Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: pitterpan w Marca 28, 2018, 20:06:18
-
Witajcie.
Pytanie krótkie, jak w temacie.
A naświetle problem. Otóż w zeszłym roku zerwałem linkę prędkościomierza. Motor odstawilem bo koniec sezonu, i postanowiłem na wiosne zrobić.
Pierwsza przejażdzka w tym roku, jeszcze przed wymianą linki, i coś zaczeło grzechotać. Zgasilem odpaliłem i spokój. Linka wymieniona, ale licznik nie chodzi, a i znów coś pogrzechotało chwile. I wydaje mi się że mogło coś w trybiku urwać, trybik przyblokowac, a przy okazji lata po silniku.
Cały czas ten napęd mi się mylił z tym od sprzęgła, z tamtym bym jakoś sobie poradził, a do tego nie wiem jak dojść, i jak ewentualny odłamek wyciągnąć?
Jutro się chciałem za to zabrać.
-
Napęd predkosciomierza jest pod lewym deklem tam gdzie sprzęgło,zdejmij dekiel i zobacz co sie dzieje,linke wyjmuje sie od spodu silnika,jest zabezpieczona srubka którą trzeba wykręcić,jeśli walniety jest tryb to pewnie będziesz musiał zdjąć kosz sprzęgłowy ,walek napędu ptedkosciomierza tez zabezpieczony jest mala srubka którą trzeba odkręcić a następnie walek wybić,zapewne przyda sie tez nowy simering który jest na walki,rozmar 8x16x7 choc mogłem cos pomylic
-
No linkę wiem jak się wyjmuje ;)
Chodzi głównie o to czy po zdjęciu pokrywy i sprzęgła bedzie do niego dojście bez rozpoławiania...
Jak by ktoś miał zdjęcia ze stołu jak ten napęd prędkościomierza jest mocowany/zabezpieczany to byłbym wdzięczny :)
Bo myśl o rozpoławianiu przyprawiła mnie o zimne poty ;P
Więc przy okazji, ma ktos do polecenia jakiś sklep gdzie ewentualne części dobrej jakości do wymiany mogę nabyć?
-
Tak to wygląda. W otworku wkręcona jest śrubka mocująca, na zdjęciu już jej nie ma. Musisz zdjąć sprzęgło.
-
No dobra, dzięki, trochę spokojniejszy jestem.
Zobaczymy co mi tam bałagan robi i będę dalej dopytywał w razie potrzeby.
-
Może przemieliło tryby , jak na napędzie linki to pół biedy , jak na wałku to bez rozpoławiania nie da rady.
Jak zdejmiesz pokrywę to zobacz czy czasem nie wcisnąłeś do środka tego elastycznego cięgna , może to ono się obija.
Edit. Teraz się dopatrzyłem że w tym modelu tego elastycznego cięgna nie ma .
-
No to ten...
Rozebrałem sprzeęgło, trybiki napędu prędkościomierza całe, kręcą się. Linka na wkrętarce rusza licznik płynnie do 80. Wiec nadal nie wiem czemu licznik mi nie chciał iść w czasie jazdy...
Warto trybik wyciągać?
Za to chyba zdiagnozowałem czemu dzwonienie/grzechotanie było...
Przemieliło ale kosz sprzęgła??
I wydaje mi się że dzwonił ten pierścień zabezpieczający, bo wisiał lużno...
Co myślicie w sprawie prędkościomierza?
Kosz w takim stanie wyklucza z dalszego użytku?
No i co ewentualnie mogło być przyczyną takiej usterki?
(https://images83.fotosik.pl/1033/563000ee32b7bcf4med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/563000ee32b7bcf4)
(https://images81.fotosik.pl/1034/ad32000eef888825med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ad32000eef888825)
(https://images82.fotosik.pl/1035/18e190625cc485a1med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/18e190625cc485a1)
-
w/g mnie wyrobił się kwadrat w ośce napędu prędkościomierza i dlatego nie pokazuje prędkości , włóż linkę w napęd i zobacz czy jest zablokowana czy kręci się luźno
-
A widzisz, i tak być może... Sprawdze to następną wolną chwilą...
-
Sory za post pod postem.
Ale nikt się nie odniósł do uszkodzenia kosza sprzęgłowego... Co mogło być przyczyną? I czy definitywnie kosz do wyrzucenia??
-
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7252663981
Niekoniecznie cały kosz.
Bez pierścienia sprężyna nie dociska odpowiednio zębatki.
-
Sory za post pod postem.
Ale nikt się nie odniósł do uszkodzenia kosza sprzęgłowego... Co mogło być przyczyną? I czy definitywnie kosz do wyrzucenia??
tw a co ma kosz do napędu licznika?
-
Sory za post pod postem.
Ale nikt się nie odniósł do uszkodzenia kosza sprzęgłowego... Co mogło być przyczyną? I czy definitywnie kosz do wyrzucenia??
Nie wiem co mogło być przyczyną, ale wczoraj pomagałem jednemu koledze składać silnik i miał to samo. Może kosz miał luz na wałku i się wykruszył? Według mnie kosz do wymiany. Używkę jedną znalazłem właśnie dla kolegi, ale może mam jeszcze jeden... Szukać?
-
Rozztocz Jak masz w dobrym stanie i pieniądzach to czemu nie. Ale reszte na priv.
Sory za post pod postem.
Ale nikt się nie odniósł do uszkodzenia kosza sprzęgłowego... Co mogło być przyczyną? I czy definitywnie kosz do wyrzucenia??
tw a co ma kosz do napędu licznika?
Cóż problem wyszedł przy rozbieraniu do napędu, więc drugiego tematu nie chciałem zakładać.
A co do napędu, faktycznie wyrobił się kwadrat w ośce napędu prędkościomierza...
Czyli przyczyny zdiagnozowane, teraz trzeba kase odłożyć i wymienić wadliwe elementy ;)
Z dnia dzisiejszego (14.04)
Kosz kupiłem, wszystko złożyłem do kupy, odpaliłem....
No właśnie nie odpaliłem...
Bo kopniak mi przeskoczył.
Po odpaleniu na pych i krótkiej przejażdzce okazało się że grzechotanie nie ustało... Czy to mogą być pierścionki? Jeśli tak to czy nie powinny jadnakowo chałasować cały czas?
A co kopniaka wychodzi na to że koło zębate rozrusznika przeskakuje po koszu sprzęgła.
Przed wymianą kosza tego problemu nie było. Jak ten problem wyeliminować?
Da radę dostać gdzieś mocniejszą sprężyne która dociska to koło zębate? Czy można użyć jakąś podkładkę? Czy raczej kosz sprzęgłowy reklamować? Ale to chyba nie jego wina, bo na sucho ładnie się zazębiały...
-
w/g mnie masz uszkodzone lub partacko wykonane ząbki w sprzęgiełku i dlatego przeskakuje , jak masz możliwość reklamuj albo popraw ząbki szlifierką
-
Mówisz o tych ząbkach?
(Zdjecie ze starego uszkodzonego kosza)
(https://images81.fotosik.pl/1034/ad32000eef888825med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ad32000eef888825)
-
tak o tych i tych na zębatce
-
A da rade gdzieś dostać mocniejszą sprężynę?
Bo wydaje mi się że wymiana by problem rozwiązała. Bo jak powoli kopkę naciskam, to wszystko się zazębia. A jak gwałtowniej, żeby kopnąć, to dopiero wtedy przeskakuje...
-
to raczej nie jest wina sprężyny, a jak coś to masz ze starego kosza
-
No właśnie problem w tym że kupiłem nowy sam kosz... A sprężynę i zębatkę rozrusznika mam ze starego...
I jeszcze pytanie za 100 punktów.
Czy sprzęgła od 634 i 638 miały takie same sprężyny
Bo sprzęgło mam teraz od 634, a gdzieś jeszcze powinienem mieć sprężynę od 638.
I czy wogóle da się kupić samą sprężynę? Bo znaleźć nie mogę :(
Dzięki za podpowiedzi :)
-
Odpowiem pytaniem
1 czy kosz nowy czy uzywka?
2 czy kosz 634 czy 638?
-
Kosz nowy. 634
http://allegro.pl/jawa-cz-350-lux-634-kosz-sprzeglowy-sprzegla-i7184144022.html
A tak się wachałem czy kupić nowy czy używke i widocznie zły wybór :(
Powiem jeszcze że ze dwa lata temu zmieniałem sprzegło z 638 na 634, więc wszystkie elementy mam od 634.
-
możesz zrobić fotkę zębatki głównie chodzi mi o zazębniki z koszem
-
No właśnie też pomyślałem żeby to ściągnąć i zrobić zdjęcie.
Wydaje mi się że zazębienie jest na tyle dobre żeby odpalić. A czemu to po wierzchu przeskakuje?
Te zaokrąglenie na zębach zębatki by ją już dyskwalifikowało?
Tak w sumie to wydaje mi się że przed założeniem były w lepszym stanie...
Że też nie mam nawyku wszystko fotografować :(
(https://images82.fotosik.pl/1046/b8ba2aa698dd10f3med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b8ba2aa698dd10f3)
(https://images84.fotosik.pl/1044/e17647f03dd15835med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e17647f03dd15835)
(https://images84.fotosik.pl/1044/0dcea4c0d5370d6dmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0dcea4c0d5370d6d)
(https://images81.fotosik.pl/1045/63f93f6bdefd8cfdmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/63f93f6bdefd8cfd)
-
Bo zęby są zjechane. Mają być ostre jak np w nożyczkach.
-
Masz jakaś podkładkę pomiędzy koszem a łożyskiem? Jesteś pewny że wszystko dobrze złożyłeś?
-
No między koszem a łożyskiem jest podkładka, złożone prawidłowo było. Żadna śrubka, podkładka, czy zawleczka nie zostały ;P
Przed wymiana kosza, odpalało i chodziło. Gdyby nie wspominane wcześniej grzechotanie i napęd prędkościomierza, nawet bym tam nie zagladał.
-
No właśnie też pomyślałem żeby to ściągnąć i zrobić zdjęcie.
Wydaje mi się że zazębienie jest na tyle dobre żeby odpalić. A czemu to po wierzchu przeskakuje?
Te zaokrąglenie na zębach zębatki by ją już dyskwalifikowało?
Tak w sumie to wydaje mi się że przed założeniem były w lepszym stanie...
Że też nie mam nawyku wszystko fotografować :(
(https://images82.fotosik.pl/1046/b8ba2aa698dd10f3med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/b8ba2aa698dd10f3)
(https://images84.fotosik.pl/1044/e17647f03dd15835med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/e17647f03dd15835)
(https://images84.fotosik.pl/1044/0dcea4c0d5370d6dmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0dcea4c0d5370d6d)
(https://images81.fotosik.pl/1045/63f93f6bdefd8cfdmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/63f93f6bdefd8cfd)
nie będzie działać , zęby zjedzone na zębatce, możesz je wyrównać na tokarce tak żeby usunąć zaokrąglenie od czoła albo na magnesówce , potem zmniejsz średnicę tych ząbków o 0,5-1mm bo na głębokość też chyba dobrze nie siadają , albo odwróć moje porady najpierw średnica i przymierz do kosza a później zaokrąglenia
-
Problemów ciąg dalszy...
Jak nie urok to...
Dzisiaj pod domem prawie, biegi mi wcieło. Dojechałem do skrzyżowania, wrzuciłem 1 bieg a moto nie pojechało.
Mam wrażenie że klamka sprzęgła zaczeła ciężej chodzić.
Cóż to mogło mu się...
Jakislś pomysł gdzie najpierw zagladać??
-
Mi się kiedyś kulka między popychaczami sprzęgła wdusiła w popychacze. I przy wciśnięciu sprzęgła, popychacze zaczęły się obracać i dokręcała się śruba od regulacji sprzęgła w automacie.
-
pitterpan -
Wersja jak ci nie działa kopka:
wrzuć dowolny bieg i zobacz, czy dasz radę przetoczyć motocykl po asfalcie z puszczonym sprzęgłem(dobrze by było gdybyś miał tarcze sprzęgła rozklejone). Jeśli poluzowała ci się koło zębate na wale od strony sprzęgła to nie będziesz czuł żadnego oporu. Jeśli jakimś cudem coś rozsunęło tarcze(efekt jakbyś miał ciągle klamkę sprzęgła wciśniętą) to będziesz(a raczej powinieneś) czuć różnicę pomiędzy toczeniem na biegu a na luzie. Zwłaszcza na zimnym silniku.
Wersja jak ci działa kopka
spróbuj odpalić moto, tylko delikatnie - jeśli twoim problemem jest poluzowane koło zębate na wale to kopka nie stawi żadnego oporu przy kopaniu. Po tym teście będziemy myśleć dalej, ale raczej bez połowienia się nie obejdzie
-
No więc tak.
Kopka działa, ale odpalać nie odpalałem ze wzgledu na porę.
Wrzucając bieg na zgaszonym moto da radę je przetoczyc.
Co do różnicy w toczeniu to nie do końca wiem co masz na myśli. Jakaś tam róznica jest, jak by jakieś tyby jednak pracowały.
Tak jak pisałem wcześniej, klamkę sprzęgła ciężej się wciska. A jesli by coś rozsuneło tarcze sprzęgłowe to chyba powinna luźno chodzić?
A i przy zmianie biegów dzwignia się przycina? Tzn np na jedynkę jak wrzucam to zostaje w dolnej pozycji i ciężko ją z tamtąd ruszyć?
-
tak, chodziło mi o sprawdzenie, czy możesz jakikolwiek bieg zapiać zanim zdejmiesz pokrywę sprzęgła. Zanim zrzucisz dekiel sprzęgła sprawdź jeszcze automat z prawej strony, do którego masz podłączona linkę sprzęgła. Zobacz, czy się nie blokuje o coś, czy po wypięciu linki sprzęgła luźno pracuje, sprawdz jak wygląda popychacz sprzęgła.
-
Ok. Narazie dzieki za nakierowanie.