Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Damian 356 w Stycznia 27, 2018, 18:27:04
-
Witam serdecznie mam problem z moim klaksonem w Jawie 175 356 a mianowicie nie trąbił więc go rozebrałem i wyczyściłem były zaśniedziałe styki i wgl po złożeniu i po podłączeniu go pod prąd 6v membrana wciąga się do srodka i tyle, musze odciąć prąd żeby wróciła na swoje miejsce i tak w kółko . I w tym moje pytanie czy może jest gdzieś zwarcie a może trzeba go wyregulować tą śróbką co jest sprężyna w środku a może co innego .Dodam ze jak przyłożę miernik +/- do tych kwadratów z tyłu co przychodzą kable to cały czas piszczy tak jak by było zwarcie a może tak ma być?. Z góry dziekuje za odpowiedź
-
A on nie jest przypadkiem na prąd przemienny? Jak tak to na zasilaczu nie zadziała.
Btw jak na prądzie stałym ci się wychyla membrana to znaczy że klakson jest ok, podepnij pod zasilanie z prądnicy i powinno być ok
-
Miernik powinien piszczeć bo w środku jest cewka, aby trąbił to musisz go wyregulować.
Najlepiej wkręć go sobie w imadło I z akumulatora pociągnij kabelki.
Nie wiem dokładnie jaki masz klakson ale regulacja jest z tyłu, u Ciebie ta śrubka ze sprężyną, tam regulujesz częstotliwość.
Dodatkowo u mnie reguluje się też od przodu skok membrany a właściwie położenie początkowe membrany w polu magnetycznym, tą śrubą na środku .
-
Problem rozwiązany brakowało paru izolacji :) Gdy ich nie było robiło się zwarcie.
-
A ja wygrzebię trochę trupa,
Mam problem z klaksonem w mojej jawie 175/356. Przed rozłożeniem trąbił jak należy. Klakson rozebrałem celem odmalowania, pochromowania ramki. Niestety po złożeniu i podłączeniu klakson jedynie "pyka", a żadna regulacja - z tyłu, z przodu, tego nie zmienia. W międzyczasie jawa została niemal złożona i dostała CDI 12v. Czy zmiana instalacji z 6v na 12v sprawia, że klakson nie działa prawidłowo? Wszystkie pozostałe światła działają. Miernik pokazuje na akumulatorze 12,36 volt.
Drugi problem jest taki, że przy wciskaniu guzika klaksonu widać wyraźnie spod obudowy przełącznika błysk jakby coś iskrzyło ;/
-
No klakson 6v do instalacji 12 v to średni pomysł.
-
Ja w suzuki miałem 6v klakson podłączony na 12 v przez 4 lata i nic się nie spaliło. Trąbił zupełnie normalnie. Skoro przed rozebraniem działał a teraz już nie to proponuje rozebrać go jeszcze raz i wszystko posprawdzać.
-
Ja mam 6V klakson z instalacją 12V od paru lat i działa bardzo dobrze.
W klaksonie musisz odpowiednio skręcić tą dużą śrubę ona też służy do regulacji, i koniecznie musisz mieć uszczelkę pomiędzy obudową i pokrywką, po co? nie wiem. Też się zmęczyłem składaniem klaksonu po malowaniu.
-
No bo skoro reaguje na wcisniecie guzika to znaczy, że działa? gdyby coś się upaliło nie daj Bóg to podejrzewam, że nie było by reakcji żadnej?
-
W zasadzie tak. Jeśli coś brzęczy a koledzy piszą że śmiga to widocznie nie mam racji i będzie to śmigać. Nie pamiętam jak wyglądał e środku klakson jawy, ale ostatnio składałem Boscha z lat 70 i zarówno zbyt mocne skręcenie membrany jak i zła kolejność podkładek i uszczelek nad membrana powodowaly niewłaściwe działanie lub jego brak.
-
rozebrać ,wyczyścić na nowo wewnątrz może jakiś syfek woadł ,złożyć i sprawdzić, założyłeś go na blaszce czy na sztywno, jak na sztywno nie będzie trąbił
-
Dobra, odnośnie dzyndla chyba wiem gdzie leży problem. Element nr 1 z pierwszego załącznika musi rozwierać styk oznaczony jako nr 2, u mnie widocznie nie sięga i dlatego słychać tylko jakiś "pyk".
Zatem na elemencie nr 1 z jednej bądź drugiej strony brakuje mi jakiegoś dystansu(?) Znalazłem identyczny klakson na filmiku na YT i tam gość ma jakąś białą podkładkę czy dystans, u mnie tego nie ma. Niestety klakson był rozbierany jakiś rok temu i gdzieś widocznie zapodziałem jeden z elementów, kombinuje z plastikową podkładką ale niestety póki co poprawy nie ma :D jakby ktoś wiedział cóż za element muszę umieścić na tej membranie będę bardzo wdzięczny i dobrego browara stawiam ( a choćby i paczkomatem puszczę jak będzie trzeba! )
założyłeś go na blaszce czy na sztywno, jak na sztywno nie będzie trąbił
Przyznam, ze z elektryki jestem analfabeta, co masz na mysli na sztywno ? Niestety co najwyzej potrafie po schemacie poleciec, a gdy trzeba cos samemu kombinowac to zaczynaja sie schody, az dziw ze wszystkie swiatla dzialaja ::)
-
Ten ocynkowany element z ostatniego zdjęcia zdaje się powinien być dokręcony z odpowiednią siłą, spróbuj najpierw dokręcić bardzo lekko, podaj prąd na wejście klaksonu i jednocześnie powoli dokrecaj, na koniec nakrętka powinna być zabezpieczona przed odkręceniem. Powinno w którymś momencie działać. Jeżeli nie, to składałem klakson innego typu niestety.
-
to białe zwiera i rozwiera stycznik w klaksonie i powinno być z plastiku żeby nie robiło zwarcia