Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: £opian w Maja 08, 2008, 14:46:56
-
Ma problem ( Silnik CZ 350 12v) co chwile pali mi się regulator napięcia :( po wymianie na nowy jest przez jakiś czas dobrze tylko... następny problem powyżej 3500obr. zapala się kontrolka i silnik zaczyna przerywać i zaraz robi buuu nicholery nie ma zamiaru wejść na wyższe obroty, puszę gaz chodzi normalnie znów do 3500obr. zmieniałem już prostownik i alternator razem ze szczotkami jest lekka poprawa ale to dalej nie jest to :( brakuje jej Czeskiego ducha :( Pomocy panowie !!
AndrewS zmienilem temat watku, aby inni mieli mozliwosc odszukania informacji, niedopuszczalne jest nazywanie watkow w stylu "uwaga pomocy " !!
-
najlepiej wymien cala instalacje, prostownik i cewki wtedy bedziesz mial problem z glowy.. mozna tez zachodzic w glowe co to i dlaczego a w ostatecznosci i tak wymienisz to co pisałem wyzej...
-
instalacje położyłem całą nową jeśli chodzi o kable :) cewki mam zamiar kupić ale prostownik już wymieniałem :( i martwi mnie ten palący się regulator :(
-
Panowie !! chciałem sprawdzić czy aby na pewno spalił sie regulator - sposobem dotknięcia kablem od wzbudzenia do klemy plus - kontrolka powinna zgasnąć a moto powinno normalnie dalej pracować, ale jest coś nie tak a mianowicie kontrolka lekko przygasła ( dalej sie świeciła ale słabiej ) a silnik zaczął gasnąć aż zgasł :-/ więc o co tu chodzi :-/ Pomocy :[
-
Sprawdz kable przy manetach , sasiad tez wymienial cala instalacje i kabla niedorecil ... tylko ze mu aku sie zaczol gotowac ;)
-
Nie bardzo rozumiem bracie :-/ mógł byś jakoś bardziej to rozwinąć??
-
bonesowi chodzi o to ze mogłeś gdzieś pomylić kable , ¼le podpiąć zrobić zwarcie i teraz jest masakra...
-
pozatym wszystkie kable w okolicy kierownicy, nie tylko pod wska¼nikami i kontrolkami, ale też kable od przełączników na kierownicy.
-
Wątpię robiłem to spokojnie i normalnie ze schematem sprawdzając po parę razy !! a było dobrze przez dość długi czas !!zrobiłem ok 150 km. a przeka¼nik-ten od kontrolki może być winny ??
-
byłem w garażu ściągnąłem alternator i zonk .. coś musiało wpaść i druty są pocięte, zmieniłem alternator dałem zapłon na oko i dalej jest to samo :/ dotykam kablem od wzbudzenia i kontrolka słabiej świeci i dalej buuuuuu. nie rozumiem kable są podłączone sprawdzałem... jeszcze zauważyłem ze na wirniku na uzwojeniu parę drutów jest bez tej zielonej izolacji to też może robić zwarcie ?? :'(
-
Na wirniku zaizolowane są tylko 2 przewody, jak nie masz na nich izolacji to jak najbardziej to może być przyczyna. Sprawd¼ jeszcze rezystancję uzwojenia wirnika, robiłeś instalację to miernik raczej masz opanowany. Podłącz koñcówki miernika do pierścienie ślizgowych, powinno pokazać chyba 6 albo 8 Ω, no i sprawd¼ czy nie ma przebicia do masy (np. krzywki). U mnie też te kable były obdarte z izolacji, zalałem je klejem, taką cienką warstwę, na razie wszystko działa :)
-
jak kable na uzwojeniu są obdarte to lakier do paznokci - tak wiara robi z cewkami od głośników