Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: elkinio w Czerwca 19, 2018, 08:43:48
-
Tak znów to zrobiłem - skusiłem się na ofertę sklepu jawaczesci.pl mimo wcześniejszych doświadczeń. Zamówiłem w środę 13.06 ok godziny 10.15 - ośka do Velorexa i dwa przerywacze kierunkowskazów - z przesyłką 320 zł. Przyszło potwierdzenie i czekam spokojnie do poniedziałku - bo w poniedziałek mnie tknęło że to jednak jawaczesci więc napisałem zapytanie czy wysłano do mnie części i oto co mi się dzisiaj objawiło w poczcie:
Przepraszam, przesyłka nie została wysłana. Zamówione przez pana części dojadą do nas z Czech w najbliższy piątek lub sobotę.
Przepraszam za utrudnienia w korzystaniu z naszego serwisu. Poinformujemy telefonicznie o dostępności części.
Pozdrowienia
Krzysztof
Jerzy Ruszczyk IMPOL Export Import 11-700 Mrągowo ul. Lubelska 8A NIP 742-001-27-46
Naprawdę nie można zrobić sklepu z stanami magazynowymi? Naprawdę nie można płacić przelewem - no mamy 2018 rok. Nie można na bieżąco kontrolować zamówień - "czas realizacji zazwyczaj nie przekracza 5 dni roboczych"? No żesz k..... trudno zadzwonić i powiedzieć - nie mamy szukaj dalej?
-
Krzysiu, sam napisałeś, że zamowiłeś części mimo wcześniejszych doświadczeń.
Nie rozumiem czemu teraz się aż tak dziwisz?
Ja myślałem, że napiszesz, że tam się nagle coś zmieniło, i że nagle po trzech dniach dostałeś zamówione części.
Jak słyszę Ruszczyk to jeszcze dziś krew mi się ścina.
-
Ja wprost przeciwnie,zawsze byłem zadowolony z zakupów u Jerzego i zawsze mogłem liczyć na jego pomoc, nie dopatrywałbym się złej woli ze strony jawaczęści w zamówieniu Elkinia. Pewnie znajdzie się na tym forum kilka osób nie zadowolonych z zakupów w innych sklepach,np: 4motor.
-
Ja wprost przeciwnie,zawsze byłem zadowolony z zakupów u Jerzego i zawsze mogłem liczyć na jego pomoc, nie dopatrywałbym się złej woli ze strony jawaczęści w zamówieniu Elkinia. Pewnie znajdzie się na tym forum kilka osób nie zadowolonych z zakupów w innych sklepach,np: 4motor.
Holger - tu już nie chodzi o moje zadowolenie czy nie. I nie dopatruję się złej woli tylko braku rozwiązań systemowych i braku takiego wyjścia w stronę klienta bo:
1. mamy 2018 rok istnieje już internet,
2. istnieje sieć telefonii bezprzewodowej,
3. istnieją przelewy internetowe,
4. istnieją płatności kartą,
5. istnieją programy łączące stany magazynowe z stanami widniejącymi na sklepie.
W sumie w innych krajach jakoś się te nowe Jawy sprzedają - dealerzy przywożą Jawy 400 na pokazy (jak ostatnio w Czechach - można się było przejechać) jeżdżą na wystawy - jak Arto w Finlandii, współpracują z środowiskami jawerów i klubami (czego byłem świadkiem i w Finlandii i w Estonii (u Kinga) i na Łotwie).W sumie to paradoksalnie lepiej mają Niemcy - bo nie mając dealera mogą kupić Jawę w Czechach i zamówić wysyłkę do domu.Ostatnio kupiłem plandekę do Velorexa 700 ........ w Tallinie - no żesz q.....a i do tego potem był telefon z pytaniem czy wszystko ok. Moszna? - moszna tylko trzeba chcieć. Dobrze by nam wszystkim zrobiło gdyby w Polsce było dwóch dealerów - a nie wróć starczy nam jeden ale już chyba nie ten.
-
Zacznę od początku zanim trafiłem na forum znalazłem Ruszczka pierwsze zakupy miałem tam robić. Interesowały mnie manetki ,przełączniki i klamki.
I od tych klamek się zaczęło nie miał klamki sprzęgła i przekonywał mnie żeby wyśle mi dwie klamki przedniego hamulca bo są takie same jak sprzęgła tylko dziury będzie Pan miał na górze ale to w niczym nie przeszkadza. Kiepskie podejście do klienta ma, może jak bym zamówienie robił na 1000 zł to by może większe zainteresowanie tematem wykazał.
-
Prezes nie masz co z pieniędzmi robić? Dorobienie tej ośki z mocnego materiału u tokarza kosztowałoby max 50zł.
Przerywacze od Tico też kupisz za ok. 10zł. :P
A co do pana Ruszczyka to miałem kiedyś okazję go poznać. Gościu ma gadane i potrafi nawijać o dupie Maryny przez godzinę, ale jakoś nie mam do niego zaufania :)
-
No nie ma ludzi idealnych,w swoim wpisie chciałem tylko podkreślić że z innych sklepów też nie wszyscy są zadowoleni,a mimo wszystko podczas krytyki Ktoś staje w ich obronie - róbmy zakupy tam gdzie lubimy i bądźmy obiektywni.
-
Kupowałem u Ruszczyka i 4motor. Występował ten sam problem, brak komunikacji, o ile 4motor po telefonie z pretensjami dzwoni zawsze, tak Ruszczyk dalej to samo.
Kiedyś na początku przygody kupiłem u niego wszystkie łożyska. Przysłał mi 4 łożyska, 2 do koła i 2 do silnika, kasa była w kopercie w paczce, niby spoko ale na paczkę czekałem miesiąc. To samo było z zębatką na tył, wciskał mi almota za 180 zł mówiąc że to org. Pamiętam że wtedy Holger znalazł mi org z epoki na allegro za 140 zł.
-
Holger - w którym punkcie byłem nieobiektywny? Już nawet nie odnoszę się do przeszłości bo moich "przypadków" było co niemiara nie zliczę ile osób jeszcze miało "przypadki" i to tylko na tym forum. Po prostu "napatrzyłem się" jak działają sklepy i dealerzy Jawy za wschodnią granicą i uważam że sklep jawaczesci.pl powinien dążyć z jakością obsługi do nich a nie do sąsiadów z południa. Tak na marginesie -
http://4motor.pl/pl/velorex-560-561/4689-os-kola-velorex-560-561-562-9999999064487.html
http://jawaczesci.pl/1186,os-kola-jezdnego.html
Od razu mówię że nie wiem czy w jawaczesci.pl razem z ośką jest nakrętka ale jeśli jest to chyba nie kosztuje 56,23 zł
-
Na temat jawa części się nie wypowiem bo nigdy u nich nie kupowałem a to dlatego że ceny części i wysyłka są tam najdroższe, 4 motor robi mnóstwo pomyłek, w prawie każdym zamówieniu coś było nie tak,ale szybko to naprawiają na swój koszt, ja polecam tak wyśmiewane przez niektórych gmoto, u nich jeszcze pomyłki nie było , przesyłka tania i szybka,jak coś kupuję to zawsze porównuje 4motor i gmoto, ktoś tu kiedyś proponował stworzenie wątku pt ocena nowych części , może moderator podpiął by go gdzieś ,,na wierzchu,,
-
Ja u pana R też nie robię zakupów, zraziłem się od razu na pierwszym zamówieniu, a miał wyraźnie zaznaczone; sprężyna stopek CZ, nie Jawa !, przyszła do Jawy.., później był problem z rozmiarem dętki, zwroty, czekanie ponad dwa tyg.. i odpuściłem sobie, z resztą ceny ma kosmos, wysyłka tak samo.., nie polecam.
4motor, gmoto, motomar, skuter Dębica - nie miałem problemu.
-
Mi Ruszczyk wcisnął ramę do 487 jako do 472.5 upierał się, że na miejscu sprawdzał czy silnik pasuje, a braku jednego uchwytu cewki nie zauważył, jeszcze musiałem na swój koszt odsyłać ramę bo nie chciał się do błędu przyznać
Wcisnął mi jeszcze instalację od 638 jako 472.6
Wysłał mi wodziki od 175 jako te do 350.
Więcej nie pamiętam.
-
Witam Was,
czytam temat i praktycznie każdemu z Was mogę przyznać po trochu rację.
1. co do pomyłek to były i będą - każdemu z nas czasami się nie raz taka zdarzy. Od momentu uruchomienia na początku tego roku nowego sklepu czyli www.4motor.pl (http://4motor.pl/pl/) w znacznym stopniu sprzedaż i realizacja zamówień została poprawiona.Ogromnym plusem strony www.4motor.pl (http://4motor.pl/pl/) jest sklep zsynchronizowany z programem magazynowym, czyli jeśli na stronie jest dany produkt dostępny to znaczy że jest on od ręki w naszym magazynie. Produkty dostępne na sklepie są zawsze w takich samych ilościach jak na stanie magazynu. Jeżeli czegoś nie ma na magazynie to po prostu nie można danego produktu dodać do koszyka. To dla Was jest ogromnym plusem.
Sprzedaż na Allegro jest to całkowicie odrębna sprawa i dla takich jak my bardzo skomplikowana. Żeby stany na Allegro zgadzały się zawsze ze stanem magazynowym to niestety musielibyśmy tylko siedzieć przy kompach i tylko co chwila ileś aukcji zakańczać i co chwilę ileś wznawiać. Dla tego też na Allegro nawet znacznej części towarów nie wystawiam bo nie ma na to czasu. Allegro niestety nam pracy nie upraszcza tylko co chwilę utrudnia. Najchętniej sprzedaż towarów przez Allegro byśmy zakończyli. A jeszcze do tego co chwila ktoś dzwoni i chce składać zamówienia przez telefon - to jeszcze bardziej nam wprowadza bałagan. Dlatego też proszę jak najwięcej osób żeby nie składać zamówień przez telefon ani przez maila tylko przez www.4motor.pl (http://4motor.pl/pl/)
Wtedy też będzie porządek z realizacją zamówień taki jak powinien być.
2. Druga sprawa to taka że nie ma ludzi do pracy, sam chętnie bym przyjął do pracy kogoś kto się na tej branży dobrze zna. W naszej firmie jestem tylko ja i dziewczyny które pakują paczki, niestety nie mam możliwości wymagać tego od nich że muszą się znać bo jest to w ogóle nie realne. Sam osobiście robię tyle co mogę (pracy jest bez końca) ale wystarczy że dziewczyny się pomylą, np. klient zamawiał 2 łańcuszki sprzęgłowe a dziewczyny spakowały odruchowo 1 sztukę. Takie telefony otrzymuję nie raz i niestety w internecie spada wszystko na mnie. Ja za takie sytuacje mogę tylko przeprosić i oczywiście zawsze natychmiastowo dosyłamy braki.
Przecież nie jest w naszym interesie żeby się mylić bo to są dla nas niepotrzebne dodatkowe koszty.
3. Pracy sam ma mnóstwo i jak czasami zapomnę o czymś to po prostu proszę o przypomnienie.
W razie pytań bądź lub wszelkich uwag proszę zawsze o kontakt.
pozdrawiam
Łukasz
-
do takiej pracy to chetnie bym sie przyjał niestety odleglosc nie realna ;D
-
Cóż.
Ja swoich doświadczeń z jawaczesci wspominał nie będę.
Powiem tylko, że jeśli obiecuję się klientowi że coś się poprawi za free a pobranie przychodzi 140zł to powinno się chociaż zadzwonić i klienta o tym poinformować...
Co do 4motor to zamawiałem kilka razy i bez problemu.
No i na koniec dodam komentarz, który mi się nasunął. 4motor oficjalnym dystrybutorem marki nie jest a konto na największym forum knedli w Polsce ma... i Udziela się, tworzy jakieś promocje itp...