Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Rozztocz w Lutego 28, 2018, 23:18:09
-
Wpadł mi w ręce silnik z TSki (pomagam nowemu jawerowi w ogarnięciu tematu)
Na pewno do wymiany automat zmiany biegów,
https://drive.google.com/open?id=1bRXZdXWQOLx8VJe-SB4c5ZgFCk2OsVgk
Wodziki i tryby przesuwne wyglądają według mnie ok. ślady na wodzikach to bardziej przepolerowanie... Problemów ze skrzynią nie było.
Proszę o opinię szanownych kolegów:
(https://s26.postimg.org/i19irjajp/przesuwny2.jpg) (https://postimg.org/image/i19irjajp/)
(https://s26.postimg.org/qjiyvv9cl/przesuwny22.jpg) (https://postimg.org/image/qjiyvv9cl/)
(https://s26.postimg.org/iqsb3vnxx/przesuwny23.jpg) (https://postimg.org/image/iqsb3vnxx/)
(https://s26.postimg.org/ay1nbvfdx/przesuwny24.jpg) (https://postimg.org/image/ay1nbvfdx/)
(https://s26.postimg.org/x9zg5a9d1/przesuwny25.jpg) (https://postimg.org/image/x9zg5a9d1/)
(https://s26.postimg.org/k5tvslwqt/Skrzynia.jpg) (https://postimg.org/image/k5tvslwqt/)
(https://s26.postimg.org/rykjkk051/wodzikbl1.jpg) (https://postimg.org/image/rykjkk051/)
(https://s26.postimg.org/yp10tzv0l/wodzikku.jpg) (https://postimg.org/image/yp10tzv0l/)
(https://s26.postimg.org/8gpw4mimt/wodzikku2.jpg) (https://postimg.org/image/8gpw4mimt/)
(https://s26.postimg.org/7r73s8fid/wodzikku3.jpg) (https://postimg.org/image/7r73s8fid/)
-
Wodziki wg mnie warto wymienić,dość mocno są juz przytarte
-
Blaszany wodzik na pewno nie jest kompletny, brakuje cieńszego kawałka który pracuje w zębatce.
-
Blaszany wodzik na pewno nie jest kompletny, brakuje cieńszego kawałka który pracuje w zębatce.
Kurcze nie widziałem żeby ten wodzik był dwuczęściowy...
Wszystko ładnie siedziało razem, nic nie wypadło
-
O ile mnie oczy nie mylą to brakuje kilku milimetrów tej części. Taki brak nie ma wpływu na pracę skrzyni ale mając wszystko na wierzchu grzechem byłoby nie wymienić.
-
Dokładnie sprawdź blachę zmieniacza. Co ja za młodu przeżyłem zanim odkryłem że jest krzywa....
-
Ta skrzynia (Pod warunkiem użytkowania w sposób zgodny z przeznaczeniem) polata jeszcze dłłługo.
Nic nie brakuje. Oryginalne wodziki blaszane tak właśnie wyglądają. W życiu bym nie wyrzucił oryginalnej dotartej do reszty części ,na nową pochodzenia niewiadomego. Tak wiem ,teraz wszystkie części do Jawy są czeskie.
Trzecie zdjęcie wodzika.
Jeżeli ten ślad jest równy (nie ma wżeru, tylko wypolerowane od rowka przesówki) to składaj to i do ruchu.
-
Dokładnie sprawdź blachę zmieniacza. Co ja za młodu przeżyłem zanim odkryłem że jest krzywa....
Zmieniacz do wymiany...
-
Składaj Marcin.Takie przytarcia,to normalna rzecz.
-
No właśnie mówię że dla mnie te wodziki są przepolerowane czyli jak Andrzej napisał - dotarte.
I chyba w skrzyni pójdzie do wymiany automat zmiany biegów i ewentualnie łożyska...
Jeszcze zostaje kwestia wału (środek do roboty) ale to już inna bajka, żeby nie robić offtopu
-
Ja rano też miałem napisać, że ten blaszany wodzik jest ok, ale sobie pomyślałem że Elroj i Stówa pewnie oglądają temat na monitorze i lepiej widzą niż ja na telefonie. Tak czy siak ja bym składał tak jak jest.
-
na takich przytarciach moja skrzynia pracuje bez zarzutu
-
na takich przytarciach moja skrzynia pracuje bez zarzutu
W dodatku nie dystansowana ;)
Podpowiedzcie jeszcze gdzie kupić dobrej jakości oring do sprzęgła 638?
Czy w ogóle zakładać nowy, jeśli na starym nie było szarpania?
Pytanie do użytkowników sprzęgła 638, ja na Cezetowskim jeżdżę...
-
Właśnie , takie cienkie to i mogły się wytrzeć i wylane z olejem ;)
-
Jaki kształt przekroju ma oring jest jeszcze w miarę okrągły to możesz ewentualnie zostawić chociaż kosztuje grosze,u mnie był juz prawie kwadratowy
-
Ja kupiłem w rolniczym oring grubości 4mm może 4,5mm lecz niestety ciut za mała średnica. Więc naciągnąłem go na lejek o średnicy większej niż docelowa oringa i wsadzałem to do wrzątku a nawet na całą noc i z rana szybko zamontowałem skręciłem i jest cacy. Tak gruby oring dłużej będzie się ścierał. Sezon tak przejeździłem.
-
4 mm tam włożyłeś? :o
Oryginał ma wymiar 3x120. Ja wkładam 3,5 x120 co nie jest proste go tam wcisnąć.
I panowie. Ten oring ma za zadanie amortyzować drgania momentu obrotowego (coś ala dwumasa z zamysłu). I nie chodzi o to by był jak najgrubszy, bo się będzie długo wycierał. Tylko o to by był elastyczny,aby się poddawał pod naciskiem.
Więc można tam wcisnąć 4 mm ,ale jak będzie twardy to i tak będzie szarpać.
-
No 4mm to ma na pewno. 3,5mm tak samo stwardnieje jak i 4mm. Fakt ja chciałem dać 3,5x120 tylko że w całym Giżycku nie było takiego heh. Jedyny sensowny jaki znalazlem (i to w ostatnim sklepie) to był właśnie ten 4mm
-
Andrzej gdzie kupujesz taki oring bo w internecie 3,5 x 120 fpm nie ma...
-
Andrzej gdzie kupujesz taki oring bo w internecie 3,5 x 120 fpm nie ma...
http://eroltech.pl/oring-120x3-5,3,21968,28892
Wpisałem w google "oring 3.5 x 120"
4 wynik od góry.
Na prawdę aż tak Ci się nie chce? Czy "oooo napiszę posta"?
-
Po pierwsze brak towaru, ponadto z gumy nbr do 100 stopni...
Roztocz - znalazłem 120 x 3 z fpm ale można kupić od 20 sztuk lub paczke 100 sztuk - zależy od sklepu - więc zadałem precyzyjne pytanie i liczyłem na precyzyjną odpowiedź ;)
Na allegro są 3,5 x120 z nbr ale fajnie jakby był temperaturo odporny bo tak to może twardnieć właśnie od temperatury...
Do tego ja w pracy jestem podpięty pod niemiecki DNS więc wszystkie wazse polskie wyniki mogą mi się nie wyświetlać w google...
-
W Paserotti mają po 8 zł. Ale jaka guma to nie wiem, a nie chcę cię na minę wsadzić. Jeszcze motor nie pojedzie :P
Jakby co to mam po drodze :)
-
W Paserotti mają po 8 zł. Ale jaka guma to nie wiem, a nie chcę cię na minę wsadzić. Jeszcze motor nie pojedzie :P
Jakby co to mam po drodze :)
Spoko, zawsze można wejść, zapytać, obejrzeć.
Artur Ty masz sprzęgło 638 czy 634?
-
Po 8 to raczej lepsza - te z nbr są po 3 - paserotti sprzedaje na sztuki ? Czy tylko duże zamówienia ?
Arturez - passerotti to był dobry strzał - Pani poszła poszukać na magazynie bo ma 3 sztuki z czegoś takiego jak viton ? Inny rodzaj gumy i mówi że do silnika motocyklowego ta guma będzie lepsza niż silicon.. Jak znajdzie fizycznie na magazynie to mi sprzeda 8)
-
Sprzęgło mam 634.
Paserotti sprzedaje na sztuki, przynajmniej to koło mnie.
-
Doleję oliwy do ognia. Po co wymieniać ten oring skoro było wszystko dobrze?
-
Żeby się zaraz po złożeniu nie spier... :P I żeby 2x nie rozbierać... Ponadto to wszystko niszczy się z czasem i temperaturą - może będzie lepiej ;) 8)
-
Doleję oliwy do ognia. Po co wymieniać ten oring skoro było wszystko dobrze?
Jeszcze mu się nie przyglądałem dokładnie, a pytam żeby później nie szukać :)
-
Gdzie dokładnie kupuje ten oring? Sklep u Zbycha w Kluczborku na K. Miarki.
Pochodzi z Ursusa , ale dokładnie z jakiego miejsca nie wiem. Nie znam anatomi Ursusa.
Tak szczerze to mam to głęboko w otworze wylotowym z czego on jest wykonany. Grzebie w silniku i widzę że robi się za twardy to daje Nowy i spokój.
-
No właśnie jest taka szansa, że ten z vitonu /fpm nie zrobi się twardy :P Zobaczymy ;)
-
Gdzie dokładnie kupuje ten oring? Sklep u Zbycha w Kluczborku na K. Miarki.
Pochodzi z Ursusa , ale dokładnie z jakiego miejsca nie wiem. Nie znam anatomi Ursusa.
Tak szczerze to mam to głęboko w otworze wylotowym z czego on jest wykonany. Grzebie w silniku i widzę że robi się za twardy to daje Nowy i spokój.
Jeśli z ursusa to albo oring uszczelniający tuleję cylindra, albo uszczelniający obudowę filtrów paliwa.
-
Pytanie jeszcze czy ktoś zakładał ten zmieniacz biegów:
http://4motor.pl/jawa-350-ts-638-639-640/2671-automat-zmiany-biegow-jawa-350-ts-9999999000980.html?search_query=zmiany&results=28
Czy lepiej dołożyć ponad stówkę i kupić ten:
http://4motor.pl/jawa-350-ts-638-639-640/2672-automat-zmiany-biegow-jawa-350-ts-czeski-9999999000997.html?search_query=zmiany&results=28
-
Ja kupiłem ten z pierwszego linku. Nadaje się tylko do stworzenia z niego nagrody na zlot... po pierwsze, otwory przez które przechodzi prowadnica wodzików jest o 2 mm za blisko zmieniacza, przez co nie można złożyć silnika. Po drugie to kanałek prowadzący wodziki jest za wąski. Po trzecie to sprężynki odpowiedzialne za ustawienie dźwigni w środkowej pozycji są po ściśnięciu o 1mm za długie co skutkuje wyskakiwaniem pierwszego biegu. Jak przełożyłem nowe sprężynki do starego zmieniacza to właśnie taki był defekt...Nie wiem kto to wykonuje,ale żadne wymiary się nie zgadzają z orginałem. Nie kupuj tego taniego.
-
Ja kupiłem ten z pierwszego linku. Nadaje się tylko do stworzenia z niego nagrody na zlot... po pierwsze, otwory przez które przechodzi prowadnica wodzików jest o 2 mm za blisko zmieniacza, przez co nie można złożyć silnika. Po drugie to kanałek prowadzący wodziki jest za wąski. Po trzecie to sprężynki odpowiedzialne za ustawienie dźwigni w środkowej pozycji są po ściśnięciu o 1mm za długie co skutkuje wyskakiwaniem pierwszego biegu. Jak przełożyłem nowe sprężynki do starego zmieniacza to właśnie taki był defekt...Nie wiem kto to wykonuje,ale żadne wymiary się nie zgadzają z orginałem. Nie kupuj tego taniego.
Dzięki za info Adam!
-
Panowie a z tym wałkiem zmiany biegów ktoś miał do czynienia?
https://gmoto.pl/walek-zmiany-biegow-jawa-350,73684.html
1/3 ceny "czeskiego" kusi a z drugiej strony niepokoi...
-
zaryzykować zawsze można do jego wymiany nawet nie trzeba silnika wyjmować z ramy ( moim zdaniem)
-
Jeśli faktycznie polski to cena jest bardzo atrakcyjna , ja osobiście nie miałem w rękach od nich tego wałka , jak na tą cenę to tak jakoś dziwnie mi się wydaje ze gdzieś tam jest haczyk ;D znając realne koszty wykonania takiego wałka, nawet w masowej produkcji , cena mi nie pasuje mam na myśli materiał , może ktoś miał z tym wałkiem do czynienia jest jeszcze jedno ale czas eksploatacji , wyjąć zawsze można i wymienić jak kolega wcześnie napisał , tylko jak pieski wyskoczą do środka z prowadnic bo będą za luźno zrobione otwory albo pęknie prowadzenie , no i jeszcze pozostaje jakość wykonania np. obsadzenie trzpienia który to odpowiada za zmianę biegów w automacie , spróbować zawsze można .
-
U mnie w jawie on siedzi od 6 tys. wszystko gra
-
U mnie w jawie on siedzi od 6 tys. wszystko gra
Przekonałeś mnie...
-
I znalazł się użytkownik takiego wałka ;D sprawa się rozwiązała .
-
Wodziki mimo iz lekko przytarte zostawiłbym bo nowe sa wykonane z gównolitu.Jeszcze jakbys wstawił foty innych kół zębatych a w szczególnoiości kłów współpracujących kół mozna by wydać pełna opinie o stanie skrzynki.
-
Wodziki mimo iz lekko przytarte zostawiłbym bo nowe sa wykonane z gównolitu.Jeszcze jakbys wstawił foty innych kół zębatych a w szczególnoiości kłów współpracujących kół mozna by wydać pełna opinie o stanie skrzynki.
Marian nie mam dostępu do tej skrzyni w tej chwili. Leży u kolegi w garażu 70km ode mnie ;)
Skrzynia postanowione zostaje tak jak była, tylko zmieniacz i wałek zmiany biegów do wymiany (wałek ma pęknięcie).