Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: eryk13 w Lutego 15, 2018, 02:06:46
-
Hej mam pytanie jak u was wyglada mowa tutaj o CZ 350 472.6 przednia zębatka ? Ponieważ u mnie rusza się i ma wyczuwale luzy tak ma być czy ma być założona tak żeby nawet nie drgnęła ?
-
Ma się nie ruszać. Nie ma prawa nawet drgnąć.
-
u mnie tam i tak po pewnym czasie zawsze sie rusza ale nie mam żadnych negatywnych skutków tego zrobiłem tak ze 40kkm w tym momęcie już i jaką zebatke bym nie założył to i tak jest tam po paru kilometrach luz nie przejmuje sie tym .
ps wałek zdawczy też wymieniałem ze względu na wypadającą 4 ale i tak jest to samo
-
To czy ktoś się tym przejmuje czy nie to jego sprawa
ale prawda jest taka że ruszać się nie ma prawa.
Nawet nie czuje jak rymuje.
-
Rymowanie twe zadanie ! ;)
-
Jak już odkręciłem to można bylo zobaczyć ze ruszać się nie powinno. Bardzo lekko była śruba odkręcona i w ogóle nie zablokowana albo przez to, ze nie była zablokowana tak ją poluzowalo :)
-
Bo tam jest prawy gwint a obracająca sie nakrętka ppdczas jazdydy ma tendencję do odkrecania się. Tam powinien być gwint lewy.
-
Podstawa to dobrze zablokować wałek z zębatką i doj....ać z dużą siłą. Dużą przez duże D. Potem wystarczy zagiąć podkładkę i nie powinno puścić.
-
Aby zablokować mozna użyć ze 25cm łańcucha. Nałożyć na koło łańcuchowe a drugi koniec zaczepić o kartery przy pomocy jakigoś ceownika z otworem czy cóś albo pręta. Wtedy mozna dobrze doj..., klucz chyba 32mm.
-
Aby zablokować mozna użyć ze 25cm łańcucha. Nałożyć na koło łańcuchowe a drugi koniec zaczepić o kartery przy pomocy jakigoś ceownika z otworem czy cóś albo pręta. Wtedy mozna dobrze doj..., klucz chyba 32mm.
Łototo , tak właśnie.
-
Ta nakrętka oprócz zębatki dociska także tuleję dystansową. Kiedy się poluzuje może zacząć wyciekać olej przez szczelinę między wałkiem a tuleją.
-
Prawda.
-
Pasowanie wielowypustu przecież jest luźne ( zębatkę da się zdjąć i założyć gola łapa) więc trzeba było by dokręcić to taka siła żeby siła docisku przekraczala moment obrotowy silnika żeby przy hamowaniu silnikiem a następnie nagłym przyspieszeniu nie wytworzył się zmienny moment obrotowy. Tak samo w aucie jest pakowany wielowypustu a raczej wielokarb półosi napędowej z przegubem zawsze jest tam jakiś Luz skrętny ale to tylko moja teoria
-
Tu raczej chodzi o moment bezwładności nakretki :)
-
Pasowanie wielowypustu przecież jest luźne ( zębatkę da się zdjąć i założyć gola łapa) więc trzeba było by dokręcić to taka siła żeby siła docisku przekraczala moment obrotowy silnika żeby przy hamowaniu silnikiem a następnie nagłym przyspieszeniu nie wytworzył się zmienny moment obrotowy. Tak samo w aucie jest pakowany wielowypustu a raczej wielokarb półosi napędowej z przegubem zawsze jest tam jakiś Luz skrętny ale to tylko moja teoria
. Zgadzam się z kolegą w 100%,. tylko ja poradziłem sobie z tym luzem stosując klej do gwintów, dałem go zarówno pomiędzy wałek i zębatkę jak i pod nakrętkę zębatki i mam tak już od 4 lat i jest dobrze.
-
Nie wiem jakiej siły ja używam ,bo nie robię tego kluczem dynamometrycznym , ale po zablokowaniu zębatki w sposób jaki opisał Pietras12V i dokręceniu nic się nie luzuje .
-
własnie i ja myslałem o kleju do gwintów na koszu sprzegłowym trzyma bez podkładki zabezpieczajacej
-
U siebie na koszach sprzęgłowych jak i na zębatkach zdawczych stosuje tylko klej jako zabezpieczenie. Ogar 3 rok tak jeździ i nie ma problemów, Jawa 5 rok. W Aprilii RS również na klej nakrętkę kosza zamontowałem, chociaż tam był gwint zrobiony tak, że podczas jazdy sam się dokręcał(nie pamiętam już, w którą stronę kręcił się silnik:P)
-
klaj do gwintów czyni cuda :D