Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: lukasz9u w Lipca 27, 2018, 17:10:27
-
Witam,
Kilka miesięcy temu kupiłem jawę 350 6v 634, która ma założony zapłon sovek. Ostatnio podczas jazdy motor zgasł, a lampka na module ciągle świeciła, wyciągnąłem stacyjkę poczekałem chwilę i złapała na strzała, lampka na module znów mruga jak trzeba, przejechałem znów kilka km i to samo. Wróciłem do domu zmierzyłem napięcie na akumulatorze na włączonym silniku i miernik skakał nawet do 15v, wymieniłem regulator na elektroniczny, napięcie jest okej między 7-8v ale motor nadal gaśnie po przejechaniu kilku km lub nawet czasami to przy ruszeniu z miejsca i dodaniu gazu. Gdzie szukać przyczyny? w jakimś elemencie zapłonu, cewce czy moduł uszkodzony i zapłon do kosza? Dziękuję za pomoc! :)
-
Czujnik położenia wału. Na 90% masz "słupki" krzywe, przez co w momentach wibracji silnika na chwilę traci sygnał z czujnika. Sprawdź też połączenie czujnika z modułem.
-
Dekiel prawy jest dobrze zamontowany?
Czy w nocy dobrze pracuje?
Sprawdź połączenie przy czujniku.
-
Ja jeżdżę na soveku i nie jest tak źle! Sprawdź wszystkie połączenia. U mnie moduł wytrzymał ponad 20 volt jak regulator padł i dalej jeździ. Obstawiam czujnik może któryś przewód luźno siedzi ;) wibracjie te sprawy :)
-
Sprawdzalem, połączenia wydaje się wszystko okej. Dodam, że jawa zaczęła też strzelać w wydech. Motor odpali pochodzi max minutę ,gaśnie i brak iskry. Można gdzieś dokupić sam czujnik?
-
Owszem, można, ale moim zdaniem czujnik masz dobry. Zanim zamówisz podłącz akumulator pod prostownik i zobacz, czy dalej takie cyrki, sprawdź drożność kranika, wymień świece, sprawdź przewody wysokiego napięcia, sprawdź połączenie cewki zapłonowej, soveka, zasilanie soveka. Pokaż mi jeszcze zdjęcie tego czujnika i to, jak jest podłączone.
-
A cewki ( cewka ) gorąca ci się nie robi ?
-
Akumulator ladowalem, kranik okej, gaźnik wyczyszczony, przewody testowałem inne, świece rożne, sprawdziłem połączenia i wszystkie kable siedzą na miejscu, nawet jak odłączenie cewkę i kopię starterem dioda na soveku po chwili przestaje mrugać. Jawa coraz gorzej łapie i coraz szybciej dioda na soveku zawiesi się i ciągle świeci.
-
Spróbuj wyczyścić szczelinę optyczną w czujniku np. starą szczoteczką do zębów.
-
Czyscilem, dioda na soveku przy kopaniu startera raz mruga, raz nie na chwilę obecna. Gdzie mozna kupić czujnik położenia wału?
-
Do czujnika idą 3 kable, więc na pewno będzie -, +, oraz sygnał.
Wyjście sygnałowe powinno się zmieniać jak włożysz coś w szczelinę. Czyli jak podłączyć miernik ustawiony na pomiar napięcia to powinno się zmieniać gdy się coś wkłada. Jeśli się nie zmienia to wina czujnika. Jak się zmienia to prawdopodobnie czujnik jest ok.
Sprawdziłem u siebie i tak:
1. Sygnał wyjściowy
2. Masa
3. + (np. 12V)
Gdy w szczelinie nic nie ma to jest ok 0V, a gdy coś włożę to jest około 10V na 1. pinie.
(https://s22.postimg.cc/4btkcn4bh/image.jpg) (https://postimg.cc/image/4btkcn4bh/)
(https://s22.postimg.cc/3mas0abhp/IMG_6924.jpg) (https://postimg.cc/image/3mas0abhp/)
Jak będę mieć chwilę to rozbebeszę też moduł :)
Swoją drogą jak by ktoś był zainteresowany to zapłon ze zmiennym kątem można zrobić za grosze z modułu od Fiata Uno.
-
Podczas mierzenia czujnika zauważyłem, że nie mam styku na kostce w miejscu impulsu. Przylutowałem kabelki na stałe do płytki. Pomierzyłem i miałem napięcie na impulsie ok. 4,5v motorek odpalił, wszystko okej, pojeździłem obok domu okej, wybrałem się dalej i udało się przejechać 10km, czujnik zaczął świrować i dawać różne napięcia na impulsie, czasami wgl nie daje nic. Chyba pozostaje mi kupno czujnika. Gdzie mogę takiego szukać?
-
Ładowanie na 1000% masz dobre? Czujnik powinien mieć napięcie równe akumulatorowi, bo z niego jest zasilane przez moduł... Twoje 4,5 V przy 6V instalacji to troszkę mało jak na naładowany akumulator....
Podobne objawy miałem w swojej Jawie 350 12 V i sovekiem jak mi jedna faza w alternatorze padła - kontrolka ładowania nie paliła się, miała 13,9 V powyżej 2000 obr/min, a jednak po 10-20 km zdychał zapłon, zwłaszcza na światłach. Po 5 minutach postoju znowu palił od kopa...
-
na zasilaniu mam ~6,3v, na sygnale miałem to 4,5v i wszystko grało. Przejechałem 10km motor zgasł i sygnał świruje. Jak włożę coś pomiędzy widełki czujnik wskazuje różne napięcia, a czasami nie reaguje. Motor chwile postoi to wszystko jest okej, ale chwilka jazdy i znów te problemy. Może coś się grzeje?
-
Odezwij się do mnie na priv jutro z rana, dam ci numer telefonu od osoby, od której kupuje czujnik. Teraz mam telefon wyładowany i nie chcę go włączać i budzić reszty rodziny.
Sprawdź też styki na kostce na module. Wyczyść małym płaskim śrubokrętem
-
Michal_t możesz rozwinąć temat tego zapłonu z modułem z uno? Lub zrobić osobny wątek.
-
Odświeżam temat.
Gdzie można kupić sam czujnik?
-
a pewny jesteś że umarł?
-
Tak, mam uszkodzony ten zielony element do którego podłącza się przewody od czujnika, a nie mam dość zdolności manualnych żeby bezpośrednio je przylutować.
-
no nie przesadzaj przecież możesz wylutować gniazdo i je wymienić albo podlutować bezpośrednio przewody , robota dla przedszkolaka :D
-
No cóż, będe próbował, chociaż lutowanie nigdy mi nie wychodziło...
-
znalazłem na alledrogo takie kostki 1,2pln za 2 sztuki nazywa się to Złącze ARK 3pin
jak sam się nie czujesz na siłach to zamów, podejdź do jakiegoś zakładu rtv i za browara Ci przelutują
-
Jeszcze jedno pytanie, czy tę płytke rozklejać na zimno czy lepiej podgrzać?
-
nie wiem czy grzanie coś pomoże skoro silnik jest i tak gorący w trakcie pracy , ale myślę że tak , temperatura trochę powinna klej zmiękczyć
-
znalazłem na alledrogo takie kostki 1,2pln za 2 sztuki nazywa się to Złącze ARK 3pin
jak sam się nie czujesz na siłach to zamów, podejdź do jakiegoś zakładu rtv i za browara Ci przelutują
Albo podejdź do zakładu RTV lub sklepu elektronicznego. Powinni mieć takie złączki, i jak porządny sklep czy serwis to Ci od razu przelutują...
-
a zrób fotkę tego złącza , kurde przecież tam nie ma czego popsuć :o
-
a zrób fotkę tego złącza , kurde przecież tam nie ma czego popsuć :o
Boguś nie każdy potrafi z lutownicą się właściwie obchodzić... Wiem co mówię, poprawiałem czasem po takich którzy "próbowali sami"
-
niech weźmie do Ciebie na zlot to naprawimy ;D
-
niech weźmie do Ciebie na zlot to naprawimy ;D
I to jest bardzo dobry pomysł!
-
Okazało się że całe to złącze było słabo wlutowane
-
No, tylko że pola lutownicze nie mają połączenia ze ścieżkami...
-
Po co więc jest ten środkowy styk?
... Sory za jakość...
-
jeżeli płytka wielowarstwowa to nie ma znaczenia połączenia mogą iść wewnątrz, ale raczej to zła jakość zdjęcia jest ten widok braku połączeń to cyna jest
-
Środkowe połączenie to "ekranowanie" i według schematu jest połączone z masą. Bez ekranowania po włączeniu zapłonu nie ma szans na działanie czujnika - zakłócenia pola magnetycznego "zaglusza" sygnał z czujnika. Mogę sprawdzić jak wygląda połączenie środkowe w sprawnym czujniku jeśli coś to pomoże.
-
Nie udało się dostać na miejscu nowego złącza, ale pan elektryk przylutował same styki i dał mi kawałek materiału(prawdopodobnie ebonitowego) żebym odizolował poszczególne styki, oraz poradził by zalać całe połączenie klejem na gorąco lub czymś podobnym by ograniczyć drgania elementów w tym miejscu.
Co panowie sądzą o takim rozwiązaniu?
-
Pokaż z drugiej strony. Nie widać jak to jest przylutowane...
-
Kurcze...
Już skleiłem tę płytke z plastikową osłoną i nie chciałbym ponownie rozklejać, ale wyglądało to dobrze.
Podłączałem na próbę i sygnał jest...
-
widzisz i obyło się bez konieczności zakupu nowej płytki :D
-
Dzięki wszystkim kolegą za trafne sugestie :)
-
Fajnie że mogliśmy pomóc. Daj znać jak odpalisz Moto.