Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kowal w Maja 11, 2008, 10:24:26
-
Witam <cheers> jak napisałem w moim ostatnim poście wczoraj stałem się szczęśliwym bąd¼ nieszczęśliwym posiadaczem CZ-350. Nie jest w super stanie ale zawsze jest, dzisiaj ją odpaliłem, wyjechałem sobie na asfalt rozpędziłem się do 80km/h i nagle buuu-gaśnie, już stawała ja zredukowałem do jedynki i zaczęła łapać, i od tamtego momentu tak ją odcina(zmula) co jakieś 300 metrów i jak jej coś odbije to wchodzi na wysokachne obroty .Poprzedni właściciel mówi że zwiększył jej dawkę dzieñ przed czy to może być to?
P.s kupiłem ją za 350 zł z papierami jak napisałem wcześniej nie jest w najlepszym stanie,ale ja sobie pomalutku odremontuję, :)
I czy jak mam cezetę to jestem Jawerem?
-
miałęm tak samo z powodu brudnego baku, brud w ga¼niku itp... pomogło załozenie dodatkowego filterka na przewodzie paliwowym, ale efektywniej byłoby wyczyscic bak jeśli to to :P
-
Paliwko leci jak z kranu-czyli bak jest czysty,ga¼nik też jest czyściutki
-
Na bank coś nie tak z paliwem. To że leci nie oznacza że wystarczająco szybko przeczyść kranik wyczyść ga¼nik i powinno być si iglica nic nie pomoże. Tylko nie rób wszystkich tych czynności na raz bo nie będziesz wiedział co ci pomogło
-
Im większe obortu wału tym większę ciśnienie i szybciej zasysa paliwo. Ja bym zaczął od ustawienia poziomu pływaka, iglice daj na środek, wylej paliwo z baku, oczyść go solidnie, tak samo osadnik z kranika. Jeśli to nie pomoże to pisz dalej:)
-
przeciez tam nie ma regulacji poziomu plywaka...
takie buu to napewno cos od baku do ga¼nika. przeczysc wszystko, zaloz fitr i powinno być ok.
-
hee gringo wie co mówi :p leci jak sie wszystko w baku ustatkuje, potem wirek zabełta i syf nalatuje :P
-
Ok jutro rozbieram ją do malowania, także będe miał wszystko jak na talerzu. Wyczyszczę wszystko na błysk i zobaczymy czy ustąpi. Ja pierdziele taką jazdę jak mi zgasła to ją pół kloca do domu pchałem, jak nie dam rady sam to wstawię ją do mojego "magika" i on się nią zajmie. :)Pozdro
-
Przyczyna znaleziona-nic nie było z paliwem tylko kabel gdzies od zapłonu styka z masą. Bo dzisiaj próbowałem ją odpalić i kumpel mnie pchnął i nagle mówi k....a ona kopie! No i wszystko jasne... Kabel ten nie robi cały czas zwarcia i jak jest wszystko ok to pali od kopa -także musze instalacje przejrzeć i sprawdzić cylindry bo gdzieś mi kompresja ucieka ;] Pozdro
-
Jeżeli ci nie wchodzi na wysokie obroty to poszedł kondensator czasami wysycha od niechcenia <cheers>