kontaktuje na masę. Miernik w rękę i zaraz przetarcie na kablu się znajdzie. W przeciwnym razie, nawet przerywacz z Boeinga 747 nie pomoże ...
Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: Blenders w Sierpnia 13, 2018, 19:39:10
Zwarcie zapewne jak koledzy piszą, dziwne że w Cezecie jest bezpiecznik na kierunkowskazach a w Jawie już nie zastosowali.

schemat w rękę i szukaj po kolei zwarcia.

Ja mam pozakładane samochodowe przerywacze na 3 pin, są opisy na forum jak podłączyć dla ułatwienia dodam że, dodatkowy pin to masa którą trzeba podać na przerywacz kier.

Na marginesie dodam że, ten okrągły bimetalowy polski me- coś tam raz podłączyłem to się tylko nagrzał i tyle( może był walnięty nie był nowy tylko z odzysku).

Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: RadzioRDE w Sierpnia 13, 2018, 22:08:05
Zwarcie było na kostce łączącej przełącznik kierunkowskazów z resztą instalacji, po problemie, jak narazie wszystko śmiga.
Tytuł: Odp: Spalony przerywacz kierunkowskazów - już trzeci z rzędu [TS350]
Wiadomość wysłana przez: muczacz w Sierpnia 14, 2018, 09:04:54
  :D