Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: sibert w Maja 17, 2008, 15:11:09
-
Witam wszystkich.Przypadkowo wziąłem od brata JAWE.Motor miał pewne braki wciec nastawiłem się na to że je poprawię i pojeżdżę przez sezon.Jednak remonty mają to do siebie że nie wiadomo czego się można spodziewać....I tak dałem się wciągnąć w remont.Jako że byłem ostatnio na mazurach, postanowiłem zajechać do Ruszczyka po parę "drobiazgów".Kiedy wychodziłem od niego niosłem poka¼ny karton części do silnika oraz rachunek na 700pln...Mam nadzieję że silnik będzie pięknie pracował bo się wkurzę.W tym roku zakupie jeszcze tylko opony a ramę zostawię na zimę. Chyba... :>
-
chcesz bez ramy je¼dzić?? <lol> <lol> Nie no żart ;) Dobre opony to podstawa. Ja mam niestety słabe opony i ostatnio podnóżki przytarłem bo mi się tył ślizgnął za mocno <dontgetit> EDIT: AA no i powodzenia życzę <cheers>
-
no i super!! powodzenia, wpadaj w razie wątpliwości czy problemów niedaj Boże, i jeszcze jedno NIE TRAć ZIMNEJ KRWI.
-
Przede mną mozolna operacja składania silnika.Mam nadzieje że nerwy wytrzymają <hammer>
-
Połówki się zeszły.Dobrze podgrzane złożyłem bez jednego stuknięcia młotkiem <thumbup>Teraz została reszta do zamontowania ale powinno być już z górki.Mam nadzieję...
-
Przede mną mozolna operacja składania silnika.Mam nadzieje że nerwy wytrzymają <hammer>
Ja mój składałem 2 miechy (jawa TS). Wszystko praktycznie nowe, oprócz karterów, głowic i skrzyni. Nowe oryginalne części (około 1000zł).
I padła skrzynia po 200km.
Ale już mam nowe wodziki, prowadnice i dwie kompletne skrzynie. Moto stoi i czeka aż będę miał chwilę rozebrać silnik i wymienić co trzeba.
p.s kumpel 14 razy rozpoławiał jeden silnik, aż skrzynia mu zaczęła dobrze działać:P to tak propo rozpoławiania <blink> <blink> <cheers> <cheers> <cheers> <cheers>
-
Dzięki kolego za słowa otuchy;) Ja mam nadzieje że nie będę musiał drugi raz tego robić. <furious>
-
Ja jako zupełny świeżak w temacie, wziąłem się za remont silnika rok temu. Silnik i skrzynia była rozpołowiona przez pół roku (przez szukanie i zakup odpowiednich podzespołów, szlify, wyważanie wału). Samo składanie zajęło mi około trzech godzin i nawet obeszło się bez problemów. Na dzieñ dzisiejszy czesia ma 2,2 tys km i działa bez zarzutów <punk> <thumbup> i to przy eksploatacji na różnych drogach. Wystarczy mieć odpowiednie części i chęci ;) no i oczywiście czytać to forum. :D
-
Samo składanie zajeło mi jedno popołudnie. 2 miechy zajęło mi to kompletowanie części:)
-
Ja tam mam złe wspomnienia po ruszczyku...
Zrobiłem taki remont jak ty i po 800km docierania na najlepszych olejach mam ogromne bicia na wale. Oczywiście szanowna firma impol mnie zlewa, wiec musze do nich jechać....
-
Zrobiłem taki remont jak ty i po 800km docierania na najlepszych olejach mam ogromne bicia na wale.
czasami te nowe najlepsze oleju syntetyczne i niektóre półsyntetyki nie nadają se do jawy która przez dwa cylindry pracujące przemiennie jest dosyć specyficzna i wyczulona na zbyt uboga mieszankę... może postąpiłeś wbrew złotej zasadzie : bardziej spiepszysz niż polepszysz...
Ja wiem że nie powinienem edytować, ale szlak mnie trafia, jak będziesz mientki robił ludziom z głowy syfon to mnie trafi. Jak możesz napisać że lepszy olej może nie nadawać się do jawy.... pomyśl. po prostu pomyśl....
-
Może ¼le montowałeś wał w silniku i sie poprostu skrzywił?
Ja docieram na oleju STIHL.
-
A mądre głowy radzą, żeby docierać na słabszym oleju ;) Dobry olej ma dobre właściwości smarne i dobrze smaruje. W dotarciu chodzi o to, by się części spasowały i dotarły do siebie w skutek tarcia jedne o 2-gie. Na słabszym smarowaniu docieranie jest konkretniejsze - trwa krócej i efektywniej.
-
po 100km od pierwszego odpalenia jechałem 60km z prędkością od 75 do 90km/h i silnik sie nie przegrzewał, ani nie chodził ciężej. Gdyby mi skrzyni nie rozwaliło pewnie bym zrobił resztę trasy.
Wolniej jechać się nie dało, bo to była parada na rozpoczęcie sezonu, tak pechowo sie tam władowałem.
-
czasami te nowe najlepsze oleju syntetyczne i niektóre półsyntetyki nie nadają se do jawy która przez dwa cylindry pracujące przemiennie jest dosyć specyficzna i wyczulona na zbyt uboga mieszankę... może postąpiłeś wbrew złotej zasadzie : bardziej spiepszysz niż polepszysz...
Olej polecił mi sprzedawca motozbytu... Powiedział ze jeżeli jest po remoncie to warto przeskoczyć na lepszy olej(bel ray'a w tym wypadku).
Oleju było 1:30, obrotów nie przekraczałem, na iglicy rowek w górę. Wszystko dopilnowane jak z własnym dzieckiem, a tutaj taka lipa. ;/
AndrewS poprawilem cytowanie
-
Ja na docieraniu nie zmieniałem nawet rowka, tylko wkręciłem bardziej śrubę w ga¼niku. Moto paliło 30L na 100km, ale je¼dziłem tak przez jakieś 70 pierwszych km. Potem ustawiłem standardowo. gra i buczy:) (pomijając rozwaloną skrzynie biegów)
A tego STIHL'a lałem 1:48. Dokładnie, żeby nie było:) mam menzurkę zajumaną z klasy chemicznej za czasów szkoły średniej:)
-
bakczysaraj nie pisz takich bzdur, bo ktoś we¼mie to do siebie i pó¼niej będzie marudził, że docierał jak na forum było napisane i moto mu się rozpier*****, 30l na 100km, to musiałeś chyba dziurę w tym ga¼niku zrobić.
sibertrally powodzenie w remoncie, jak dobrze moto dotrzesz to będzie malina.
pzdr
-
Zostało jeszcze tylko miche olejową założyć, tłoki i gary.Potem ustawienie zapłonu ale to już w ramie.
p.s. nerlst podziękuję jak moto ruszy z miejsca.Pozdrawiam
-
W jawach nie stosuje się gorszego oleju do docierania.
Czemu: bo olej nie smaruje tu tylko gładzi ale i łożyska a co najważniejsze NIE KR¡¯Y W UK£ADZIE SMAROWANIA.
Po prostu leje się oleju więcej! bo ma on za zadanie poprawić smarowanie nierównych powierzchni pierścieni i cylindra które przez to tarcie wydzielają więcej ciepłą.
Dlatego w serwisówkach zaleca się więcej oleju i spokojną jazdę żeby nie przegrzać silnika.
Tylko w samochodach i nowych motorach leje się specjalny olej do docierania który zmienia się po ściśle określonym czasie. Ma on za zadanie przyśpieszyć docieranie oraz wyeliminować jak najszybciej z obiegu opiłki metali -efektu docierania- które krążą w układzie.
Luzy na wale po krótkim czasie to ewidentnie wina warsztatu.
-
bakczysaraj nie pisz takich bzdur, bo ktoś we¼mie to do siebie i pó¼niej będzie marudził, że docierał jak na forum było napisane i moto mu się rozpier*****, 30l na 100km, to musiałeś chyba dziurę w tym ga¼niku zrobić.
Nie napisałem, że tak należy robić. Ale jak zdjąłem zbiornik paliwa i zalałem ga¼nik i wężyk z filtrem paliwa, to po odpaleniu było widać z jaką prędkością ubywa paliwa. Wierz lub nie, ale pierwsze 5l paliwa spaliłem w kilkanaście kilometrów. I wykluczam tutaj przeciekanie baku, czy ga¼nika, bo sprawdzałem kilka razy:)
Teraz mam ustawione jak trzeba i spalanie jest w normie i chodzi dobrze.
-
Przy takim spalaniu byłby jeden efekt: zalanie a wręcz utopienie świec...... spróbuj włączyć ssanie na ciepłym silniku..... zdechnie.
-
Panowie. Olej olejem, spalanie spalaniem ale w koñcu poskładałem to wszystko do kupy :D Na jutro planuję przeszczep i.... I zobaczymy co zrobiłem. Mam nadzieje że wpakowana kasa i czas nie pójdą na marne!!!!
Tak więc jutro sądny dzieñ!
-
Przy takim spalaniu byłby jeden efekt: zalanie a wręcz utopienie świec...... spróbuj włączyć ssanie na ciepłym silniku..... zdechnie.
¦wiece były totalnie czorne- ale suche. (iskra F100)
-
Panowie.SUKCES!!!!Maszyna ruszyła :D Silnik pracuje ładnie,dużo ciszej niż stary, a biegi chodzą jak masełko.Jestem z siebie dumny <thumbup>
-
Po długim czasie zakoñczyłem pracę nad rewitalizacją mojej TS.Trochę to trwało ale byłem ograniczony czasem i miejscem do przeprowadzenia prac. Jak pisałem wcześniej silnik jest po kapitalce. Teraz odświeżyłem także ramę. Teraz Jawa jest w kolorze "Performance Blue". Dostała nowy napęd, nowe opony (przód-Mitas H-07 90/90/18, tył-Mitas H-15 120/90/18). Został zamontowany także prędkościomierz od Skody z dziennym licznikiem kilometrów. Z elektryki dostała nowe fajki i przewody WN, elektroniczny regulator napięcia i nowy wkład reflektora H-4. Mam nadzieję że Jawsim nie będzie mnie ścigał za plagiat bo kapy silnika zrobiłem tak jak on w swojej TS.
A to kilka fotek:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/83536fb5d07ecb0c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/144f5eb5da340480.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00e9d925d6c2d020.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6c95db5a00d8688.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e79adf8e45da1ac1.html
-
no siber... nie powiem prezentuje sie to bardzo okazale.... gratuluje
-
sibertrally jakiej farby użyłeś do pomalowania kap ?? możesz podać nazwe tej farby ?
a tak po za tym to kawał dobrej roboty motor się prezentuje naprawde znakomicie :)
-
Hmm-trochę za szerokie gumy- będzie wolniejsza i troszkę bardziej kapryśna w prowadzeniu w porównaniu do wymiarów przewidzianych przez Pepików. Nie wiem czy dobrze zrobiłeś lakierując te plastikowe nakładki baku- lakier pozłazi i będą w oczy szczypały- materiał z jakiego są wykonane to taki dziwny tłusty plastik. Kolorek ma ładny. Fajnie,że wydechy sa na normalnej wysokości bo TS na niskich wygląda geriatrycznie. Co do dekli silnika sam na to wpadłeś czy natchnęła Cie moja Biała TereSa? Widzę,że przy każdym kolorze motocykl wyglądają fajnie- silnik wygląda młodziej i nieco nowocześniej-wg mnie oczywiście. Ogólnie- <punk> <thumbup>
-
Agent 634-7 nazwy farby w tej chwili nie pamiętam ale to czarny mat odporny na temperaturę. Jeśli chodzi o dekle to natchnieniem dla mnie była twoja Biała Dama Jawsimie <punk> Mam nadzieję że nie obciążysz mnie za prawa autorskie :> Co do gum to po pierwszych km przejechanych wczoraj nie zauważyłem gorszego prowadzenia a na prędkości mi nie zależy. W koñcu to nie ścigacz. A plastiki na bak pomalowałem w kolor bo czarne jakoś odstawały od całości.
-
Sibertrally,czym i w jaki sposob malowales kape olejowa?
Ja mysle o calym silniku czarnym ze szlifowanymi krawedziami zeber,myslalem czy nie sprobowac pomalowac proszkowo??
-
Mi chodziło o przyspieszenie-nie v-maksa.
-
Muszę przyznać że na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na fotach <cheers>,a na nowych oponkach fajnie się je¼dzi
szerokości bracie